Qemetica sprzedaje zakład solny i Janikosodę. Powstanie też nowa spalarnia / Fot. qemetica.com
Qemetika swój biznes solny zamierza sprzedać niemieckiej firmie K+S. Jak zapewniają władze spółki, transakcja pozwoli utrzymać ekonomiczne serce Janikowa, jak i całej gminy.
- Dla pracowników to również dobra wiadomość. Inwestor planuje zainwestować ponad 350 milionów złotych w rozwój tego zakładu po to, żeby stał się on jednym z najbardziej efektywnych zakładów w Europie, a co za tym idzie, by zabezpieczyć miejsca pracy, ponieważ te zakłady bez ludzi nie mogą funkcjonować - mówił Piotr Kapuściński, członek rady nadzorczej Qemetiki.
W Janikowie ma też powstać spalarnia odpadów przemysłowych. Będzie to już kolejny taki obiekt w niedalekim sąsiedztwie, czym zaniepokojony jest burmistrz Pakości Michał Siembab. - Instalacja do przetwarzania termicznego odpadów powstaje jedna obok drugiej. Stajemy się zagłębiem utylizacji odpadów komunalnych oraz tych niebezpiecznych. Zbyt dużo tego wszystkiego.
Planowana spalarnia ma być zbudowana z dala od zabudowań mieszkalnych. Niżej komunikat firmy oraz pełna treść oświadczenia burmistrza Michała Siembaba:
„Szanowni Państwo,
wczoraj pojawiły się informacje dotyczące kolejnej planowanej inwestycji związanej z przetwarzaniem odpadów w naszym regionie. Mowa o zakładzie w Janikowie, który według zapowiedzi miałby przetwarzać około 50 tys. ton odpadów przemysłowych rocznie. Wszystko wskazuje na to, że znaczącą część tego strumienia mogą stanowić odpady niebezpieczne.
We wczorajszym komunikacie powiedziano jedynie o nowym zakładzie w Janikowie. Nie byłaby to jednak jedyna inwestycja tego typu planowana w naszym sąsiedztwie.
W naszym regionie funkcjonuje już instalacja termicznego przekształcania odpadów w Bydgoszczy o mocy około 180 tys. ton rocznie. W bezpośrednim sąsiedztwie naszej gminy działa również zakład Holcim w Piechcinie, który wykorzystuje obecnie około 230 tys. ton odpadów rocznie jako paliwo alternatywne, a dodatkowo planuje się w nim uruchomienie dodatkowej instalacji do przetwarzania około 42 tys. ton odpadów niebezpiecznych.
Równocześnie zapowiadana jest budowa instalacji Qemetiki w Inowrocławiu o zdolności przetwarzania około 310 tys. ton odpadów rocznie. To byłaby największa tego typu instalacja w Polsce. Do tego dochodzą plany rozbudowy istniejących instalacji w Toruniu, Bydgoszczy i Włocławku, a także kolejne przedsięwzięcia związane z gospodarką odpadami.
Jako inżynier środowiska i burmistrz Pakości nie mogę patrzeć na każdą z tych inwestycji oddzielnie. Coraz bardziej nurtuje mnie pytanie o skumulowany efekt koncentracji tak wielu instalacji odpadowych na stosunkowo niewielkiej części województwa kujawsko-pomorskiego.
Mamy w Pakości specyficzne, negatywne doświadczenia dotyczące gospodarowania odpadami, dlatego na kolejne inwestycje w tym obszarze spoglądam z uwagą.
Każdy inwestor przekonuje, że jego projekt jest bezpieczny. Każda inwestycja analizowana osobno może spełniać obowiązujące normy i jestem przekonany, że to prawda. Nowoczesne technologie unieszkodliwiania odpadów są bezpieczne. Jednak tak duże nagromadzenie inwestycji tego typu może budzić zaniepokojenie. Mieszkańcy mają prawo oczekiwać odpowiedzi na pytanie znacznie szersze: czy ktokolwiek z wdrażających te pomysły, analizuje łączny wpływ wszystkich tych przedsięwzięć na środowisko, zdrowie mieszkańców, rozwój gospodarczy oraz wizerunek naszego regionu?
Nasza część Kujaw posiada jedne z najlepszych gleb w Polsce. To teren o ogromnym potencjale produkcji rolnej, bogatej historii i wyjątkowych walorach krajobrazowych. Pakość, Janikowo, Barcin czy Inowrocław są miejscami, które powinny kojarzyć się z rozwojem, turystyką, dziedzictwem kulturowym i wysoką jakością życia. Są to również tereny o silnych tradycjach przemysłowych ze względu na surowce naturalne wydobywane lokalnie od stuleci. Dlatego uważam, że obok pytań o parametry techniczne poszczególnych instalacji należy dziś postawić pytanie fundamentalne:
Jaki ma być długofalowy kierunek rozwoju naszego regionu?
Czy chcemy budować jego markę w oparciu o rolnictwo, turystykę i lokalną przedsiębiorczość i zrównoważony przemysł, czy też godzimy się na sytuację, w której Kujawy będą kojarzyć się przede wszystkim z przetwarzaniem setek tysięcy ton odpadów rocznie?
Nie jestem przeciwnikiem inwestycji ani nowoczesnych technologii. Uważam jednak, że mieszkańcy mają prawo do pełnej informacji, rzetelnej debaty oraz odpowiedzi na pytanie, gdzie znajduje się granica dalszej koncentracji tego typu przedsięwzięć w naszym regionie.
Ta dyskusja dopiero się rozpoczyna i z pewnością będę Państwa informował o jej przebiegu."
Mimo dynamicznego rozwoju sztucznej inteligencji i skomplikowanych systemów analitycznych, Twoje codzienne planowanie w 2026 roku nadal opiera się na sprawdzonych… Czytaj dalej »
Transformacja energetyczna, regulacje środowiskowe oraz zmiany klimatyczne istotnie wpływają na kierunki rozwoju sektora nawozowego. ANWIL z Grupy ORLEN rozwija… Czytaj dalej »
Wybór stalowych pokryć dachowych to inwestycja w nowoczesność i trwałość, zapewniająca wszechstronność i niezawodność. Materiały te, od blachodachówek… Czytaj dalej »
Wspólne oglądanie meczów to dla wielu fanów piłki jeden z najważniejszych rytuałów. Stadion zostaje na Bułgarskiej, ale emocje przenoszą się prosto… Czytaj dalej »
Bydgoskie zakłady chemiczne Nitro-Chem S.A. podpisały we wtorek umowę z partnerami z USA otwierającą drogę do produkcji w przyszłości rakiet Hydra 70 mm… Czytaj dalej »
W świecie pełnym ekranów i powiadomień coraz częściej wracamy do prostych rozwiązań. Tablica korkowa może okazać się skuteczniejsza niż niejedna aplikacja… Czytaj dalej »
Rozpoczynając własną przygodę z prowadzeniem pasieki, łatwo pogubić się w gąszczu dostępnych akcesoriów i nowoczesnych technologii. Twoim priorytetem… Czytaj dalej »
Wybór odpowiedniego programu MBA w 2026 roku to kluczowy krok w stronę wyższych stanowisk menedżerskich. Zamiast analizować ogólne zestawienia, warto skupić… Czytaj dalej »
Prowadząc własny biznes gastronomiczny, sklep czy placówkę zbiorowego żywienia, codziennie stajesz przed wieloma wyzwaniami, ale jedno z nich jest absolutnie… Czytaj dalej »
Planowanie zagranicznego wyjazdu samochodem w 2026 roku wymaga od kierowców większej uwagi niż kiedykolwiek wcześniej. Unia Europejska oraz rządy krajów… Czytaj dalej »
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności
Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione. Rozumiem i wchodzę na stronę