Dlaczego jeżdżący na hulajnogach łamią przepisy? „Chcą zaistnieć wśród rówieśników"
W Temacie Tygodnia zastanawiamy się, dlaczego użytkownicy hulajnóg decydują się na zbyt szybką jazdę, wykonywanie niebezpiecznych akrobacji na jednośladzie czy też jazdę po ulicy?
Jak uważa psycholog transportowy Izabela Szotowicz, problem tkwi w pośpiechu, chęci zaistnienia wśród rówieśników oraz w przecenianiu możliwości sprzętu. – Hulajnoga ma małe kółka, nie ma żadnych barier ochronnych i umniejszamy niebezpieczeństwu, które może stworzyć – mówi. - Obok czynników osobowościowych i tendencji do ryzyka jest chęć zaistnienia w grupie, zwłaszcza wśród nastolatków, czy młodych ludzi. Przyczyniają się do tego trendy w mediach społecznościowych, filmiki publikowane w sieci. Zachowania ryzykowne występują też dlatego, że płaty czołowe odpowiedzialne za przewidywanie konsekwencji wykształcają się w pełni dopiero około 25. roku życia.
Zdaniem ekspertki najlepszym sposobem na zwiększenie bezpieczeństwa jest edukacja młodych. - Powiększenie samoświadomości wśród młodych ludzi poprzez kampanie i pokazywanie im skutków nierozważnej jazdy. Również przekazywanie, jak hulajnoga w ogóle działa – dodaje.
Dobrym sposobem byłoby też zwiększenie kar, co zdaniem psycholog wpływa na użytkowników dróg.