Wtorek, 26 stycznia 2021 r.   Imieniny: Tymoteusza, Michała, Tytusa
Polskie Radio PiK » Kraj - świat
Plichta
2018-09-22, 12:02 Polska Agencja Prasowa

Związkowcy z ZNP żądają podwyżki i dymisji minister edukacji

Ogólnopolska manifestacja Związku Nauczycielstwa Polskiego w Warszawie. Fot. PAP/Jacek Turczyk
Ogólnopolska manifestacja Związku Nauczycielstwa Polskiego w Warszawie. Fot. PAP/Jacek Turczyk
Zwiększenia nakładów na edukację, w tym podwyżek o 1000 zł dla nauczycieli oraz dymisji minister edukacji narodowej Anny Zalewskiej domagają się uczestnicy ogólnopolskiej manifestacji zorganizowanej przez ZNP w sobotę w Warszawie.
Manifestacja ZNP jest częścią ogólnopolskiej manifestacji organizowanej w Warszawie przez Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych pod hasłem "Polska potrzebuje wyższych płac!".

- Mamy dość chaosu w edukacji, którego twarzą jest minister edukacji Anna Zalewska. Mamy dość żenujących nakładów na edukację, które lokują polskiego nauczyciela na samym dole, jeśli chodzi o zarobki - powiedział prezes ZNP Sławomir Broniarz, otwierając manifestację. Podkreślił, że nauczyciele nie mogą dać sobie wmówić, że tylko oni są odpowiedzialni za edukację i jej poziom. - To wspólna sprawa rodziców, organów prowadzących, nauczycieli i tych wszystkich, którzy odpowiadają za polską edukację - wskazał.

Maszerujący mają ze sobą flagi związkowe, plakaty i transparenty z hasłami takimi, jak: "Chcemy godnie zarabiać! Teraz!", "Mamy dość niskich zarobków", "Mamy dość złego ministra edukacji", "Reforma Zalewskiej to krzywda dzieci", "Reforma Zalewskiej to krzywda nauczycieli", "Reforma Zalewskiej to okradanie samorządów". Uczestnicy manifestacji mają ze sobą też dzwonki i trąbki.

Według rzeczniczki związku Magdaleny Kaszulanis w manifestacji bierze udział ponad 10 tys. nauczycieli i pracowników oświaty. Jak podała, nauczyciele przybyli na demonstrację z całego kraju, przyjechali m.in. ponad 200 autokarami, część z nich na własną rękę.

Po godzinie jedenastej związkowcy ruszyli z ronda Sedlaczka, czyli ze skrzyżowania ulic Rozbrat, Łazienkowska i Myśliwiecka. Ulicami Łazienkowską, Rozbrat i Książęcą przejdą na plac Trzech Krzyży.

Tam manifestacja ZNP ma zostać rozwiązana, a jej uczestnicy mają dołączyć do manifestacji organizowanej przez OPZZ. Zapowiada ono, że udział w nim wezmą pracownicy zrzeszonych w nim branż, m.in. górnictwa i energetyki, przemysłu, oświaty i nauki, usług publicznych, budownictwa, transportu i handlu. Udział deklarują też przedstawiciele sektora zdrowia, m.in. fizjoterapeuci.

Związek Nauczycielstwa Polskiego domaga się zwiększenia nakładów na edukację. Według związkowców w wielu szkołach i przedszkolach w Polsce brakuje nauczycieli. ZNP tłumaczy to tym, że doświadczeni nauczyciele odchodzą z pracy z powodu: chaosu wywołanego reformą, zmian w statusie i awansie zawodowym oraz niskich zarobków. Prezes ZNP wielokrotnie mówił w ostatnich miesiącach, że tegoroczna podwyżka nie poprawiła sytuacji finansowej pedagogów. Zgodnie z nią wynagrodzenie zasadnicze nauczycieli wzrosło od 93 zł do 168 zł brutto. Dlatego żądają podwyżki rzędu 1000 zł. Jak wyjaśnił Broniarz, 1000 zł to około 250 euro, czyli tyle, o ile mniej zarabiają polscy nauczyciele w stosunku do nauczycieli z innych krajów Unii Europejskiej.

Na wynagrodzenie nauczycieli składa się wynagrodzenie zasadnicze oraz dodatki. Obecnie wynagrodzenie zasadnicze wynosi dla stażysty 2417 zł brutto, nauczyciela kontraktowego - 2487 zł brutto, nauczyciela mianowanego - 2824 zł brutto, a dyplomowanego - 3317 zł brutto. Dodatków jest kilkanaście. Według związkowców, większość nauczycieli otrzymuje tylko kilka z nich.

Związek krytycznie ocenia też szefową MEN. Zarzuca jej pozorowanie dialogu, składanie deklaracji bez pokrycia i manipulowanie informacjami. Według ZNP Zalewska odpowiada za chaos organizacyjny i kadrowy w oświacie oraz za pogorszenie warunków pracy w szkołach. Związkowcy mówią, że w wyniku reformy pogorszyły się też warunki nauki w szkołach - ośmioletnie szkoły podstawowe są przepełnione, nauka na zmiany zaczęła się także w małych miejscowościach, a uczniowie są przemęczeni.

Minister edukacji Anna Zalewska pytana o protest nauczycieli zaznaczyła, że "bardzo szanuje sam protest i związki zawodowe". - Upominać się o racje nauczyciela to upominać się o podstawowe prawa nauczyciela, które ja oczywiście szanuję – podkreśliła podczas piątkowej konferencji prasowej. Przypomniała o zapowiadanych rok temu podwyżkach, które, jej zdaniem, są realizowane. Podkreśliła, że podwyżkę średnio o tysiąc złotych otrzymają nauczyciele w ciągu roku i dziewięciu miesięcy.

Rzeczniczka prasowa MEN Anna Ostrowska w przesłanym PAP komunikacie, komentując manifestację ZNP, podkreśliła, że minister edukacji "wykazuje szczególną troskę o jak najlepsze warunki prowadzenia otwartego i efektywnego dialogu z przedstawicielami reprezentatywnych oświatowych związków zawodowych" oraz że "związki zawodowe to ważny partner MEN w kreowaniu krajowej, lokalnej polityki oświatowej".

Rzeczniczka podkreśliła, że priorytetem rządu jest podniesienie prestiżu zawodu nauczyciela, m.in. przez sukcesywne podwyższanie płac nauczycieli. Przypomniała, że w 2017 r., pierwszy raz od 2012 r., zostały waloryzowane płace, a w kwietniu tego roku rozpoczęło się wprowadzanie podwyżek, podnoszących wynagrodzenia o 5,35 proc. Od stycznia 2019 roku i od stycznia 2020 roku pensje nauczycieli będą wzrastały o kolejne 5 proc. w każdym roku. Oznacza to, że w ciągu roku i 9 miesięcy wynagrodzenia zostaną podniesione łącznie o 15,8 proc. Rzeczniczka podkreśliła, że dzięki reformie edukacji jest więcej etatów nauczycieli, liczba ich wrosła o ponad 17 tys.

Odniosła się też do zarzutów dotyczących zmian w systemie oceny i awansu zawodowego nauczycieli. Napisała, że podstawą nowego systemu oceniania pracy nauczycieli jest większa przejrzystość i zobiektywizowanie ocen. Ostrowska zaznaczyła, że nowy system wpłynie na ujednolicenie sposobu oceniania przy jednoczesnym dostosowaniu go do specyfiki pracy w danej szkole oraz potrzeb środowiska szkolnego. Zauważyła, że uzyskanie najwyższej oceny pracy będzie uprawniało nauczyciela do skrócenia ścieżki awansu zawodowego. (PAP)

Kraj - świat

2021-01-26, godz. 11:53 W Polsce wykonano dotąd blisko 777 tys. szczepień przeciw COVID-19 W Polsce wykonano dotąd 776 987 szczepień przeciw COVID-19 - wynika z danych zamieszczonych we wtorek na rządowej stronie internetowej gov.pl. » więcej 2021-01-26, godz. 10:45 Ministerstwo Zdrowia: 4604 nowe zakażenia koronawirusem; nasz region w czołówce Badania potwierdziły 4604 nowe przypadki zakażeń SARS-CoV-2 . Zmarło 264 chorych - podało we wtorek Ministerstwo Zdrowia. » więcej 2021-01-25, godz. 10:44 Mniej niż 2,5 tys. nowych zakażeń koronawirusem w Polsce. Najmniej od października Badania potwierdziły 2419 nowych przypadków zakażeń SARS-CoV-2, najmniej od października. Zmarło 38 chorych - podało w poniedziałek Ministerstwo Zdrowia. » więcej 2021-01-25, godz. 09:44 440 tys. szczepionek przeciwko COVID-19 dotrze w tym tygodniu do punktów szczepień Od poniedziałku ruszają szczepienia seniorów przeciw COVID-19. Od ubiegłego piątku mogą się na nie zapisywać osoby 70 plus. Taką możliwość od tygodnia mają ta ... » więcej 2021-01-24, godz. 18:03 Dworczyk: ponad 3 mln zajętych terminów, w tej chwili nie mamy już wolnych szczepionek - Jutro ważny dzień, zaczynamy szczepienia populacyjne. W ponad 5 tys. punktów w całym kraju rozpoczną się szczepienia seniorów powyżej 70. roku życia - powie ... » więcej 2021-01-24, godz. 10:56 Ministerstwo Zdrowia: 4683 nowe zakażenia koronawirusem, w naszym regionie 447 Badania potwierdziły 4683 nowe przypadki zakażenia koronawirusem, najwięcej w województwie mazowieckim i wielkopolskim. Zmarło 110 chorych - podało w niedziel ... » więcej 2021-01-23, godz. 22:05 Wielka Brytania. Czy pogrążony w śpiączce Polak wróci do kraju? Pełnomocnik Rządu do spraw Praw Człowieka, Marcin Warchoł, wystąpił do brytyjskiego ministra sprawiedliwości o przekazanie do kraju Polaka, będącego w śpiączc ... » więcej 2021-01-23, godz. 19:30 Po napadzie na kantor w Olsztynie - pierwsze zatrzymanie w Bydgoszczy Policjanci zatrzymali mężczyznę, który może mieć związek z piątkowym (22.01.) napadem na kantor w Olsztynie. Sprawca ukradł uncję złota o wartości 450 tys. zł ... » więcej 2021-01-23, godz. 10:47 Koronawirus - raport z 23 stycznia: 6322 nowe zakażenia i 346 zgonów Nasz region na drugim miejscu w kraju z 644 pozytywnymi wynikami testów na obecność koronawirusa. Zmarło 28 osób, w tym 4 wyłącznie z powodu COVID-19. » więcej 2021-01-22, godz. 19:00 Piotr Wawrzyk rzecznikiem praw obywatelskich. Co na to Senat? Za powołaniem Wawrzyka na stanowisko RPO głosowało 233 posłów (przy wymaganej większości bezwzględnej 227), przeciw było 219, jedna osoba wstrzymała się od gł ... » więcej
1234567