Pierwszy raport o przemocy wobec kobiet w całej UE

2014-03-05, 18:09  Polska Agencja Prasowa/Julia Potocka

W porównaniu do innych krajów UE, w Polsce niewiele kobiet doświadcza przemocy fizycznej lub seksualnej ze strony partnera – wynika z raportu Agencji Praw Podstawowych Unii Europejskiej (FRA). Przeprowadziła ona pierwsze badanie ws. przemocy wobec kobiet w UE.

W największym na świecie badaniu na ten temat, które opublikowano w środę, uczestniczyły 42 tys. kobiet z 28 krajów członkowskich. W każdym z nich przepytano ok. 1,5 tys. kobiet w wieku 18-74 lat.

„Chcieliśmy zdobyć porównywalne dane ze wszystkich krajów Unii, bo dotychczas unijne instytucje nimi nie dysponowały” - mówi PAP rzeczniczka FRA Blanca Tapia. Dodaje, że w pięciu krajach było to pierwsze badanie tego typu.

Autorzy raportu przekonują, że mieszkanki Unii Europejskiej padają ofiarami przemocy w pracy, domu, a także w internecie. Podczas gdy w całej UE co trzecia kobieta (33 proc.) doświadczyła przemocy fizycznej lub seksualnej od momentu ukończenia 15. roku życia, w Polsce jej ofiarami padło 19 proc. respondentek.

We wszystkich krajach UE 22 proc. badanych doświadczyło przemocy fizycznej lub seksualnej ze strony obecnego lub poprzedniego partnera. Tymczasem w Polsce, podobnie jak m.in. w Hiszpanii i Austrii, dotyczyło to tylko 13 proc. respondentek. „To najniższy odsetek w całej Unii” - informuje Tapia.

Z badania wynika jednak także, że tylko 31 proc. przepytanych Polek słyszało o przypadkach przemocy domowej w swojej rodzinie lub kręgu znajomych. Średnia europejska wynosi 39 proc. „Może to oznaczać, że w Polsce do takich form przemocy nie dochodzi. Ale możliwe też, że kobiety po prostu boją się i nie chcą o tym mówić. Być może są zażenowane lub czują się same sobie winne, bo np. ubierają się w sposób, który może być postrzegany jako prowokujący” - komentuje rzeczniczka FRA.

Aż 26 proc. badanych Polek nie słyszało nigdy o żadnej z trzech organizacji, które pomagają w kraju ofiarom przemocy. Tymczasem średnia unijna wynosi 19 proc. Według Tapii powodem może być niedofinansowanie tych organizacji w Polsce.

Polska jest znacznie poniżej średniej jeśli chodzi o znajomość kampanii przeciwko przemocy wobec kobiet. O takich akcjach słyszało lub zna je tylko 34 proc. respondentek. „W całej UE średnio dotyczy to 50 proc. badanych” - informuje rzeczniczka i dodaje, że być może „w Polsce temat przemocy wobec kobiet nie jest obecny w debacie publicznej”.

Z badania wynika też, że 18 proc. respondentek z całej UE padło ofiarą stalkingu (uporczywego nękania). 55 proc. pytanych doświadczyło pewnej formy molestowania seksualnego - w przypadku co trzeciej kobiety sprawcą był szef, kolega lub klient. Autorzy badania przekonują, że przemoc seksualna ma długotrwałe konsekwencje emocjonalne. Co piąta ofiara takiej przemocy cierpi potem na ataki paniki, 35. proc. choruje na depresję, a 43 proc. ma problemy z nawiązywaniem relacji.

Według raportu najgorsza sytuacja panuje w Finlandii, Danii i Szwecji. Autorzy badania zaznaczają, że istnieją duże rozbieżności w wynikach między krajami. Ich zdaniem może to wynikać m.in. z tego, że z powodu różnic kulturowych w niektórych państwach kobiety niechętnie dzieliły się swoimi doświadczeniami z ankieterami. Ponadto wyższy poziom równouprawnienia płci „może przekładać się na większą liczbę ujawnionych przypadków przemocy wobec kobiet” - stwierdzono w raporcie.

Mająca siedzibę w Wiedniu FRA zaleca unijnym instytucjom, by dokonały przeglądu środków na rzecz zwalczania przemocy wobec kobiet. Zdaniem tej unijnej agencji wszystkie kraje „28” powinny ratyfikować Konwencję Rady Europy w sprawie zapobiegania i zwalczania przemocy wobec kobiet i przemocy domowej. Państwa członkowskie powinny też uznać akty przemocy ze strony osób najbliższych za przestępstwa ścigane z urzędu. Należy też organizować szkolenia dla policjantów, by mogli lepiej rozpoznawać przypadki przemocy i reagować na nie. FRA za konieczne uważa też stworzenie specjalnych służb wsparcia dla kobiet.

Z Brukseli Julia Potocka (PAP)

Kraj i świat

Prezydent Duda: Ukraina zachowuje się trochę tak, jak tonący, który chwyta się wszystkiego

Prezydent Duda: Ukraina zachowuje się trochę tak, jak tonący, który chwyta się wszystkiego

2023-09-19, 20:30
Hajdasz: Atak polityków KO na dziennikarza TVP Michała Rachonia naruszeniem wolności słowa

Hajdasz: Atak polityków KO na dziennikarza TVP Michała Rachonia „naruszeniem wolności słowa"

2023-09-19, 18:16
Prezydent Duda w ONZ: Europa zbyt często zapomina, że bezpieczeństwo zawdzięcza USA [link do transmisji]

Prezydent Duda w ONZ: Europa zbyt często zapomina, że bezpieczeństwo zawdzięcza USA [link do transmisji]

2023-09-19, 17:50
Rząd przyjął uchwałę po kryzysie na Lampedusie. Nie ma zgody na nielegalną imigrację

Rząd przyjął uchwałę po kryzysie na Lampedusie. „Nie ma zgody na nielegalną imigrację"

2023-09-19, 12:17
Jan Krzysztof Ardanowski: Decyzja KE w sprawie zboża z Ukrainy szkodliwa dlaEuropy

Jan Krzysztof Ardanowski: Decyzja KE w sprawie zboża z Ukrainy szkodliwa dla Europy

2023-09-19, 11:32
Premier: Rząd PiS przyjmie specjalną uchwałę w sprawie planu UE dotyczącego migracji

Premier: Rząd PiS przyjmie specjalną uchwałę w sprawie planu UE dotyczącego migracji

2023-09-19, 09:51
Senator Brejza opublikował zdjęcia z wybuchu granatnika. KGP: prokuratura ma wszystkie materiały

Senator Brejza opublikował zdjęcia z wybuchu granatnika. KGP: prokuratura ma wszystkie materiały

2023-09-18, 21:00
Piotr Müller: nasze działania ws. zakazu importu ukraińskiego zboża są zasadne

Piotr Müller: nasze działania ws. zakazu importu ukraińskiego zboża są zasadne

2023-09-18, 20:15
Ukraina zamierza wszcząć postępowanie przeciw Polsce, Węgrom i Słowacji przed WTO

Ukraina zamierza wszcząć postępowanie przeciw Polsce, Węgrom i Słowacji przed WTO

2023-09-18, 17:06
Szef MON Mariusz Błaszczak: Rząd PO-PSL planował oddać pół Polski w ręce okupanta

Szef MON Mariusz Błaszczak: Rząd PO-PSL planował oddać pół Polski w ręce okupanta

2023-09-18, 12:45
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę