Pogrzeb 13-letniego Natana w Nakle. Na cześć chłopca zawyły strażackie syreny [zdjęcia]
Rodzina, przyjaciele, koledzy ze szkoły, druhowie OSP i mieszkańcy żegnają 13-letniego Natana. W Nakle odbyły się uroczystości pogrzebowe chłopca, który zginął w tragicznym wypadku - po zderzeniu hulajnogi elektrycznej z autobusem.
Msza pogrzebowa zgromadziła wiele osób. Byli wśród nich koledzy Natana z treningów piłkarskich i bokserskich, z którymi ćwiczył oraz druhowie z Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej przy OSP Nakło, bo chłopiec był jej częścią.
Żałobnicy przynieśli wiązanki białych kwiatów, ale i maskotki, w tym misie w strażackich hełmach. Na cześć chłopca zawyły strażackie syreny. Szkolni koledzy Natana wypuścili w niebo symboliczne białe balony.
Zgromadzeni żegnali 13-latka w milczeniu. Ksiądz wspominał go jako żywiołowego chłopca. Mówił, że Natan nie chciałby widzieć łez, wolałby, żeby jego koledzy cieszyli się życiem i doceniali je.
Więcej w relacji Tatiany Adonis - poniżej.
Tragiczny wypadek, w którym zginął chłopiec poruszający się hulajnogą, zdarzył się 21 września. Trwa śledztwo, które ustali dokładne okoliczności zdarzenia. Śmierć wywołała szeroką dyskusję na temat bezpieczeństwa użytkowników hulajnóg i samych pojazdów.