Polskie hokeistki na trawie marzą o igrzyskach

2015-03-24, 09:15  Polska Agencja Prasowa

Jeszcze 10 lat temu polskie hokeistki na trawie plasowały się w połowie piątej dziesiątki światowego rankingu i rywalizowały w mistrzostwach Europy trzeciej dywizji. Dziś odważnie pukają do bram światowej czołówki, choć w lidze rywalizują tylko cztery drużyny.

Polski żeński hokej na trawie z roku na rok systematycznie robi postępy, sukcesy odnosi na hali, ale coraz lepsze wyniki osiąga w tej ważniejszej, bo olimpijskiej odmianie na trawiastych boiskach. Biało-czerwone po awansie do trzeciej rundy Ligi Światowej mają szansę na udział w przyszłorocznych igrzyskach olimpijskich. W sierpniu natomiast Polki po raz pierwszy w historii wystąpią w mistrzostwach Europy elity.

Hokej na trawie to w Polsce dyscyplina wybitnie amatorska. Wśród kobiet o mistrzostwo Polski walczą cztery zespoły. Łatwo policzyć, że opiekujący się od pięciu lat kobiecą reprezentacją Krzysztof Rachwalski przy powołaniach nie ma dużego wyboru.

"Gdyby ktoś spojrzał na nasze zaplecze i potencjał, to pewnie nie uwierzyłby, że znaleźliśmy się w gronie 20 zespołów rywalizujących o 12 miejsc na igrzyskach. O przepustki do Rio przyjdzie nam się zmierzyć z krajami, które mają zupełnie inną infrastrukturę, duże większe możliwości. Różnice są tak ogromne, że aż trudno w to uwierzyć" - powiedział PAP Rachwalski.

Jeszcze kilka lat temu laskarki karierę często kończyły wraz z uzyskaniem dyplomu na uczelni i podjęciem pracy zawodowej. Obecnie najlepsze zawodniczki wyjeżdżają do silnych klubów zagranicznych by tam kontynuować przygodę z hokejem. Marlena Rybacha i Natalia Wiśniewska występują w holenderskim VHM&CC MOP Vaught, Paulina Okaj i Joanna Wieloch w Arminen Wiedeń, a Paulina Polewczak w GTHGC Hamburg.

"Kluczowe zawodniczki grają w bardzo dobrych ligach, łącząc to z pracą, a także z występami w reprezentacji. Ważne jest, że one cały czas czują potrzebę gry w drużynie narodowej. Nieobecność tych starszych hokeistek spowodowałaby, że nie bylibyśmy w tym miejscu, w którym teraz jesteśmy. Każda reprezentacja budowana jest wokół doświadczonych graczy i u nas jest podobny schemat. Udało mi się stworzyć bardzo fajną grupę inteligentnych, ładnych i bardzo ambitnych zawodniczek" - podkreślił Rachwalski.

Bramkarka Marta Kucharska obecnie kończy studia licencjackie na Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu. Za kilka miesięcy przed nią pojawi się dylemat, czy kontynuować naukę, czy może spróbować sił za granicą.

"Na studiach otrzymujemy stypendia, mamy jakieś środki na życie, ale gdy trzeba iść do pracy pojawia się problem. Bo pracodawcy na liczne wyjazdy, mecze i zgrupowania kadry nie zwalniają tak chętnie. W tej chwili są dwie dziewczyny z szerokiej kadry, które pracują i są jeszcze przy hokeju. Jedna z nich Asia Hawrot nie mogła pojechać z nami do Delhi na Ligę Światową, bo nie została zwolniona z pracy - urlop zostawiła na mistrzostwa Europy" - powiedziała zawodniczka Politechniki Poznańskiej.

Tydzień temu podczas 2. rundy Ligi Światowej Kucharską wybrano najlepszą bramkarką. Nie ukrywa, że ten tytuł może jej pomóc w znalezieniu zagranicznego klubu.

"Najlepszym krajem jest bez wątpienia Holandia, ale również Niemcy. Ale to nie jest tak, że otrzymujemy oferty z zagranicznych klubów. Tu trzeba się samemu postarać, wysyłać pisma, pojechać nawet na testy. Na razie jednak o wyjeździe nie myślę" - dodała Kucharska.

Jej marzeniem jest występ na igrzyskach w Rio de Janeiro. Polskie hokeistki tylko raz wystąpiły w turnieju olimpijskim - w Moskwie w 1980 roku. Wobec bojkotu igrzysk przez wiele państw, biało-czerwone zagrały bez kwalifikacji i zajęły ostatnią, szóstą lokatę.

"Nigdy jeszcze tak blisko nie byłyśmy igrzysk i fajnie byłoby spełnić marzenie. Trzy lata temu byłyśmy na turnieju przedolimpijskim też w Delhi i też rozmawiałyśmy o igrzyskach. Podchodzimy na razie z chłodną głową, bo zdajemy sobie sprawę ile jeszcze czeka nas pracy" - przyznała.

Rachwalski też nie ukrywa swoich ambicji. "Rio możemy naprawdę sobie wywalczyć, ale wiele różnych czynników będzie miało na to wpływ. W sporcie jednak różne historie widziano. Nasz awans byłby wielkim wydarzeniem nie tylko dla całego środowiska w Polsce, ale także światowego hokeja" - podsumował szkoleniowiec. (PAP)

hokej na trawie

Sport

Anwil Włocławek zaczął ćwierćfinał od porażki. King Szczecin nieznacznie lepszy

Anwil Włocławek zaczął ćwierćfinał od porażki. King Szczecin nieznacznie lepszy

2023-05-08, 02:27
BKS Visła Bydgoszcz nie zagra w finale 1. Ligi. Bydgoszczanie rozgromieni w trzecim meczu

BKS Visła Bydgoszcz nie zagra w finale 1. Ligi. Bydgoszczanie rozgromieni w trzecim meczu

2023-05-07, 19:10
IV Liga: Elana wykorzystała potknięcie rywala i umocniła się na prowadzeniu [wyniki 27. kolejki]

IV Liga: Elana wykorzystała potknięcie rywala i umocniła się na prowadzeniu [wyniki 27. kolejki]

2023-05-07, 18:26
Mecz Polonii Bydgoszcz z Wybrzeżem Gdańsk odwołany. Tor nie nadawał się do jazdy

Mecz Polonii Bydgoszcz z Wybrzeżem Gdańsk odwołany. Tor nie nadawał się do jazdy

2023-05-07, 15:46
KKP Bydgoszcz nie wykorzystał okazji. Bydgoszczanki wypuściły zwycięstwo

KKP Bydgoszcz nie wykorzystał okazji. Bydgoszczanki wypuściły zwycięstwo

2023-05-07, 14:24
Polonia chce wrócić na szlak zwycięstw i ma ku temu dobrą okazję. Relacja w PR PiK

Polonia chce wrócić na szlak zwycięstw i ma ku temu dobrą okazję. Relacja w PR PiK

2023-05-07, 08:55
Pomorzanin Toruń ze zwycięstwem. LKS Rogowo nieznacznie słabszy od rywala

Pomorzanin Toruń ze zwycięstwem. LKS Rogowo nieznacznie słabszy od rywala

2023-05-06, 22:30
Iga Świątek nie zdobyła kolejnego trofeum. Polka przegrała szalony finał

Iga Świątek nie zdobyła kolejnego trofeum. Polka przegrała szalony finał

2023-05-06, 21:10
Olimpia coraz bliżej awansu, Zawisza zwycięski. Bolesna porażka Unii

Olimpia coraz bliżej awansu, Zawisza zwycięski. Bolesna porażka Unii

2023-05-06, 19:09
Janusz Ślączka (GKM Grudziądz): Wiemy w jakiej jesteśmy sytuacji, ale wstrząsu nie będzie [audio]

Janusz Ślączka (GKM Grudziądz): Wiemy w jakiej jesteśmy sytuacji, ale wstrząsu nie będzie [audio]

2023-05-06, 13:11
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę