Coraz większe zagrożenie metanowe w polskich kopalniach

2014-06-07, 14:55  Polska Agencja Prasowa

Z każdym rokiem rośnie zagrożenie metanowe w polskich kopalniach. Na każdą tonę wydobytego węgla wydziela się ponad 10 metrów sześciennych tego gazu. Eksperci przewidują, że będzie tylko gorzej, w miarę sięgania do coraz głębszych pokładów.

Zwracają też uwagę, że kopalnie wciąż słabo radzą sobie z usuwaniem tego niebezpiecznego gazu z wyrobisk.

Wykonujący obowiązki prezesa Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach (WUG) Mirosław Koziura podkreślił, że tak dużego zagrożenia metanowego, jak obecnie nigdy w polskich kopalniach nie było. Przypomniał, że węgiel jest wydobywany z coraz głębszych pokładów i w coraz bardziej złożonych warunkach geologicznych. Najważniejsze, by kopalnie nadążały z profilaktyką - wskazał.

Z pokładów metanowych pochodzi prawie 80 proc. wydobywanego w Polsce węgla. Eksploatację w takich pokładach prowadzi 21 kopalń, 17 z nich w sposób ciągły odprowadza gaz z wyrobisk za pomocą powierzchniowych lub dołowych stacji odmetanowania.

Koziura zwrócił też uwagę, że ograniczanie kosztów w górnictwie i walka o zwiększanie wydobycia oznacza wydzielanie się większych ilości metanu.

Potwierdził to były prezes WUG Piotr Litwa. „Dużo mówi się o poprawie wydajności, a nie da się tego zrobić inaczej jak poprzez szybszy postęp frontów eksploatacyjnych. To niestety jest odwrotnie proporcjonalne do zwalczania zagrożenia metanowego” - zaznaczył.

Wyjaśnił, że zarządzający kopalniami i spółkami węglowymi zdają sobie z tego sprawę i powinni brać to pod uwagę. Litwa podkreślił też, że realizowane w spółkach węglowych programy naprawcze skłaniają do wydobywania węgla jak najwyższej jakości. Tymczasem najlepszy węgiel jest tam, gdzie jest więcej metanu. „Tworzenie programów naprawczych musi uwzględniać wzrost zagrożeń naturalnych” - wskazał.

Przedstawiciele nadzoru górniczego zwracają uwagę, że w ostatnich latach ilość wydzielającego się w kopalniach metanu stale rosła, i to mimo znacznego zmniejszenia wydobycia węgla. Tymczasem średnią efektywność odmetanowania kopalń, która wynosi 33 proc., specjaliści uznają za niezadowalającą. W opinii ekspertów satysfakcjonującym wynikiem jest odmetanowanie na dwukrotnie wyższym poziomie.

Chodzi nie tylko o bezpieczeństwo, ale też możliwość wykorzystania gazu pozyskanego z kopalń. W ub. roku z wyrobisk odprowadzono 276,6 mln m sześc. metanu, z czego udało się gospodarczo wykorzystać ok. 68 proc., z tak uzyskanego gazu wytwarza się ciepło i prąd.

W ocenie WUG wzrost efektywności odmetanowania, również poprzez odmetanowanie złoża przed rozpoczęciem eksploatacji, może w znaczący sposób zmniejszyć zagrożenie.

Biorąc pod uwagę kondycję ekonomiczną spółek węglowych WUG nie spodziewa się jednak w tej dziedzinie przełomu.

W związku z zagrożeniem metanowym w niektórych wyrobiskach wyznaczane są rejony szczególnego nadzoru, kontrolowane co najmniej raz na dwa miesiące, a bywa, że co tydzień.

Mimo tych działań metan jest przyczyną wielu wypadków lub innych incydentów w górnictwie. Tylko w ubiegłym roku w kopalniach zanotowano siedem przypadków zapalenia metanu. Od 1990 do 2013 roku w polskich kopalniach węgla doszło do 42 pożarów lub wybuchów tego gazu, poniosło śmierć 88 osób, 117 osób zostało ciężko rannych, a 112 odniosło lekkie obrażenia. Najtragiczniejsza w skutkach była katastrofa w kopalni Halemba z 2006 r., w której zginęło 23 górników. W 2009 r. pożar i wybuch metanu w kopalni Wujek-Śląsk pochłonął życie 20 pracowników.

W roku 1993 eksploatację prowadzono w 70 kopalniach węgla kamiennego. Natomiast w 2013 r. tylko w 30 zakładach górniczych. Wydobycie węgla kamiennego spadło ze 130 mln ton w 1993 r. do 76,5 mln ton w 2013 r. Od roku 2008 ilość wydzielonego metanu w przeliczeniu na tonę wydobytego węgla kształtuje się w granicach od 10,5 do 11,1 m sześc. W 2004 r. ten wskaźnik był na poziomie 8,3, a cztery lata wcześniej – 7,3.(PAP)

Kraj i świat

Tarcza Wschód się zbroi. Polskie i zagraniczne firmy chcą współpracować z wojskiem

„Tarcza Wschód” się zbroi. Polskie i zagraniczne firmy chcą współpracować z wojskiem

2026-02-10, 10:49
Polacy zawieźli do Kijowa partię generatorów prądu. Zebrano na nie ponad 10 mln zł

Polacy zawieźli do Kijowa partię generatorów prądu. Zebrano na nie ponad 10 mln zł

2026-02-09, 22:15
Nie cztery a sześć reaktorów jądrowych może zostać zbudowanych we Włocławku

Nie cztery a sześć reaktorów jądrowych może zostać zbudowanych we Włocławku

2026-02-09, 19:50
Laura oraz Nikodem to najpopularniejsze imiona wybierane przez rodziców z naszego regionu

Laura oraz Nikodem to najpopularniejsze imiona wybierane przez rodziców z naszego regionu

2026-02-09, 14:57
Nie żyje ceniony aktor i pedagog, Edward Linde-Lubaszenko. Zagrał w ponad 70 filmach

Nie żyje ceniony aktor i pedagog, Edward Linde-Lubaszenko. Zagrał w ponad 70 filmach

2026-02-08, 19:00
Czy śnieżna zima uratuje nas przed suszą Ekspert z UMK: Nie ma mowy o odbudowaniu braków wody

Czy śnieżna zima uratuje nas przed suszą? Ekspert z UMK: Nie ma mowy o odbudowaniu braków wody

2026-02-08, 17:00
Obrońca strażnika zaskarżył wyrok skazujący go za przejechanie psa na granicy z Białorusią

Obrońca strażnika zaskarżył wyrok skazujący go za przejechanie psa na granicy z Białorusią

2026-02-08, 14:50
Orban nazywał Ukrainę wrogiem Węgier. To reakcja na starania o uniezależnienie UE od rosyjskich paliw

Orban nazywał Ukrainę wrogiem Węgier. To reakcja na starania o uniezależnienie UE od rosyjskich paliw

2026-02-08, 12:30
We Włoszech demonstrowano przeciwko zimowej olimpiadzie

We Włoszech demonstrowano przeciwko zimowej olimpiadzie

2026-02-07, 17:32
Polacy najlepiej postrzegają samych siebie, Czechów i Słowaków. A najgorzej

Polacy najlepiej postrzegają samych siebie, Czechów i Słowaków. A najgorzej?

2026-02-07, 15:46
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę