Piłkarska Liga Mistrzów - Liverpool w finale

2018-05-03, 07:44  Polska Agencja Prasowa
Na zdjęciu piłkarze FC Liverpool cieszą się z awansu do finału piłkarskiej Ligi Mistrzów 2017/2018. Fot. PAP/EPA/ETTORE FERRARI

Na zdjęciu piłkarze FC Liverpool cieszą się z awansu do finału piłkarskiej Ligi Mistrzów 2017/2018. Fot. PAP/EPA/ETTORE FERRARI

Piłkarze Liverpoolu przegrali na wyjeździe z AS Roma 2:4, ale zakwalifikowali się do finału Ligi Mistrzów. W pierwszym spotkaniu półfinałowym wygrali bowiem u siebie 5:2. We wtorek awans wywalczył broniący trofeum Real Madryt.

Podopieczni Juergena Kloppa przystąpili do rewanżu po korzystnym wyniku na własnym boisku, bo wygrali 5:2. Rewanż obfitował w sytuacje bramkowe wynikające z błędów rywali. Po jednym z nich Sadio Mane znalazł się sam przed bramkarzem Romy i nie zmarnował dogodnej okazji. To była dziewiąta bramka Senegalczyka w jego dziesiątym meczu w Champions League.

Niespełna sześć minut później gospodarze doprowadzili do wyrównania, ale w dosyć kuriozalnych okolicznościach. Dejan Lovren próbował wybić piłkę z własnego pola karnego, ale ta trafiła w głowę jego kolegę z drużyny Jamesa Milnera i trafiła do bramki.

W 25. minucie goście ponownie objęli prowadzenie. Tym razem sprytnym strzałem głową popisał się Georginio Wijnaldum. Po zmianie stron gole strzelali tylko piłkarze Romy. Kibice włoskiego zespołu uwierzyli, że ich piłkarze będą w stanie powtórzyć wyczyn z ćwierćfinału, kiedy wyeliminowali Barcelonę, choć pierwszy mecz przegrali 1:4 (w rewanżu wygrali u siebie 3:0).

W 52. minucie gospodarze objęli prowadzenie po trafieniu Edina Dżeko. Sporo emocji przyniosła końcówka meczu. W 86. minucie precyzyjnym strzałem popisał się Radja Nainggolan, który w czwartej minucie doliczonego czasu gry pewnie wykorzystał rzut karny.

Gospodarzom zabrakło czasu, aby doprowadzić do wyrównania, bo chwilę później sędzia Damir Skomina zakończył mecz. Wcześniej jednak piłkarze Romy mieli spore pretensje do słoweńskiego arbitra, że nie podyktował rzutu karnego po tym, jak piłka zmierzająca do bramki trafiła w rękę jednego z obrońców Liverpoolu Trenta Alexandera-Arnola. Sytuacja miała miejsce przy stanie 2:2. Gospodarze domagali się "jedenastki" również wcześniej, kiedy przegrywali 1:2. Dżeko został sfaulowany w polu karnym przez Lorisa Kariusa, ale sędzia liniowy dopatrzył się pozycji spalonej Bośniaka.

Cały mecz na ławce rezerwowych Romy spędził bramkarz reprezentacji Polski Łukasz Skorupski.

Finał Real Madryt - Liverpool odbędzie się w 26 maja w Kijowie.

piłka nożna

Sport

Ekstraklasa siatkarek - Wisła Warszawa rozegra jednak baraże

2017-04-25, 16:43

Doktor Włodarski: z Gollobem jest już podstawowy kontakt

2017-04-25, 15:43

MŚ w hokeju - Polska przegrała z Kazachstanem po dogrywce

2017-04-25, 15:30

Piotr Makowski trenerem Pałacu Bydgoszcz

2017-04-25, 14:42

Prokuratura Rejonowa w Chełmnie oczekuje na materiały z policji ws. wypadku Golloba

2017-04-25, 13:27

1. liga piłkarska - trener Olimpii Grudziądz: na moim zespole nie ciąży presja

2017-04-25, 12:57
Trwa powolny proces wybudzania Tomasza Golloba ze śpiączki

Trwa powolny proces wybudzania Tomasza Golloba ze śpiączki

2017-04-25, 12:46

Grudziądzcy fani czarnego sportu pobiegną w Warszawie dla Tomasza Golloba

2017-04-25, 10:58

Trener kadry wioślarek: naszą formę zweryfikuje Puchar Świata w Belgradzie

2017-04-25, 10:55

Robert Kościecha: życzę Gollobowi z całego serca, żeby stanął na nogi

2017-04-24, 20:32
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę