MŚ 2018 - kolejna niespodzianka. Niemcy przegrali z Meksykiem

2018-06-17, 20:12  Polska Agencja Prasowa/Wojciech Kruk-Pielesiak
Zdjęcie z meczu Meksyk kontra Niemcy w 1. kolejce grupy F MŚ 2018. Fot. PAP/EPA/FELIPE TRUEBA

Zdjęcie z meczu Meksyk kontra Niemcy w 1. kolejce grupy F MŚ 2018. Fot. PAP/EPA/FELIPE TRUEBA

Na dwóch poprzednich mundialach drużyny broniące tytułu swój udział kończyły już w fazie grupowej. W 2010 roku przydarzyło się to Włochom, a w 2014 Hiszpanii. Za wcześnie jest mówić, że do tego grona dołączą Niemcy, ale w niedzielę zmagania w rosyjskich mistrzostwach świata zaczęły od niespodziewanej porażki z Meksykiem 0:1.

Od pierwszej minuty mecz w Moskwie mógł się podobać. Toczony był w szybkim, niemal hokejowym tempie. Akcja błyskawicznie przenosiła się z przed jednej bramki pod drugą. Łącznie w pierwszej połowie obie drużyny oddały dziewięć celnych strzałów.

To właśnie dzięki szybko wyprowadzonemu kontratakowi w 35. minucie Meksyk objął prowadzenie. Zaczęło się od niemieckiej straty ok. 30 m przed meksykańską bramką. Później piłkę w środkowej części wymienili Carlos Vela i Javier Hernandez. "Chicharito" następnie odegrał do wbiegającego na wolne pole Hirvinga Lozano, a ten zwiódł obrońcę i niskim strzałem pokonał Manuela Neuera.

Mistrzowie świata mogli wyrównać jeszcze przed przerwą. Piłkę po strzale Toniego Kroosa z rzutu wolnego na poprzeczkę sparował jednak Guillermo Ochoa.

Po przerwie obraz gry był już zupełnie inny. Przygniatającą przewagę mieli Niemcy, którzy zdecydowanie dłużej utrzymywali się przy piłce. Z ich mozolnie konstruowanych akcji niewiele jednak wynikało. Najbliżej szczęścia byli dwukrotnie w ostatnim kwadransie, kiedy z dystansu nieznacznie pomylili się Kroos oraz wprowadzony w końcówce Julian Brandt.

Meksykanie grali z wielką ofiarnością w obronie. Wybili niezliczoną ilość piłek zagranych w ich pole karne. Nastawili się na grę z kontrataku i mieli dwie dogodne okazje, obie jednak zmarnowali. Najpierw podopieczni trenera Juana Carlosa Osorio pogubili się, choć biegli we trzech na dwóch niemieckich obrońców. Chwilę później na bramkę Neuera niecelnie uderzał Miguel Layun.

W niedzielę do bardzo ekskluzywnego grona dołączył Rafael Marquez. 39-letni Meksykanin na boisku pojawił się w 74. minucie i tym samym został trzecim piłkarzem w historii, który zagrał na pięciu mundialach. Wcześniej dokonali tego jego rodak Antonio Cabrajal (1950-1966) i Niemiec Lothar Matthaeus (1982-1998). Marquez wchodząc przejął opaskę kapitana. Funkcję tę pełnił także na czterech poprzednich mistrzostwach. Tym wyczynem nie może się pochwalić nikt inny.

Po raz ostatni swój pierwszy mecz w najważniejszej piłkarskiej imprezie Niemcy przegrali w 1982. Wówczas reprezentacja RFN uległa Algierii 1:2, ale ostatecznie dotarła do finału, w którym lepsi okazali się Włosi.

W drugim meczu tej grupy w poniedziałek Szwecja zagra z Koreą Południową.

piłka nożna

Sport

Turniej Czterech Skoczni - Kobayashi najlepszy po raz trzeci, Żyła 18. w Bischofshofen

Turniej Czterech Skoczni - Kobayashi najlepszy po raz trzeci, Żyła 18. w Bischofshofen

2022-01-05, 20:02
Tauron Liga - Ani Bozdeva nową zawodniczką Pałacu Bydgoszcz

Tauron Liga - Ani Bozdeva nową zawodniczką Pałacu Bydgoszcz

2022-01-04, 17:30
Energa Basket Liga - Astoria pokonuje Arkę, Pluta rzuca 31 punktów [wideo]

Energa Basket Liga - Astoria pokonuje Arkę, Pluta rzuca 31 punktów [wideo]

2022-01-04, 15:31
Kamil Stoch wycofany z Turnieju Czterech Skoczni, Adam Małysz apeluje o reset

Kamil Stoch wycofany z Turnieju Czterech Skoczni, Adam Małysz apeluje o reset

2022-01-04, 15:01
Turniej Czterech Skoczni - Stoch nie przebrnął kwalifikacji, pięciu Polaków w konkursie

Turniej Czterech Skoczni - Stoch nie przebrnął kwalifikacji, pięciu Polaków w konkursie

2022-01-03, 15:35
Energa Basket Liga - Torunianie przegrywają pierwszy mecz w 2022 roku

Energa Basket Liga - Torunianie przegrywają pierwszy mecz w 2022 roku

2022-01-03, 09:31
Turniej Czterech Skoczni - 11. miejsce Żyły w Ga-Pa, druga wygrana Ryoyu Kobayashiego

Turniej Czterech Skoczni - 11. miejsce Żyły w Ga-Pa, druga wygrana Ryoyu Kobayashiego

2022-01-02, 22:09
Rok 2021 w sporcie pod znakiem igrzysk i rekordów Lewandowskiego

Rok 2021 w sporcie pod znakiem igrzysk i rekordów Lewandowskiego

2021-12-31, 13:40
CWKS Zawisza przechodzi do historii. Formuła się wyczerpała

CWKS „Zawisza” przechodzi do historii. Formuła się wyczerpała

2021-12-30, 17:00
Sousa: dziękuję za to wzbogacające i zaszczytne doświadczenie

Sousa: dziękuję za to wzbogacające i zaszczytne doświadczenie

2021-12-30, 08:51
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę