Siatkarscy mistrzowie Polski w finale Ligi Mistrzów. Projekt zagra o podium
Aluron CMC Warta Zawiercie drugi rok z rzędu zagra w finale siatkarskiej Ligi Mistrzów. W półfinale turnieju Final Four w Turynie mistrzowie Polski pokonali turecki Ziraat Bankkart Ankara 3:1. Wcześniej z rywalizacji o złoto odpadł PGE Projekt Warszawa, który przegrał z broniącą tytułu Sir Sicoma Monini Perugia 0:3.
Zawiercianie dobrze rozpoczęli spotkanie i już w pierwszym secie narzucili rywalom swoje warunki. Duże znaczenie miały blok, zagrywka Bartosza Kwolka oraz skuteczność Aarona Russella. Turecki zespół odpowiedział w drugiej partii, w której długo utrzymywał przewagę, a w grze na przewagi wygrał po akcji Nimira Abdel-Aziza.
Kluczowa dla losów meczu była trzecia odsłona. Ziraat kilka razy wychodził na prowadzenie, ale Aluron zachował spokój, poprawił jakość zagrywki i w końcówce przejął kontrolę. W czwartym secie drużyna Michała Winiarskiego grała już pewniej, a wyraźną przewagę zbudowała po skutecznych akcjach Russella. Zwycięstwo przypieczętował Kwolek.
Aluron CMC Warta Zawiercie – Ziraat Bankkart Ankara 3:1 (25:19, 24:26, 25:19, 25:19)
Projekt Warszawa nie zdołał zatrzymać faworyzowanej Perugii. Włoski zespół, który broni tytułu wywalczonego przed rokiem, od początku narzucił wysoką jakość gry i przez większość spotkania kontrolował przebieg wydarzeń. Warszawianie mieli fragmenty dobrej siatkówki, ale brakowało im dłuższych serii punktowych i skutecznej odpowiedzi na regularną grę rywali.
Perugia lepiej funkcjonowała w najważniejszych elementach: stabilniej przyjmowała, skuteczniej kończyła akcje po dobrym dograniu i rzadziej oddawała punkty po własnych błędach. Projekt próbował szukać przełamania zagrywką oraz zmianami rytmu w ataku, jednak włoska drużyna szybko neutralizowała te próby. W efekcie spotkanie zakończyło się w trzech setach, a stołeczni stracili szansę na awans do finału.
PGE Projekt Warszawa – Sir Sicoma Monini Perugia 0:3 (19:25, 20:25, 24:26)