Zembala w Sejmie: bycie ministrem zdrowia traktuję jako służbę

2015-06-24, 11:36  Polska Agencja Prasowa

Bycie ministrem zdrowia traktuję jako służbę najjaśniejszej Rzeczpospolitej, tej sprawie poświęcę każdy dzień urzędowania - mówił w środę w Sejmie minister zdrowia Marian Zembala. Zapewnił, że zrezygnował ze wszystkich funkcji, których nie mógłby pełnić jako szef resortu zdrowia.

Zembala odpowiadał na pytania posłów PiS, m.in. Czesława Hoca. Dopytywali oni o liczne funkcje, które do tej pory pełnił, i podkreślali, że łączenie ich ze stanowiskiem szefa resortu zdrowia mogłoby rodzić konflikt interesów.

"Minister, który się nazywa Marian Zembala, nie ma dwóch moralności i nigdy nie będzie miał" - odpowiadał na to nowy minister zdrowia. Podkreślił, że zdaje sobie sprawę, iż zgodnie z konstytucją członek Rady Ministrów nie może działać w sprzeczności ze swoimi obowiązkami publicznymi i podlega określonym rygorom.

"Bycie ministrem traktuję jako służbę dla najjaśniejszej Rzeczpospolitej i tej sprawie poświęcę każdy dzień mojego urzędowania" - powiedział. Wymienił również funkcje, z których zrezygnował właśnie z powodu objęcia stanowiska szefa resortu zdrowia.

Poinformował m.in., że zawiesił działalność gospodarczą Indywidualna Specjalistyczna Praktyka Lekarska Marian Zembela i zrezygnował ze stanowiska członka rady nadzorczej spółki Kardio-Med Silesia. Zastrzegł równocześnie, że za tę funkcję nie otrzymywał pieniędzy; spółka pełni funkcję intelektualnego zaplecza nowych technologii w medycynie.

Dodał, że zrezygnował także z pełnienia funkcji członka rady Fundacji na Rzecz Rozwoju Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi. Podkreślił, że służył szpitalowi swoim doświadczeniem społecznie i traktował to jako "zaszczyt i nobilitację".

Zembala poinformował, że zrezygnował też z bycia członkiem rady Fundacji Rozwoju Medycyny Sercowo-Naczyniowej Zabrze-Gliwice. Wyjaśnił, że celem fundacji jest tworzenie połączeń pomiędzy Śląskim Centrum Chorób Serca i szpitalem w Gliwicach, tak by uzupełniały się w obszarach, w których jest to możliwe. Dodał, że jego rola miała charakter "prospołeczny i propaństwowy".

"Zrezygnowałem z funkcji członka rady Fundacji Śląskie Centrum Chorób Serca. Rezygnowałem trochę z żalem, bo to była spuścizna, którą dostałem imiennie i organizacyjnie od mojego mentora profesora Religi. To ja ją prowadziłem jako szef rady naukowej, i prowadzę. Oczywiście, służba najjaśniejszej jest najważniejsza i w związku z tym zawiesiłem działalności" - powiedział.

Dodał, że przestał też być m.in. członkiem rady naukowej fundacji Polpharmy - w której pełnił społecznie funkcję naukową; zrezygnował też z funkcji konsultanta krajowego z zakresu kardiochirurgii.

Zaznaczył równocześnie, że zgodnie z prawem nie ma przeszkód, by łączył funkcję ministra zdrowia z funkcją radnego Sejmiku Wojewódzkiego, dlatego z tego nie rezygnuje. Nie zrezygnował też - jak poinformował - z funkcji nauczyciela akademickiego w Śląskim Uniwersytecie Medycznym. "Rektor zwrócił się do mnie, czy mógłbym społecznie w jakiś sposób jeszcze służyć. Ministrem się jest, służy i odchodzi. Mam tego świadomość. Jestem nauczycielem akademickim i nim pozostanę" - dodał.

"Szanuje, że w świetle obowiązujących przepisów można wykonywać zawód lekarza nieodpłatnie, w ramach wolontariatu. Nieodpłatnie pragnę realizować swoje powołanie. Jestem wciąż bardzo doświadczonym lekarzem i nie ma dnia, żeby moi koledzy nie dzwonili i nie pytali o radę. Dla mnie telefon o konsultacje jest czynny 24 godziny na dobę i żadna siłą, żadna polityka nie jest w stanie tego zaburzyć, bo ja jestem, żeby służyć" - powiedział.(PAP)

Kraj i świat

Szef MON: Przyjęto uchwałę ws. ochrony dobrego imienia żołnierzy Wojska Polskiego

Szef MON: Przyjęto uchwałę ws. ochrony dobrego imienia żołnierzy Wojska Polskiego

2023-09-20, 17:38
Ambasador Ukrainy wezwany do MSZ w sprawie słów prezydenta Zełenskiego

Ambasador Ukrainy wezwany do MSZ w sprawie słów prezydenta Zełenskiego

2023-09-20, 16:06
Premier: Polska gotowa do pomocy Ukrainie, ale nie za cenę destabilizacji naszego rynku

Premier: Polska gotowa do pomocy Ukrainie, ale nie za cenę destabilizacji naszego rynku

2023-09-20, 14:19
Tomasz Sakiewicz: Za czasów Tuska dziennikarzy chcieli zamykać w więzieniu [Rozmowa dnia]

Tomasz Sakiewicz: Za czasów Tuska dziennikarzy chcieli zamykać w więzieniu [Rozmowa dnia]

2023-09-20, 09:47
Premier o nowej akcji wyborczej PiS-u: Chcemy dotrzeć z ulotkami do 10 milionów ludzi

Premier o nowej akcji wyborczej PiS-u: Chcemy dotrzeć z ulotkami do 10 milionów ludzi

2023-09-20, 08:13
Zbigniew Ziobro: Nieuchronnie będzie musiał zostać przesłuchany Radosław Sikorski

Zbigniew Ziobro: Nieuchronnie będzie musiał zostać przesłuchany Radosław Sikorski

2023-09-19, 20:34
Prezydent Duda: Ukraina zachowuje się trochę tak, jak tonący, który chwyta się wszystkiego

Prezydent Duda: Ukraina zachowuje się trochę tak, jak tonący, który chwyta się wszystkiego

2023-09-19, 20:30
Hajdasz: Atak polityków KO na dziennikarza TVP Michała Rachonia naruszeniem wolności słowa

Hajdasz: Atak polityków KO na dziennikarza TVP Michała Rachonia „naruszeniem wolności słowa"

2023-09-19, 18:16
Prezydent Duda w ONZ: Europa zbyt często zapomina, że bezpieczeństwo zawdzięcza USA [link do transmisji]

Prezydent Duda w ONZ: Europa zbyt często zapomina, że bezpieczeństwo zawdzięcza USA [link do transmisji]

2023-09-19, 17:50
Rząd przyjął uchwałę po kryzysie na Lampedusie. Nie ma zgody na nielegalną imigrację

Rząd przyjął uchwałę po kryzysie na Lampedusie. „Nie ma zgody na nielegalną imigrację"

2023-09-19, 12:17
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę