Prokuratura: Zbigniew S. ma zakaz publikowania akt śledztwa

2015-06-10, 12:04  Polska Agencja Prasowa
Prokuratura od rana podejmuje czynności związane z blokowaniem stron, na których materiały były publikowane - powiedział w środę rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Przemysław Nowak. Fot. PAP/Bartłomiej Zborowski

Prokuratura od rana podejmuje czynności związane z blokowaniem stron, na których materiały były publikowane - powiedział w środę rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Przemysław Nowak. Fot. PAP/Bartłomiej Zborowski

Zbigniew S. ma zakaz dalszego publikowania materiałów z akt śledztwa dotyczącego podsłuchów. Prokuratura od rana podejmuje czynności związane z blokowaniem stron, na których materiały były publikowane - powiedział w środę rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Przemysław Nowak.

Zbigniew S. został zatrzymany we wtorek wieczorem w sprawie publicznego rozpowszechniania wiadomości ze śledztwa dotyczącego podsłuchów. Usłyszał zarzut i po kilku godzinach został wypuszczony. Wcześniej na jego profilu opublikowano zdjęcia kilkunastu tomów akt śledztwa w sprawie tzw. afery podsłuchowej, które prowadzi Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga. Za publiczne rozpowszechnianie bez zezwolenia materiałów ze śledztwa grozi grzywna, ograniczenie wolności lub kara do lat dwóch pozbawienia wolności. O wszczęcie śledztwa wystąpiła praska prokuratura. Śledztwo to prowadzi Prokuratura Okręgowa w Warszawie.

Jak poinformował w środę rzecznik prokuratury Przemysław Nowak, prokuratura zastosowała wobec Zbigniewa S. trzy środki zapobiegawcze - zakaz opuszczania kraju, dozór policyjny i nakaz "powstrzymania się od prowadzenia działalności polegającej na publikowaniu rozpowszechniania informacji z postępowania przygotowawczego". W rozmowie z PAP dodał, że złamanie tego nakazu nie jest przestępstwem, ale "wskazuje, że zastosowany środek zapobiegawczy jest nieskuteczny i prokurator może rozważyć konieczność zastosowania skuteczniejszego środka".

Zaznaczył, że główną przesłanką wtorkowego zatrzymania była właśnie konieczność "bezzwłocznego zakazania Zbigniewowi S. publikowania dalszych materiałów".

Prokurator poinformował również, że trwa blokowanie stron, na których były publikowane materiały ze śledztwa. We wtorek przeszukano dom S., jak mówił Nowak trwają też przeszukania w innych miejscach.

Pytany, kogo prokuratura będzie przesłuchiwać w tej sprawie, Nowak mówił, że trwa analiza, ale są materiały wskazujące na to, "czyja to była fotokopia". Podkreślił, że istotne będzie ustalenie okoliczności, w jakich Zbigniew S. uzyskał materiał. "Przekazanie prywatne niekoniecznie jest przestępstwem. Rozpatrzone musi zostać to, w jakim zamiarze ktoś to zrobił. Będziemy to badać indywidualnie" - powiedział.

We wtorek Nowak informował dziennikarzy, że w związku z tym, iż kilkanaście osób miało zgodę na dostęp do akt i ich fotokopiowanie, śledczy nie będą zajmować się wyciekiem informacji ze śledztwa, a jedynie ich upublicznieniem na portalu społecznościowym. Prokuratorowi prowadzącemu śledztwo w sprawie ujawnienia tych materiałów przekazano pełną listę osób, które miały do nich dostęp w Prokuraturze Okręgowej Warszawa-Praga.

Do pierwszego wycieku akt ze śledztwa w sprawie afery podsłuchowej doszło już w marcu. Tę sprawę bada prokuratura w Płocku. Jak zaznaczył Nowak, że warszawska prokuratura będzie się w tej sprawie kontaktować z płocką.

Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga prowadzi śledztwo ws. podsłuchiwania od lipca 2013 r. w dwóch restauracjach kilkudziesięciu osób z kręgu polityki, biznesu oraz byłych i obecnych funkcjonariuszy publicznych. Prokuratura w czerwcu 2014 r. postawiła zarzuty biznesmenom Markowi Falencie i Krzysztofowi Rybce oraz Łukaszowi N. i Konradowi L. - pracownikom restauracji, w których dokonywano podsłuchów. Falenta nie przyznał się do zarzutów i zapewniał, że jest niewinny. Śledztwo jest przedłużone do września.

Media określają S. mianem "kontrowersyjnego przedsiębiorcy", który prowadzi "prywatną wojnę z policją i państwowymi instytucjami"; piszą też o ciążących na nim wyrokach sądowych za oszustwa. W przeszłości S. był asystentem posłanki Samoobrony Wandy Łyżwińskiej i doradcą Andrzeja Leppera. (PAP)

Kraj i świat

Premier Węgier w Polsce: Trzeba mówić o wszystkim, co łączy nasze kraje, a nie dzieli

Premier Węgier w Polsce: Trzeba mówić o wszystkim, co łączy nasze kraje, a nie dzieli

2026-05-19, 19:24
Eksperci: Polska jest w czołówce Europy pod względem leczenia czerniaka

Eksperci: Polska jest w czołówce Europy pod względem leczenia czerniaka

2026-05-19, 19:02
Dwie osoby nie żyją, a niemowlę jest w stanie krytycznym po strzelaninie w Hiszpanii

Dwie osoby nie żyją, a niemowlę jest w stanie krytycznym po strzelaninie w Hiszpanii

2026-05-19, 09:40
Polska pierwszym krajem w Europie, w którym powstanie centrum serwisowe silników do czołgów Abrams

Polska pierwszym krajem w Europie, w którym powstanie centrum serwisowe silników do czołgów Abrams

2026-05-18, 19:55
Rozpędził auto i wjechał w ludzi w Modenie. Osiem osób rannych, w tym Polka

Rozpędził auto i wjechał w ludzi w Modenie. Osiem osób rannych, w tym Polka

2026-05-17, 18:17
Naukowiec: Nie chcę, żeby ludzie żyli do 120 lat chcę, żeby nie chorowali 15 lat wcześniej [WYWIAD]

Naukowiec: „Nie chcę, żeby ludzie żyli do 120 lat; chcę, żeby nie chorowali 15 lat wcześniej" [WYWIAD]

2026-05-17, 17:11
Włochy. W miasteczku Acquafondata upamiętniono żołnierzy 2. Korpusu Polskiego

Włochy. W miasteczku Acquafondata upamiętniono żołnierzy 2. Korpusu Polskiego

2026-05-17, 16:17
Kulturalni żyją dłużej Badania wykazują, że zaangażowanie w sztukę wpływa na zdrowie

Kulturalni żyją dłużej! Badania wykazują, że zaangażowanie w sztukę wpływa na zdrowie

2026-05-16, 17:50
Kreml potwierdził, że Putin uda się do Pekinu niecały tydzień po wizycie Trumpa

Kreml potwierdził, że Putin uda się do Pekinu niecały tydzień po wizycie Trumpa

2026-05-16, 17:32
USA anulowały przemieszczenie 4 tysięcy amerykańskich żołnierzy do Polski

USA anulowały przemieszczenie 4 tysięcy amerykańskich żołnierzy do Polski

2026-05-15, 18:46
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę