Stanisław Piotrowicz ma przeprosić I prezes SN M. Gersdorf i sędziego K. Rączkę

2020-01-02, 18:28  PAP
Sędzia SN Krzysztof Rączka (L) oraz adwokat Sylwia Gregorczyk-Abram (P) na sali Sądu Okręgowego w Warszawie. Sąd ma wydać wyrok w procesie cywilnym o ochronę dóbr osobistych, który Małgorzata Gersdorf i Krzysztof Rączka wytoczyli Stanisławowi Piotrowiczowi w związku z jego słowami o „sędziach, którzy są zwykłymi złodziejami”. Fot. PAP/Tomasz Gzell

Sędzia SN Krzysztof Rączka (L) oraz adwokat Sylwia Gregorczyk-Abram (P) na sali Sądu Okręgowego w Warszawie. Sąd ma wydać wyrok w procesie cywilnym o ochronę dóbr osobistych, który Małgorzata Gersdorf i Krzysztof Rączka wytoczyli Stanisławowi Piotrowiczowi w związku z jego słowami o „sędziach, którzy są zwykłymi złodziejami”. Fot. PAP/Tomasz Gzell

Stanisław Piotrowicz ma przeprosić w oświadczeniu telewizyjnym I prezes Sądu Najwyższego Małgorzatę Gersdorf i sędziego tego sądu Krzysztofa Rączkę za naruszenie ich dóbr osobistych w związku z jego wypowiedzią o sędziach - orzekł w czwartek warszawski sąd okręgowy.

Piotrowicz musi też wpłacić 20 tys. zł zadośćuczynienia na rzecz Stowarzyszenia SOS Wioski Dziecięce. Wyrok jest nieprawomocny.

Orzeczenie zapadło w czwartek w procesie cywilnym, który sędziowie SN wytoczyli byłemu posłowi PiS, obecnie sędziemu Trybunału Konstytucyjnego Stanisławowi Piotrowiczowi w związku z jego wypowiedzią z końca sierpnia 2018 r.

Podczas obrad Krajowej Rady Sądownictwa, na których miała ona zarekomendować kandydatów na sędziów Sądu Najwyższego, doszło do protestu demonstrantów reprezentujących ruch Obywatele RP. Piotrowicz, odnosząc się wówczas do tej manifestacji, powiedział dziennikarzom, że nie może być takiej sytuacji, by garstka niezadowolonych z utraty przywilejów blokowała prace organu konstytucyjnego. Dopytywany, o jakie przywileje chodzi, odpowiedział, że także o to, żeby sędziowie, którzy są "zwykłymi złodziejami", nie orzekali dalej.

Słowa Piotrowicza wzbudziły oburzenie i sprzeciw części środowiska sędziowskiego. W związku z wypowiedzią byłego posła prezes Małgorzata Gersdorf i sędzia SN Krzysztof Rączka złożyli pozew cywilny o ochronę dóbr osobistych przeciwko Piotrowiczowi. Sędziowie domagali się przeprosin w mediach i wpłaty 50 tys. zł zadośćuczynienia na rzecz Stowarzyszenia SOS Wioski Dziecięce.

Uzasadniając w czwartek wyrok, sędzia Agnieszka Rafałko powiedziała, że wypowiedź Stanisława Piotrowicza naruszyła dobra osobiste powodów w postaci ich dobrego imienia i czci.

Sędzia Rafałko podkreśliła, że to właśnie okoliczności stanowiące kontekst wypowiedzi Piotrowicza miały najistotniejsze znaczenie dla oceny, czy doszło do naruszenia dóbr osobistych powodów. Jak mówiła, dziennikarze biorący udział w dyskusji z Piotrowiczem zrozumieli jego wypowiedź jako słowa o sędziach Sądu Najwyższego, podobnie jak sami sędziowie tego sądu; tak samo zostały one zrozumiane przez część opinii publicznej, na co wskazywały m.in. komentarze w internecie.

"Nazwanie kogokolwiek złodziejem w momencie, kiedy adresat wypowiedzi nie dopuścił się popełnienia przestępstwa zaboru mienia, zawsze jest jednoznaczne w naruszeniem dóbr osobistych" – oceniła sędzia Rafałko. Jak podkreśliła, szanując wolność słowa, sąd dostrzega konieczność stawiania mu granic jako prawu, które nie ma charakteru bezwzględnie obowiązującego, prawu, które musi ustąpić dobrom osobistym. "Rozumienie wolności słowa w sposób nieograniczony stanowiłoby nie o wolności słowa, a o jego dowolności" – uznał sąd.

Zgodnie z orzeczeniem sądu Piotrowicz w terminie 14 dni od uprawomocnienia się wyroku musi opublikować oświadczenie w telewizji TVN po głównym wydaniu "Faktów". "Przepraszam I prezes SN Małgorzatę Gersdorf oraz sędziego SN Krzysztofa Raczkę za to ze w dniu 27 sierpnia 2018 r. obraziłem ich nazywając sędziów zwykłymi złodziejami, którzy nie powinni orzekać dalej. Stanisław Piotrowicz" - głosi treść oświadczenia wskazana przez sąd.

Po ogłoszeniu orzeczenia sędzia Rączka wyraził satysfakcję z decyzji sądu i uzasadnienia wyroku. "To było najważniejsze, że pan Piotrowicz dopuścił się haniebnego naruszenia dóbr osobistych sędziów SN w tym pani I prezes.(...) W szczególności uzasadnienie jest jasne klarowne, przekonywujące i mające oparcie w dotychczasowym orzecznictwie" - zaznaczył sędzia Rączka.

Małgorzata Gersdorf i Stanisław Piotrowicz byli nieobecni podczas ogłoszenia wyroku. Do czasu publikacji depeszy, PAP nie udało się skontaktować ze Stanisławem Piotrowiczem.

Rozprawa w tym procesie odbyła się przed Sądem Okręgowym w Warszawie drugiego grudnia ub.r. Zeznania składali wówczas Małgorzata Gersdorf i Krzysztof Rączka oraz w charakterze świadka wiceprzewodniczący KRS sędzia Wiesław Johann. Stanisław Piotrowicz nie przybył wówczas do sądu.

Kraj i świat

2101 interwencji strażaków w całym kraju po opadach śniegu i deszczu ze śniegiem

2101 interwencji strażaków w całym kraju po opadach śniegu i deszczu ze śniegiem

2025-11-27, 06:23
CBA weszło do Fundacji Lux Veritatis. Zabezpieczono dokumenty w sprawie Funduszu Sprawiedliwości

CBA weszło do Fundacji „Lux Veritatis”. Zabezpieczono dokumenty w sprawie Funduszu Sprawiedliwości

2025-11-26, 20:33
Kard. Grzegorz Ryś nowym metropolitą krakowskim. Zastąpi abp. Marka Jędraszewskiego

Kard. Grzegorz Ryś nowym metropolitą krakowskim. Zastąpi abp. Marka Jędraszewskiego

2025-11-26, 12:45
Siedmioletnia Amelka zginęła w rosyjskim ataku na Tarnopol. Szefowa KE potępiła ten akt

Siedmioletnia Amelka zginęła w rosyjskim ataku na Tarnopol. Szefowa KE potępiła ten akt

2025-11-26, 10:49
Przełom w negocjacjach nt. wojny w Ukrainie Ukraiński polityk mówi o ważnym porozumieniu z USA

Przełom w negocjacjach nt. wojny w Ukrainie? Ukraiński polityk mówi o ważnym porozumieniu z USA

2025-11-25, 13:44
Sytuacja Polaków przyczynkiem do decyzji TSUE. Państwo musi uznać małżeństwo jednopłciowe zawarte w innym kraju UE

Sytuacja Polaków przyczynkiem do decyzji TSUE. „Państwo musi uznać małżeństwo jednopłciowe zawarte w innym kraju UE”

2025-11-25, 11:26
Koniec sprawy ws. mordercy Pawła Adamowicza. Skazany nie może już ubiegać się o kasację

Koniec sprawy ws. mordercy Pawła Adamowicza. Skazany nie może już ubiegać się o kasację

2025-11-25, 10:31
Rozmowy ws. pokoju w Ukrainie. Donald Tusk: Europa musi pozostać zjednoczona

Rozmowy ws. pokoju w Ukrainie. Donald Tusk: Europa musi pozostać zjednoczona

2025-11-24, 14:06
Trzecia osoba poznała zarzuty ws. dywersji na kolei. Volodymyr B. został aresztowany

Trzecia osoba poznała zarzuty ws. dywersji na kolei. Volodymyr B. został aresztowany

2025-11-24, 12:00
Włodzimierz Czarzasty: Podtrzymam decyzję o niewpuszczaniu Grzegorza Brauna do Sejmu

Włodzimierz Czarzasty: „Podtrzymam decyzję o niewpuszczaniu Grzegorza Brauna do Sejmu"

2025-11-23, 20:04
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę