„Raport Pileckiego" już w kinach. To film o jednym z najodważniejszych Polaków w historii [wideo]

2023-09-01, 20:15  PAP/Redakcja
Plakaty reklamujące „Raport Pileckiego"/dot. PAP/Mateusz Marek

Plakaty reklamujące „Raport Pileckiego"/dot. PAP/Mateusz Marek

– Staraliśmy się pokazać w Witoldzie Pileckim człowieka ulegającego ludzkim słabościom. Myślę, że uważni widzowie dostrzegą te słabości, które tylko przybliżą im postać rotmistrza – podkreślił reżyser Krzysztof Łukaszewicz. Inspirowany życiem rotmistrza film „Raport Pileckiego" w piątek trafił do kin.

„Raport Pileckiego" to film fabularny oparty na życiorysie rotmistrza – żołnierza wojny polsko-bolszewickiej i wojny obronnej 1939 roku, uczestnika Powstania Warszawskiego oraz nieustępliwego konspiratora, toczącego heroiczną walkę z bestialstwem i okrucieństwem dwóch totalitarnych systemów XX wieku - nazizmu i komunizmu. Tytułowy raport stanowi nawiązanie do jednego z największych wyzwań, których podjął się Pilecki – przedostania się jako ochotnik do niemieckiego, nazistowskiego obozu koncentracyjnego Auschwitz i jego dokładnej infiltracji. Zebrane przez niego podczas ponad dwuletniej niewoli materiały pozwoliły na przedstawienie światu prawdy o zbrodniach hitlerowców w obozie. Trwająca blisko dwie godziny opowieść przedstawia kluczowe momenty z całego życia rotmistrza, od wojny z bolszewikami po tortury i egzekucję z rąk komunistycznego reżimu w Polsce.

Pierwotny scenariusz do filmu napisał Leszek Wosiewicz i to on miał odpowiadać za reżyserię. Do realizacji obrazu przystąpił w 2019 r., a kilka miesięcy później rozpoczęła się pandemia koronawirusa. W maju 2020 r. zmarł Włodzimierz Niderhaus, wieloletni dyrektor Wytwórni Filmów Dokumentalnych i Fabularnych - która jest producentem obrazu - a w WFDiF zapadła decyzja o zmianie reżysera „Raportu Pileckiego". Funkcję tę powierzono Krzysztofowi Łukaszewiczowi, który zrobił również adaptację scenariusza. Do okoliczności, w jakich przejął kierownictwo artystyczne nad filmem, Łukaszewicz odniósł się w liście odczytanym przed pokazem prasowym, który odbył się w stołecznym kinie Atlantic.

„Za chwilę obejrzycie film o jednym z najodważniejszych Polaków w całej historii. Krytyków prosimy o obiektywizm. Szkoda upolityczniać film o postaci, dla której jedyną partią była, jak dowodzi jego życie, Polska. Nie jest to patriotyczny frazes. Pokolenie rotmistrza naprawdę tak uważało" – napisał.

Łukaszewicz zaznaczył, że twórcy - wbrew pozorom – starali się „pokazać w Pileckim człowieka ulegającego ludzkim słabościom". – Myślę, że uważni widzowie dostrzegą te słabości, które tylko przybliżą im postać rotmistrza. Nie ma mnie z wami, bo nie zamierzam wypinać piersi po ordery za film, którego pomysłodawcą i faktycznym spiritus movens był poprzedni reżyser. Film przyjąłem tylko i wyłącznie na prośbę dyrektorów Wytwórni Filmów Dokumentalnych i Fabularnych. Z Chełmską czuję się mocno związany. To tu zrealizowałem swoje wszystkie filmy fabularne. Życzę wam dobrego seansu. Wspólnie z ekipą i aktorami uczyniliśmy wszystko, co można było zrobić w danym nam czasie, aby nie zawieść pamięci rotmistrza – podsumował.

W roli Witolda Pileckiego wystąpił Przemysław Wyszyński. Jak podkreślił aktor, zagranie tak intensywnej, złożonej postaci było bardzo cennym doświadczeniem i czuje wdzięczność, że mógł to zrobić. – Przygotowania do tej pracy były wieloetapowe. Początkowo próbowałem dowiedzieć się jak najwięcej o samym Witoldzie Pileckim, jego historii, życiu, motywacjach, celach, o tym, czym się kierował i co inspirowało go do działania. Próbując nakreślić jego konstrukcję psychiczną, dowiadywałem się również o pewnych wydarzeniach z jego życia, które były wynikiem tego, kim był. Najważniejsze było dla mnie znalezienie człowieka w postaci Witolda Pileckiego. Później musiałem opanować szereg umiejętności, które były niezbędne do zaprezentowania tego bohatera w sposób wiarygodny, a mianowicie jazdę konną i posługiwanie się językiem niemieckim – wspomniał.

Dodał, że dowiedział się o rotmistrzu Pileckim "bardzo wielu zaskakujących rzeczy". "Był osobą, którą charakteryzował niezwykły spokój, ale również poczucie humoru i pewien rodzaj swobody. Nawet w obliczu dramatycznych sytuacji, w które wplątało go życie, potrafił zachować pogodę ducha. Myślę, że to jedna z jego pięknych cech (...).

„Raport Pileckiego" można oglądać w kinach od piątku 1 września. W obsadzie znaleźli się również m.in. Paulina Chapko, Mariusz Jakus, Karol Wróblewski i Paweł Paprocki. Za zdjęcia odpowiada Arek Tomiak, a za muzykę – Michał Lorenc. Koproducentem filmu jest Telewizja Polska. Produkcję współfinansowano ze środków Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej. Dystrybutorem obrazu jest TVP Dystrybucja Kinowa.

Przemys aw Wyszy ski podczas realizacji zdj do filmu Raport Pileckiego y em histori g wnego bohatera (2)

Kraj i świat

Poseł Mejza w PR PiK: Machina hejtu rozpętana przez PO zbiera niebezpieczne żniwo

Poseł Mejza w PR PiK: Machina hejtu rozpętana przez PO zbiera niebezpieczne żniwo

2023-03-08, 11:52
Premier Morawiecki: Polska i Arabia Saudyjska mają duże pole do współpracy

Premier Morawiecki: Polska i Arabia Saudyjska mają duże pole do współpracy

2023-03-08, 07:00
Arcybiskup Ryś: Nikt na świecie nie rozumie tego, co Polacy robią z Janem Pawłem II [wideo]

Arcybiskup Ryś: Nikt na świecie nie rozumie tego, co Polacy robią z Janem Pawłem II [wideo]

2023-03-07, 20:54
Komunikat Episkopatu. Sprawa zarzutów wobec kard. Sapiehy i papieża Jana Pawła II

Komunikat Episkopatu. Sprawa zarzutów wobec kard. Sapiehy i papieża Jana Pawła II

2023-03-07, 19:00
Minister Maląg: rząd, wspierając osoby z niepełnosprawnością, działa kompleksowo

Minister Maląg: rząd, wspierając osoby z niepełnosprawnością, działa kompleksowo

2023-03-07, 14:07
Podwyższenie renty socjalnej. Hartwich chce, by Sejm zajął się projektem już dziś

Podwyższenie renty socjalnej. Hartwich chce, by Sejm zajął się projektem już dziś

2023-03-07, 12:30
Wiceminister Kraska: jesteśmy w szczycie wiosennej fali koronawirusa

Wiceminister Kraska: jesteśmy w szczycie wiosennej fali koronawirusa

2023-03-07, 11:09
ISW: Rosjanie nie okrążyli jeszcze Bachmutu ani nie zmusili Ukraińców do wycofania się

ISW: Rosjanie nie okrążyli jeszcze Bachmutu ani nie zmusili Ukraińców do wycofania się

2023-03-07, 08:37
Ponad miliard złotych dotacji na budowę Muzeum Historii Polski w Warszawie

Ponad miliard złotych dotacji na budowę Muzeum Historii Polski w Warszawie

2023-03-06, 17:20
Wypadek śmigłowca MI-24 z 56. Bazy Lotniczej w Inowrocławiu. Nikt nie ucierpiał

Wypadek śmigłowca MI-24 z 56. Bazy Lotniczej w Inowrocławiu. Nikt nie ucierpiał

2023-03-06, 13:00
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę