Biały Dom uznał, że brutalne praktyki CIA podkopały autorytet moralny USA

2014-12-10, 20:06  Polska Agencja Prasowa/Inga Czerny

Biały Dom przyznał w środę, że opisane w raporcie Senatu brutalne praktyki, do jakich posuwała się CIA podczas przesłuchań osób podejrzanych o terroryzm, podkopały moralny autorytet Stanów Zjednoczonych na świecie.

Rzecznik Białego Domu Josh Earnest powiedział na konferencji prasowej, że nawet jeśli - jak utrzymują niektórzy przedstawiciele CIA - dzięki tym brutalnym metodom przesłuchań udało się zdobyć jakiś użyteczny materiał wywiadowczy, to i tak nigdy nie powinny one mieć miejsca, bo zaszkodziło to wizerunkowi USA. Prezydent Barack Obama jest zaniepokojony tym, że te praktyki "podkopały moralny autorytet Ameryki na świecie" - dodał rzecznik.

Wcześniej poinformowano, że przynamniej sześć amerykańskich ambasad - w Egipcie, Tajlandii, Afganistanie, Pakistanie, Szwecji i Holandii - ostrzegło o możliwych antyamerykańskich demonstracjach, a nawet aktach przemocy skierowanych przeciwko obywatelom USA po wtorkowej publikacji tzw. raportu o torturach CIA.

Senat USA opublikował we wtorek streszczenie swego raportu na temat programu tzw. wzmocnionych technik przesłuchań, który CIA prowadziła w tajnych ośrodkach za granicą, utworzonych w ramach walki z terroryzmem po zamachach z 11 września 2001 r., za prezydentury George'a W. Busha. Opisane szczegółowo w raporcie praktyki, powszechnie uznawane za tortury, obejmowały m.in. podtapianie (waterboarding), pozbawianie snu (nawet przez tydzień), utrzymywanie w niewygodnej pozycji przez długi czas, przymusowe karmienie przed odbyt, stosowanie gróźb przemocy seksualnej, a nawet groźby egzekucji.

Senatorowie ocenili, że program był nie tylko niezwykle brutalny i wykraczał daleko poza prawo, ale też - wbrew wcześniejszym zapewnieniem administracji Busha i kierownictwa CIA - nieskuteczny, bo nie doprowadził do zdobycia żadnych kluczowych informacji wywiadowczych.

Natychmiast po objęciu urzędu prezydenta w 2009 roku Obama przerwał kontrowersyjny program CIA. Nikt jednak nigdy nie został pociągnięty do odpowiedzialności za jego funkcjonowanie.

W 2009 roku ministerstwo sprawiedliwości rozpoczęło śledztwo, prowadzone przez specjalnego prokuratora Johna Durhama. Zostało ono zakończone w sierpniu 2012 roku bez postawienia komukolwiek kryminalnych zarzutów.

Po publikacji raportu senackiej komisji ds. wywiadu organizacje obrońców praw człowieka, w tym Human Rights Watch, wznowiły apele do rządu USA o "postawienie przed sądem osób, które torturowały w imię amerykańskiego narodu". Zdaniem HRW w ramach dochodzenia Durhama nie przesłuchano wielu z byłych zatrzymanych przez CIA, którzy byli poddawani najbrutalniejszym metodom przesłuchań, co zdaniem organizacji rodzi poważne pytania, czy dochodzenie USA odbyło się zgodnie z wymogami oenzetowskiej Konwencji o zakazie stosowania tortur. W środę przypada 30. rocznica przyjęcia tej konwencji. (PAP)

Kraj i świat

Tarcza Wschód się zbroi. Polskie i zagraniczne firmy chcą współpracować z wojskiem

„Tarcza Wschód” się zbroi. Polskie i zagraniczne firmy chcą współpracować z wojskiem

2026-02-10, 10:49
Polacy zawieźli do Kijowa partię generatorów prądu. Zebrano na nie ponad 10 mln zł

Polacy zawieźli do Kijowa partię generatorów prądu. Zebrano na nie ponad 10 mln zł

2026-02-09, 22:15
Nie cztery a sześć reaktorów jądrowych może zostać zbudowanych we Włocławku

Nie cztery a sześć reaktorów jądrowych może zostać zbudowanych we Włocławku

2026-02-09, 19:50
Laura oraz Nikodem to najpopularniejsze imiona wybierane przez rodziców z naszego regionu

Laura oraz Nikodem to najpopularniejsze imiona wybierane przez rodziców z naszego regionu

2026-02-09, 14:57
Nie żyje ceniony aktor i pedagog, Edward Linde-Lubaszenko. Zagrał w ponad 70 filmach

Nie żyje ceniony aktor i pedagog, Edward Linde-Lubaszenko. Zagrał w ponad 70 filmach

2026-02-08, 19:00
Czy śnieżna zima uratuje nas przed suszą Ekspert z UMK: Nie ma mowy o odbudowaniu braków wody

Czy śnieżna zima uratuje nas przed suszą? Ekspert z UMK: Nie ma mowy o odbudowaniu braków wody

2026-02-08, 17:00
Obrońca strażnika zaskarżył wyrok skazujący go za przejechanie psa na granicy z Białorusią

Obrońca strażnika zaskarżył wyrok skazujący go za przejechanie psa na granicy z Białorusią

2026-02-08, 14:50
Orban nazywał Ukrainę wrogiem Węgier. To reakcja na starania o uniezależnienie UE od rosyjskich paliw

Orban nazywał Ukrainę wrogiem Węgier. To reakcja na starania o uniezależnienie UE od rosyjskich paliw

2026-02-08, 12:30
We Włoszech demonstrowano przeciwko zimowej olimpiadzie

We Włoszech demonstrowano przeciwko zimowej olimpiadzie

2026-02-07, 17:32
Polacy najlepiej postrzegają samych siebie, Czechów i Słowaków. A najgorzej

Polacy najlepiej postrzegają samych siebie, Czechów i Słowaków. A najgorzej?

2026-02-07, 15:46
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę