Astoria zagrała najgorszy mecz w sezonie! Marzenia o finale trzeba odłożyć na później
Koszykarze Enea Abramczyk Astorii Bydgoszcz przegrali trzeci mecz półfinałowej serii Bank Pekao S.A. 1. Ligi Mężczyzn z SKS‑em Fulimpex Starogard Gdański 82:103. Mimo porażki Bydgoszczanie wciąż prowadzą w serii 2:1 i pozostają o krok od finału. Czwarty mecz odbędzie się w niedzielę o 18:00.
Bydgoszczanie dobrze rozpoczęli spotkanie i po kilku minutach prowadzili 10:5, jednak z czasem inicjatywę przejęli gospodarze. Kociewskie Diabły zakończyły pierwszą kwartę serią skutecznych akcji i wygrały ją 27:18. Jeszcze większe problemy Astorii pojawiły się w drugiej odsłonie — mnożące się straty, wymuszone rzuty oraz świetna skuteczność miejscowych sprawiły, że zespół z Bydgoszczy schodził na przerwę z niemal dwudziestopunktową stratą.
Po zmianie stron obraz gry nie uległ znaczącej poprawie. Astoria próbowała odpowiadać indywidualnymi akcjami Jakuba Andrzejewskiego, Martyce’a Kimbrougha i Karola Gruszeckiego, lecz nie była w stanie zatrzymać rozpędzonych gospodarzy. Starogardzianie utrzymywali bardzo wysoką skuteczność, wygrali walkę na tablicach 33:27 i konsekwentnie wykorzystywali błędy rywali.
SKS trafił aż 61 procent rzutów z gry i prowadził przez ponad 34 minuty meczu. O końcowym wyniku przesądziła przede wszystkim pierwsza połowa, w której Bydgoszczanie stracili aż 62 punkty, pozwalając przeciwnikom zbudować bezpieczną przewagę.