Transplantacje rodzinne - nie zawsze możliwe. Z jakiego powodu?

2019-11-21, 21:10  Monika Siwak/Redakcja
Każdy dawca ma prawo mieć wątpliwości, nawet rodzic, który uważa ten gest za oczywiste podarowanie drugiego życia dziecku. Fot. Pixabay.com

Każdy dawca ma prawo mieć wątpliwości, nawet rodzic, który uważa ten gest za oczywiste podarowanie drugiego życia dziecku. Fot. Pixabay.com

Jak przygotować się do oddania krewnemu nerki? O tym mówili specjaliści na spotkaniu w Szpitalu Uniwersyteckim nr 1 im. dr. A. Jurasza w Bydgoszczy.

Trzeba przejść kilkadziesiąt badań, by wykluczyć czy wyleczyć istniejące choroby. Przede wszystkim jednak trzeba podjąć tę decyzję samodzielnie, z pełną wiedzą. Każdy dawca ma prawo mieć wątpliwości, nawet rodzic, który uważa ten gest za oczywiste podarowanie drugiego życia dziecku.

- Ze względów psychicznych niektórzy nie powinni, a inni nie mogą zostać dawcami - mówi dr Magdalena Trzcińska, psycholog z Kliniki Transplantacji Szpitala Jurasza.

- Mamy określone przeciwwskazania bezwzględne, do których należą na przykład aktywne zaburzenia psychiczne czy wtedy, kiedy oddanie narządu ma być sposobem na kompensowanie sobie czegoś. My musimy chronić dawcę. Decyzja o oddaniu komuś swojej nerki nie może być też podejmowana pod presją, a zdarzały się sytuacje, kiedy określony członek rodziny był delegowany do tego, żeby oddać narząd. Nie wyrażamy na to zgody - powiedziała dr Magdalena Trzcińska.

- Potencjalny dawca ma prawo wycofać się na każdym etapie procesu kwalifikacji, nie podając przyczyny i odwrotnie. Zdarza się, że biorca może nie chcieć przyjąć narządu od określonego członka rodziny, zwłaszcza jeżeli wcześniej były sytuacje konfliktowe bądź nie chce po prostu mieć jakiegokolwiek poczucia emocjonalnej zależności od danego członka rodziny. I ma prawo do tego - dodała psycholog.

Z badań wynika, że ponad 90 proc. dawców uważa swoją decyzję za ważną, słuszną i jej nie żałuje.

Transplantacji rodzinnych, czyli od dawców żyjących, jest jednak mniej niż od dawców zmarłych, choć na podarowanie organu od kogoś bliskiego chory czeka o wiele krócej.

Mówi dr Magdalena Trzcińska

Region

Seniorka z Torunia straciła oszczędności życia. Uwierzyła, że inwestuje w akcje Orlenu

Seniorka z Torunia straciła oszczędności życia. Uwierzyła, że inwestuje w akcje Orlenu

2026-02-03, 17:51
Prawie sto psów uratowanych i zabranych z pseudohodowli. Właścicielce grożą 3 lata więzienia

Prawie sto psów uratowanych i zabranych z pseudohodowli. Właścicielce grożą 3 lata więzienia

2026-02-03, 17:09
COVID w szpitalu w Lipnie. Dyrektor zakazał odwiedzin do odwołania

COVID w szpitalu w Lipnie. Dyrektor zakazał odwiedzin do odwołania

2026-02-03, 16:15
Cena pelletu w regionie poszybowała. W niektórych składach jest drożej nawet o 80 proc.

Cena pelletu w regionie poszybowała. W niektórych składach jest drożej nawet o 80 proc.

2026-02-03, 15:27
Poziom Brdy może się niebezpiecznie podnieść. Wydano ostrzeżenie hydrologiczne

Poziom Brdy może się niebezpiecznie podnieść. Wydano ostrzeżenie hydrologiczne

2026-02-03, 14:33
Trzaskający mróz wywołał lawinę awarii w regionie. Strażacy nie mogli gasić, bo zamarzł hydrant

Trzaskający mróz wywołał lawinę awarii w regionie. Strażacy nie mogli gasić, bo zamarzł hydrant

2026-02-03, 13:20
Koniec śledztwa w sprawie wypadku w Świeciu. Kierowca wjechał do ogródka i śmiertelnie potrącił kobietę

Koniec śledztwa w sprawie wypadku w Świeciu. Kierowca wjechał do ogródka i śmiertelnie potrącił kobietę

2026-02-03, 12:40
Duże zmiany w parku rozrywki w bydgoskim Myślęcinku. Wiosną ma działać po nowemu

Duże zmiany w parku rozrywki w bydgoskim Myślęcinku. Wiosną ma działać po nowemu

2026-02-03, 12:00
Po dobie poszukiwań specjaliści znaleźli miejsce awarii w Nowem. W ponad 100 domach nie ma wody [aktualizacja]

Po dobie poszukiwań specjaliści znaleźli miejsce awarii w Nowem. W ponad 100 domach nie ma wody [aktualizacja]

2026-02-03, 12:00
Wędrował z Grudziądza do Świecia... ekspresówką. Kobieta poszła w jego ślady i na S5 łapała stopa

Wędrował z Grudziądza do Świecia... ekspresówką. Kobieta poszła w jego ślady i na S5 łapała stopa

2026-02-03, 11:00
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę