Liga Mistrzów siatkarzy - ZAKSA w 2. rundzie

2018-03-21, 22:26  Polska Agencja Prasowa
Na zdjęciu siatkarze ZAKSY Kędzierzyn-Koźle w rewanżowym meczu z Jastrzębskim Węglem w 1. rundzie play-off Ligi Mistrzów 2017/2018. Fot. PAP/Krzysztof Świderski

Na zdjęciu siatkarze ZAKSY Kędzierzyn-Koźle w rewanżowym meczu z Jastrzębskim Węglem w 1. rundzie play-off Ligi Mistrzów 2017/2018. Fot. PAP/Krzysztof Świderski

Siatkarze Zaksy Kędzierzyn–Koźle pokonali u siebie Jastrzębski Węgiel 3:0 (25:21, 25:20,25:12) w rewanżowym meczu 1. rundy play off Ligi Mistrzów i awansowali do kolejnej fazy. Pierwsze spotkanie w Jastrzębiu–Zdroju kędzierzynianie wygrali 3:1.

Dla trenera jastrzębian Ferdinando De Giorgiego środowy mecz był swego rodzaju powrotem na „stare śmieci”, bowiem w minionych dwóch sezonach doprowadził ZAKSĘ do mistrzostwa Polski. Włoch został ciepło przywitany przez miejscowych kibiców, a przed spotkaniem uroczyście mu podziękowano za dwa lata sukcesów.

Kędzierzynianie w pierwszym spotkaniu zrobili duży krok w kierunku awansu i w środę potrzebowali dwóch wygranych setów. Mimo dużej stawki pojedynku nie było kompletu na widowni hali w Kędzierzynie–Koźlu. Z Jastrzębia–Zdroju przyjechała niewielka – acz głośna - grupa sympatyków gości.

Gospodarze zaczęli znakomicie – od prowadzenia 10:6 i 15:8. Pomogli im trochę rywale, popełniając proste błędy. W końcówce przyjezdni nieco zmniejszyli straty, ale atak trudnego do zatrzymania Maurice’a Torresa spowodował, że było po secie.

W drugiej partii jastrzębianie znaleźli się „pod ścianą”, bo porażka eliminowała ich z dalszej rywalizacji. Prowadzili co prawda 5:3, potem nie pozwalali przeciwnikom na uzyskanie wysokiej przewagi, jednak losów seta i awansu nie zdołali odwrócić. Gospodarze bardziej zdecydowanie, pewniej i skuteczniej kończyli swoje akcje. Po autowym ataku Jasona DeRocco skończyły się emocje w kędzierzyńskiej hali, a zawodnicy i kibice ZAKSY mogli się cieszyć z awansu. Potem trenerzy obu zespołów pozwolili pograć zmiennikom. Z tej konfrontacji też zwycięsko wyszli podopieczni Andrei Gardiniego, wygrywając do 12.

„To nie był łatwiejszy mecz od pierwszego. Jastrzębie momentami grało bardzo trudną zagrywką, komplikując nam zadanie. Dziękuje zespołowi. Mieliśmy w ostatnich dniach problemy zdrowotne. Do końca rozgrzewki nie wiedziałem, czy wszyscy będą mogli zagrać. Czy zrobiliśmy krok w kierunku Final Four? Na razie jest daleko. A przed nami kolejna runda” – powiedział PAP Gardini.

„Nie tak to sobie wyobrażaliśmy. Zagraliśmy bardzo przeciętny mecz. W pierwszym secie wydawało się, ze po słabej serii zaczynamy się odbudowywać, jednak nie udało się dogonić ZAKSY. Początek drugiego seta był fajny, punkt za punkt, ale w którymś momencie rywale nas dopadli, złapali kilka razy w bloku i było po wszystkim” – dodał atakujący jastrzębian Maciej Muzaj.

Podkreślił wagę pierwszego meczu. „Szkoda przede wszystkim dwóch pierwszych setów, w których u siebie zagraliśmy fatalnie. Pewnie lepiej by się grało w rewanżu, gdyby szanse awansu były większe. Musieliśmy dziś zagrać idealnie i liczyć na słabszy dzień ZAKSY. Nie udało się niestety” – podsumował.

Jastrzębskiemu Węglowi nie udało się przerwać serii porażek z kędzierzynianami. Ostatni raz w ekstraklasie pokonali ZAKSĘ 9 stycznia 2015 - na wyjeździe 3:1.

Kędzierzynianie w kolejnej rundzie zmierzą się z lepszym w dwumeczu pomiędzy Berlin Recycling Volleys i VfB Friedrichshafen. Pierwsze spotkanie w stolicy Niemiec goście - prowadzeni przez selekcjonera reprezentacji Polski Belga Vitala Heynena - wygrali 3:2. Rewanż w czwartek.

siatkówka

Sport

K-PZPN wciąż z tym samym prezesem. Nowak został na stanowisku na kolejne cztery lata

K-PZPN wciąż z tym samym prezesem. Nowak został na stanowisku na kolejne cztery lata

2025-05-01, 10:20
LM: Świetny mecz na Camp Nou. Barcelona zremisowała z Interem

LM: Świetny mecz na Camp Nou. Barcelona zremisowała z Interem

2025-05-01, 07:57
Polski Cukier Toruń nie dał rady Śląskowi. Wyraźne zwycięstwo wrocławian

Polski Cukier Toruń nie dał rady Śląskowi. Wyraźne zwycięstwo wrocławian

2025-04-30, 21:14
Iga Świątek w półfinale turnieju w Madrycie. Fatalny początek, a potem dobra gra

Iga Świątek w półfinale turnieju w Madrycie. Fatalny początek, a potem dobra gra

2025-04-30, 15:55
LM: Arsenal słabszy od PSG. Francuska drużyna bliżej awansu do finału

LM: Arsenal słabszy od PSG. Francuska drużyna bliżej awansu do finału

2025-04-30, 08:13
PRES Grupa Deweloperska Toruń bezlitosna dla beniaminka. Pewna wygrana w Rybniku

PRES Grupa Deweloperska Toruń bezlitosna dla beniaminka. Pewna wygrana w Rybniku

2025-04-29, 21:52
Iga Świątek awansowała do ćwierćfinału w Madrycie. Polka potrzebowała trzech setów

Iga Świątek awansowała do ćwierćfinału w Madrycie. Polka potrzebowała trzech setów

2025-04-29, 17:20
Lavarini odsłonił karty. Trener żeńskiej reprezentacji podał szeroki skład na sezon 2025

Lavarini odsłonił karty. Trener żeńskiej reprezentacji podał szeroki skład na sezon 2025

2025-04-29, 13:36
Nasze województwo juniorami stoi. Pięciu młodzieżowców z Pomorza i Kujaw pojedzie w finale Srebrnego Kasku

Nasze województwo juniorami „stoi”. Pięciu młodzieżowców z Pomorza i Kujaw pojedzie w finale Srebrnego Kasku

2025-04-28, 21:10
Wiktor Cajsel (prezes KH Energi): Apetyty były większe, ale zaliczyliśmy progres. W przyszłym roku powalczymy o czwórkę

Wiktor Cajsel (prezes KH Energi): Apetyty były większe, ale zaliczyliśmy progres. W przyszłym roku powalczymy o czwórkę

2025-04-28, 13:11
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę