Ma wyglądać tak samo, jak przed pożarem. Startuje odbudowa Fabryki Lloyda w Bydgoszczy
- Na początku przyszłego roku rozpocznie się odbudowa Fabryki Lloyda w Bydgoszczy - ogłosił właściciel obiektu Łukasz Gliński. Zapowiada, że pierwsza łopata będzie wbita już w styczniu.
Nowy budynek ma wyglądać tak samo, jak przed pożarem, który strawił zabytkowy obiekt w styczniu 2024 roku. - Po wielu długich miesiącach udało się skompletować wszystkie dokumenty i zamknąć formalności. Teraz czas na kolejny etap, będziemy mogli zacząć budować - mówi Łukasz Gliński. Podkreśla, że 2026 rok będzie stanowił duże wyzwanie. - Bo my nie zwalniamy. Musimy robić swoją pracę, czyli prowadzić działalność kulturalną, którą cały czas kontynuujemy - podkreśla. - Między innymi planujemy już przyszłoroczny sezon letni i równolegle będziemy budować.
Jak zaznacza właściciel, Fabryka Lloyda to wciąż zabytek. - Dlatego tak długo czekaliśmy na rozpoczęcie budowy, cały ten czas spędziliśmy na kompletowaniu niezbędnych formalności - opowiada. - Obiekt jest wciąż pod nadzorem konserwatora zabytków. Będziemy budowali podobny budynek do tego, który był. Przynajmniej mury będą dokładnie takie same. Przy optymistycznym scenariuszu, nowa Fabryka zaprosi w swoje progi w 2027 roku.
Wiadomo, że pożar powstał w wyniku podpalenia. Sprawcy nie udało się ustalić, więc prokuratura musiała umorzyć śledztwo. Budynek Fabryki Lloyda pochodzi z końca XIX wieku. Od 2020 roku funkcjonowało tam centrum kulturalne. Aby obiekt otworzyć dla mieszkańców i gości, wcześniej wymieniono konstrukcję dachu, poszycia, odtworzono przeszklone doświetlenia obiektu, wzmocniono mury i wykonano remont elewacji.