Podejrzany o pobicie psa Fijo: jestem niewinny

2018-03-19, 08:26  Polska Agencja Prasowa

W Prokuraturze Rejonowej Toruń-Wschód rozpoczęło się w poniedziałek rano przesłuchanie Bartosza D. z Chełmży, który miał dotkliwie pobić czteromiesięcznego szczeniaka Fijo. "Jestem niewinny. Udowodnię wam to" - powiedział D. wchodząc do prokuratury.

"Jestem niewinny. Udowodnię wam to. Pozdrawiam rodzinę" - powiedział dziennikarzom 30-letni D. Grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Katarzyna Topczewska pełnomocnik Fundacji "Judyta", która opiekuje się pieskiem i jest obecnie jego właścicielem powiedziała w poniedziałek rano, że nawet najwyższy wymiar kary jest w tej sytuacji zbyt niską karą.

"Bez wątpienia będziemy wnosili w sądzie o 3 lata bezwzględnego więzienia. Mam nadzieję, że ta sprawa i wydanie listu gończego, będą precedensem i podejście do takich spraw się zmieni w Polsce. Nie wiemy jeszcze, jakie będą tłumaczenia zatrzymanego, ale wcześniej, z tego co wiem, powiedział on żonie, że przewrócił się na psa. Obrażenia szczeniaka moim zdaniem absolutnie wykluczają nieszczęśliwy wypadek" - podkreśliła Topczewska.

Policja zatrzymała Bartosza D. 9 marca w Ostaszewie k. Torunia; mężczyzna był poszukiwany listem gończym, jako podejrzany o pobicie czteromiesięcznego szczeniaka.

30-letni mieszkaniec Chełmży miał złamać ustawę o ochronie zwierząt poprzez skatowanie psa. Czteromiesięczne zwierzę miało m.in. powybijane zęby, złamaną szczękę oraz dotkliwy uraz kręgosłupa, który doprowadził do paraliżu tylnych łap, a także złamanie kości udowej.

Prokurator Marcin Licznerski informował wcześniej PAP, że następnego dnia po pobiciu zwierzęcia policję o sprawie zaalarmowała żona podejrzanego. "Ona wraz z dziećmi 27 stycznia była u krewnych. Z pieskiem w domu został jej mąż. Gdy domownicy wrócili do domu, pies był już dotkliwie pobity. Mężczyzna spakował swoje rzeczy i od tamtej pory nikt z bliskich go nie widział. Kolejnego dnia rozpoczęła się batalia policji o ustalenie jego miejsca pobytu. Sprawdzono wszystkie wskazywane lokalizacje, ale różne sygnały w tej sprawie się nie potwierdziły" - mówił prokurator, dodając, że prokuratura skierowała wówczas do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie mężczyzny i poszukiwanie listem gończym.

Pies Fijo przeszedł już operację w Czechach, a obecnie rehabilitowany jest w Bielsku-Białej, gdzie znajduje się specjalistyczna placówka leczenia takich urazów, 9 kwietnia wyjedzie na specjalistyczne leczenie do kliniki w Portugalii. (PAP)

Toruń

Region

Anna Wesołowska nową skarbniczką Włocławka. Decyzja zapadła szybko i bez konkursu

Anna Wesołowska nową skarbniczką Włocławka. Decyzja zapadła szybko i bez konkursu

2026-01-27, 14:37
Zima nie odpuszcza, 1000 pociągów opóźnionych. Utrudnienia także w naszym regionie

Zima nie odpuszcza, 1000 pociągów opóźnionych. Utrudnienia także w naszym regionie

2026-01-27, 13:40
Pomorskie. 44-letni funkcjonariusz SOP zaatakował nożem swą rodzinę. Nie żyje czterolatka

Pomorskie. 44-letni funkcjonariusz SOP zaatakował nożem swą rodzinę. Nie żyje czterolatka

2026-01-27, 13:40
Niewybuch na terenie grudziądzkiej podstawówki. Uczniowie zostali ewakuowani [zdjęcia]

Niewybuch na terenie grudziądzkiej podstawówki. Uczniowie zostali ewakuowani [zdjęcia]

2026-01-27, 12:44
Było tam żydowskie getto. We Włocławku uczczono pamięć o ofiarach Holokaustu

Było tam żydowskie getto. We Włocławku uczczono pamięć o ofiarach Holokaustu

2026-01-27, 11:56
Grudziądzcy medycy pod nadzorem specjalnego zespołu i pełnomocnika. Echa śmierci 19-letniego Olka

Grudziądzcy medycy pod nadzorem specjalnego zespołu i pełnomocnika. Echa śmierci 19-letniego Olka

2026-01-27, 11:01
Wyciek gazu azotowego niedaleko Włocławka. Cztery pojemniki rozszczelniły się [AKTUALIZACJA]

Wyciek gazu azotowego niedaleko Włocławka. Cztery pojemniki rozszczelniły się [AKTUALIZACJA]

2026-01-27, 10:03
Paczkomatem wysyłał narkotyki. 44-latek został złapany na gorącym uczynku [zdjęcia, wideo]

Paczkomatem wysyłał narkotyki. 44-latek został złapany na gorącym uczynku [zdjęcia, wideo]

2026-01-27, 09:58
Nie żyje wieloletni proboszcz największej parafii na bydgoskim Szwederowie

Nie żyje wieloletni proboszcz największej parafii na bydgoskim Szwederowie

2026-01-27, 08:20
Policjanci zlikwidowali dziuplę, bo wybuchł tam pożar. Polak i Meksykanie trafią pod sąd

Policjanci zlikwidowali dziuplę, bo wybuchł tam pożar. Polak i Meksykanie trafią pod sąd

2026-01-27, 07:50
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę