Kolejne zarzuty dla prezydenta Gdańska

2018-04-05, 13:48  Polska Agencja Prasowa
Zarzut popełnienia trzech przestępstw dot. złożenia nieprawdziwego oświadczenia majątkowego za 2012 r. postawiła Prokuratura Krajowa prezydentowi Gdańska Pawłowi Adamowiczowi – podała w czwartek w komunikacie PK. Fot. Pixabay

Zarzut popełnienia trzech przestępstw dot. złożenia nieprawdziwego oświadczenia majątkowego za 2012 r. postawiła Prokuratura Krajowa prezydentowi Gdańska Pawłowi Adamowiczowi – podała w czwartek w komunikacie PK. Fot. Pixabay

Zarzut popełnienia trzech przestępstw dot. złożenia nieprawdziwego oświadczenia majątkowego za 2012 r. postawiła Prokuratura Krajowa prezydentowi Gdańska Pawłowi Adamowiczowi – podała w czwartek w komunikacie PK.

Śledztwo w tej sprawie prowadzi Dolnośląski Wydział Zamiejscowy Departamentu do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej we Wrocławiu.

Jak podano w komunikacie prezydent Gdańska podejrzany jest o złożenie nieprawdziwego oświadczenia majątkowego za 2012 r. Zdaniem prokuratury Adamowicz zataił posiadanie pieniędzy w kwocie prawie 150 tys. zł. W oświadczeniu majątkowym za 2012 r., zdaniem śledczych miał podać, że jego zasoby pieniężne wynoszą około 120 tys. zł, podczas gdy ich faktyczna wartość wynosiła prawie 270 tys. zł.

„Podejrzany zataił również w oświadczeniu posiadanie jednostek uczestnictwa w ARKA BZ WBK Stabilny Wzrost o wartości prawie 30 tys. zł” - czytamy w komunikacie.

Prokuratura podała, że Adamowicz podejrzany jest również o zatajenia informacji o dochodach w zeznaniach podatkowych za 2011 i 2012 roku, co w konsekwencji miało spowodowało uszczuplenie podatku dochodowego od osób fizycznych w łącznej kwocie prawie 131 tys. zł.

„W zeznaniu o wysokości osiągniętego dochodu PIT-37 za 2011 r. Prezydent Gdańska zataił informacje o dochodach w postaci środków pieniężnych zgromadzonych na rachunkach bankowych w 2011 r. w wysokości prawie 330 tys. zł. oraz zataił informacje o prowadzeniu działalności gospodarczej polegającej na wynajmie mieszkań i osiąganych z tego tytułu dochodach” - podała PK.

To zdaniem śledczych miało skutkować uszczupleniem podatku dochodowego od osób fizycznych za 2011 r. w łącznej kwocie ponad 77 tys. zł. Z kolei nieprawidłowości w zeznaniu podatkowym Adamowicza za 2012 r. miały – zdaniem prokuratury – spowodować uszczuplenie podatku od osób fizycznych za 2012 r. w łącznej kwocie prawie 54 tys. zł.

Od września 2017 r. przed gdańskim sądem rejonowym toczy się proces przeciwko Pawłowi Adamowiczowi, w którym prezydent Gdańska oskarżony jest o podanie nieprawdziwych danych w oświadczeniach majątkowych w latach 2010-2012.

To już drugie sądowe postępowanie w tej sprawie. Po raz pierwszy trafiła ona do gdańskiego sądu rejonowego w grudniu 2015 r. Wówczas wniosek o warunkowe umorzenie postępowania, na okres dwóch lat próby, oraz zasądzenie od prezydenta Gdańska świadczenia w wysokości 40 tys. zł, złożyła prowadząca śledztwo Prokuratura Apelacyjna w Poznaniu. Sąd wniosek prokuratury w marcu 2016 r. uwzględnił. Wydając takie postanowienie, gdański sąd rejonowy uznał wtedy, że wina i społeczna szkodliwość zarzucanych prezydentowi czynów nie są znaczne, a także nie ma podstaw do uznania, że działał on z zamiarem bezpośrednim popełnienia przestępstwa.

Sąd wyjaśnił też m.in., że posiadając już pięć mieszkań i dwie działki, Adamowicz kupił wraz z żoną w styczniu 2009 r. i lutym 2010 r. dwa kolejne mieszkania w Gdańsku, nie umieszczając ich jednak w oświadczeniu majątkowym; nie zgadzały się również dane dotyczące zgromadzonych oszczędności, wszystkie były zaniżone - najmniej o kwotę ponad 51 tys. zł, a najwięcej o ok. 320 tys. zł. Po tym orzeczeniu, polecenie złożenia apelacji na niekorzyść Adamowicza wydał poznańskim prokuratorom dyrektor Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej - prokurator tym samym zaskarżył postanowienie, o jakie sam wcześniej wnosił.

Rozpatrując to odwołanie, Sąd Okręgowy w Gdańsku w grudniu 2016 r. uwzględnił wniosek prokuratury i uznał, że sprawa podawania przez prezydenta miasta Pawła Adamowicza nieprawdziwych danych w oświadczeniach majątkowych w latach 2010-2012 musi być ponownie rozpatrzona przez sąd niższej instancji. Zdaniem sądu okręgowego, sąd niższej instancji powinien m.in. wnikliwie zbadać motywy i pobudki postawy Adamowicza.(PAP)

Kraj i świat

Od początku roku w Polsce utonęło aż 65 osób. Ratownicy proszą, by kąpać się na strzeżonych akwenach

Od początku roku w Polsce utonęło aż 65 osób. Ratownicy proszą, by kąpać się na strzeżonych akwenach

2026-06-06, 11:50
Premier Tusk: Strona ukraińska sama doprowadziła do problemu, niech szuka rozwiązania

Premier Tusk: Strona ukraińska sama doprowadziła do problemu, niech szuka rozwiązania

2026-06-05, 21:12
Ziobro miał pożyczyć kilkadziesiąt tysięcy złotych od fundacji, której jest prezesem

Ziobro miał pożyczyć kilkadziesiąt tysięcy złotych od fundacji, której jest prezesem

2026-06-05, 20:52
Już wiadomo, ile zarobił premier Tusk, ile zaoszczędził szef PiS. Sławomir Mentzen na szczycie

Już wiadomo, ile zarobił premier Tusk, ile zaoszczędził szef PiS. Sławomir Mentzen na szczycie

2026-06-04, 17:01
W katastrofie w Beskidzie Wyspowym zginął 30-letni pilot. Odnaleziono wrak śmigłowca

W katastrofie w Beskidzie Wyspowym zginął 30-letni pilot. Odnaleziono wrak śmigłowca

2026-06-04, 14:33
Radosław Sikorski: Geograficzna odległość od Rosji nie chroni przed działaniami Putina

Radosław Sikorski: Geograficzna odległość od Rosji nie chroni przed działaniami Putina

2026-06-03, 12:29
Holandia przedłuża obecność swoich żołnierzy i systemów Patriot w Polsce maksymalnie do grudnia

Holandia przedłuża obecność swoich żołnierzy i systemów Patriot w Polsce maksymalnie do grudnia

2026-06-02, 20:45
Dwie ważne ustawy chroniące dzieci. Zakaz telefonów w szkole i blokada pornografii

Dwie ważne ustawy chroniące dzieci. Zakaz telefonów w szkole i blokada pornografii

2026-06-02, 13:23
Kierowcy ruszyli po apteczki do samochodu. Ministerstwo dementuje, na razie nie ma obowiązku

Kierowcy ruszyli po apteczki do samochodu. Ministerstwo dementuje, na razie nie ma obowiązku

2026-06-01, 21:51
Były ambasador Polski w Ukrainie zwrócił odznaczenie nadane mu przez Wołodymyra Zełenskiego

Były ambasador Polski w Ukrainie zwrócił odznaczenie nadane mu przez Wołodymyra Zełenskiego

2026-06-01, 19:01
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę