KE zatwierdza wprowadzenie ceł odwetowych na amerykańskie produkty

2018-06-06, 14:44  Polska Agencja Prasowa/Grzegorz Paluch

Kolegium komisarzy zatwierdziło w środę decyzję o nałożeniu dodatkowych ceł na produkty amerykańskie w ramach reakcji na wprowadzenie przez USA dodatkowych taryf celnych na stal i aluminium z UE – poinformowała Komisja Europejska.

Po środowej decyzji o nałożeniu dodatkowych ceł na wybrane produkty ze Stanów Zjednoczonych KE spodziewa się, że zakończy odpowiednią procedurę w koordynacji z państwami członkowskimi przed końcem czerwca, by nowe cła zaczęły obowiązywać w lipcu.

KE oświadczyła, że jej decyzja jest zgodna z zasadami Światowej Organizacji Handlu (WTO). Docelowo cła nałożone na USA – jak podała Komisji – będą dotyczyły amerykańskiego eksportu do UE o łącznej wartości 6,4 mld euro. Środowa decyzja KE dotyczy produktów o wartości handlowej 2,8 mld euro; decyzja w sprawie dalszych 3,6 mld euro zostanie podjęta później.

Dzięki temu wartość ceł odwetowych nałożonych przez UE na USA będzie całkowicie odpowiadała wartości europejskiego eksportu, który został objęty amerykańskimi cłami (6,4 mld euro).

Uzasadniając środowe postanowienie, unijna komisarz ds. handlu Cecilia Malmstroem podkreśliła, że środki podjęte przez UE to wyważona i proporcjonalna odpowiedź na "jednostronną i nielegalną" decyzję USA w sprawie ceł na stal i aluminium, całkowicie zgodna z międzynarodowymi przepisami prawa handlowego. "Ubolewamy, że USA nie dały nam innego wyboru jak tylko obrona naszych interesów" - dodała.

Wiceszef KE Jyrki Katainen zaznaczył, że decyzja została poparta jednomyślnie przez wszystkie kraje członkowskie UE.

Lista produktów z USA, na które Unia nakłada cła odwetowe o wysokości 10 lub 25, 35 i 50 proc., liczy kilkaset pozycji. Znalazły się na niej zarówno produkty spożywcze (m.in. soki owocowe, wieprzowina), wyroby stalowe (łańcuchy, śruby, sztućce), łodzie motorowe, jachty, motocykle, burbon (amerykańska whiskey) czy karty do gry.

Wprowadzenie ceł odwetowych to element szeroko zakrojonej odpowiedzi UE na wprowadzone 1 czerwca przez USA cła na stal i aluminium. Jej wstępnym etapem było uruchomienie w marcu postępowania wyjaśniającego przy jednoczesnych próbach negocjowania z przedstawicielami rządu USA.

W celu uniknięcia wojny handlowej UE proponowała szereg dobrowolnych działań regulacyjnych w dziedzinach, w których jej zdaniem obie strony mogłyby odnieść korzyści, takich jak pogłębienie współpracy energetycznej (zwłaszcza jeśli chodzi o skroplony gaz ziemny), poprawa dostępu do rynku produktów przemysłowych, w tym samochodów i części samochodowych, a także liberalizacja zamówień rządowych czy wreszcie wzmocnienie mandatu WTO. Ich rezultatem było jedynie zawieszenie nowych ceł przez USA na miesiąc, do 1 czerwca.

Podczas rozmów UE argumentowała, że niekorzystna sytuacja na rynkach stali i aluminium nie jest spowodowana jej działaniami, lecz raczej praktykami dumpingowymi i nadwyżkami produkcyjnymi ze strony Chin, odbijającymi się także na przedsiębiorstwach w UE. Podkreślała też, że oficjalny powód, jakim USA uzasadnia swoje kroki, tj. zagrożenie dla bezpieczeństwa kraju, jest jedynie pretekstem dla zwykłych praktyk protekcjonistycznych.

UE argumentowała też, że działania USA nie tylko szkodzą europejskiemu przemysłowi metalowemu, ale też mogą wywołać zakłócenia na rynku światowym, a ponadto przyczynić się do znacznego pogorszenia stosunków euroatlantyckich.

O możliwości podjęcia kroków odwetowych UE powiadomiła WTO 18 maja.

Z Brukseli Grzegorz Paluch (PAP)

Kraj i świat

Mateusz Morawiecki: Wzywam Donalda Tuska, żeby zawetował pakt migracyjny

Mateusz Morawiecki: Wzywam Donalda Tuska, żeby zawetował pakt migracyjny

2024-04-16, 14:51
Wiceminister funduszy o rewizji KPO: Z niczego nie będziemy rezygnować [wideo]

Wiceminister funduszy o rewizji KPO: Z niczego nie będziemy rezygnować [wideo]

2024-04-16, 14:10
Prezydent Słowacji: Polska jest dla nas kluczowym partnerem. To pożegnalna wizyta

Prezydent Słowacji: Polska jest dla nas kluczowym partnerem. To pożegnalna wizyta

2024-04-16, 13:20
Tomasz Siemoniak o użyciu Pegasusa w Polsce: Inwigilowanych było ponad 500 osób

Tomasz Siemoniak o użyciu Pegasusa w Polsce: Inwigilowanych było ponad 500 osób

2024-04-16, 11:59
Objawienia w Gietrzwałdzie. Uznano cud za wstawiennictwem Barbary Samulowskiej

Objawienia w Gietrzwałdzie. Uznano cud za wstawiennictwem Barbary Samulowskiej

2024-04-15, 18:35
Zmarła prof. Jadwiga Staniszkis, wybitna socjolog i analityk polityczny

Zmarła prof. Jadwiga Staniszkis, wybitna socjolog i analityk polityczny

2024-04-15, 18:12
Fałszywe strony przypominają serwis Narodowego Funduszu Zdrowia. Uważaj na oszustów

Fałszywe strony przypominają serwis Narodowego Funduszu Zdrowia. Uważaj na oszustów!

2024-04-15, 13:35
Komisja Europejska: Polska otrzymuje 6,3 mld euro w ramach Krajowego Planu Odbudowy

Komisja Europejska: Polska otrzymuje 6,3 mld euro w ramach Krajowego Planu Odbudowy

2024-04-15, 13:14
Odszedł znany filozof i historyk religii. Profesor Zbigniew Mikołejko nie żyje

Odszedł znany filozof i historyk religii. Profesor Zbigniew Mikołejko nie żyje

2024-04-15, 08:48
Krzysztof Brejza: Deklaruję chęć startu w wyborach do Parlamentu Europejskiego

Krzysztof Brejza: Deklaruję chęć startu w wyborach do Parlamentu Europejskiego

2024-04-14, 21:00
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę