Włocławek przywitał Nowy Rok cztery minuty przed północą

2015-01-02, 16:46  Marek Ledwosiński

Miejska impreza powitania Nowego Roku we Włocławku zakończyła się przysłowiową "klapą". Prezydent miasta ukarał organizatorów, którzy otrzymają jedynie 2/3 sumy, którą zakładał kontrakt.

Impreza odbyła się na włocławskim Zielonym Rynku, tuż przy Urzędzie Miasta. Według scenariusza przez godzinę miał włocławian zabawiać kwartet smyczkowy, po którym życzenia złożyć miał włocławianom prezydent miasta i odbyć się miał piętnastominutowy pokaz fajerwerków.

W sensie muzycznym - porażka. W deszczu skrzypkom rozstrajały się instrumenty. Co kilka minut trzeba było koncert przerywać, by muzycy mogli je na nowo stroić. Impreza zakończyła się przed czasem. Za szybko ruszyło odliczanie, w rezultacie czego Włocławek oficjalnie powitał Nowy Rok cztery minuty przed północą.

Pokaz fajerwerków wypadł fatalnie, gdyż przy okazji utworzyła się ogromna chmura dymu, przez którą sztuczne ognie były praktycznie niewidoczne.

"W tej sytuacji prezydent - zgodnie z umową - zapłaci organizatorom tylko dwie trzecie wynagrodzenia" - potwierdził rzecznik włocławskiego Magistratu, Bartek Kucharczyk.

Nałożona kara to około dziesięciu tysięcy złotych. Dyrektor włocławskiego Teatru Impresaryjnego nie poczuwa się do winy. Tłumaczy, że instrumenty rozstrajał deszcz i wilgotne powietrze. Mgła i wilgoć sprawiły zaś, że dym z fajerwerków zatrzymywał się tuż nad ziemią.

Decyzja o sztucznym przyśpieszeniu przyjścia Nowego Roku była zdaniem organizatorów celowa, gdyż w tłumie zaczęło się robić niebezpiecznie. Pijani włocławianie zaczęli odpalać petardy wśród ludzi zgromadzonych na Zielonym Rynku, zatem organizatorzy postanowili zakończyć imprezę jak najszybciej, a Włocławek - jako jedyne miasto w Polsce - przywitał Nowy Rok kilka minut przed północą.

"Prezydent Włocławka zapłaci organizatorom miejskiego Sylwestra tylko dwie trzecie wynagrodzenia" - potwierdził rzecznik włocławskiego Magistratu, Bartek Kucharczyk

Region

Jest śledztwo prokuratury po śmiertelnym wypadku w Witowie-Kolonii [aktualizacja]

Jest śledztwo prokuratury po śmiertelnym wypadku w Witowie-Kolonii [aktualizacja]

2026-04-10, 11:09
Zadecydowały ułamki sekundy. Wyprzedzali na trzeciego w Kujawsko-Pomorskiem [wideo]

Zadecydowały ułamki sekundy. Wyprzedzali „na trzeciego" w Kujawsko-Pomorskiem [wideo]

2026-04-10, 09:43
Anna Jackowska: Decyzja, którą podejmujemy na początku zawodowej drogi, nie jest decyzją na całe życie

Anna Jackowska: Decyzja, którą podejmujemy na początku zawodowej drogi, nie jest decyzją na całe życie

2026-04-10, 09:00
Wiceminister cyfryzacji: Powstał polski szyfrowany komunikator dla administracji

Wiceminister cyfryzacji: Powstał polski szyfrowany komunikator dla administracji

2026-04-10, 07:00
Rzecznik Praw Pacjenta czeka na wyjaśnienia. Chodzi o szpitalny zabieg krewnego senatora

Rzecznik Praw Pacjenta czeka na wyjaśnienia. Chodzi o szpitalny zabieg krewnego senatora

2026-04-09, 20:58
Ukraina najlepsza w bezzałogowcach - Rosja straszy żołnierzami wcielanymi siłą [Wieści ze Wschodu]

„Ukraina najlepsza w bezzałogowcach - Rosja straszy żołnierzami wcielanymi siłą" [Wieści ze Wschodu]

2026-04-09, 20:00
Worek z butelkami na klamce biura posła Lenza. KonfederacjaNowa Nadzieja o systemie kaucyjnym

Worek z butelkami na klamce biura posła Lenza. Konfederacja/Nowa Nadzieja o systemie kaucyjnym

2026-04-09, 19:37
Jest reakcja toruńskiej uczelni na wybryk studenta z Zimbabwe. Znamy też szczegóły deportacji

Jest reakcja toruńskiej uczelni na wybryk studenta z Zimbabwe. Znamy też szczegóły deportacji

2026-04-09, 19:00
Nowy kampus Akademii Muzycznej w Bydgoszczy z nominacją do nagrody tygodnika Polityki

Nowy kampus Akademii Muzycznej w Bydgoszczy z nominacją do nagrody tygodnika „Polityki”

2026-04-09, 17:40
Płyny o zapachu ścieków i znikająca wata. Drzwi otwarte w bydgoskim Sanepidzie [zdjęcia i wideo]

Płyny o zapachu ścieków i znikająca wata. Drzwi otwarte w bydgoskim Sanepidzie [zdjęcia i wideo]

2026-04-09, 14:24
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę