Drugi dzień Święta Soli w Ciechocinku za nami. Pokazy rzemieślnictwa i warzelnictwa przyciągnęły turystów
Dawniej była nazywana białym złotem. Nadal pozostaje cennym surowcem, zwłaszcza w Ciechocinku. Przed tamtejszym muzeum odbył się drugi dzień Święta Soli.
Turyści i kuracjusze mieli okazję poznać tajniki warzelnictwa oraz zobaczyć pokazy rzemieślników.
- Przygotowuję pokazy garncarstwa, glina w tej chwili wraca, nawet modna. Bardzo dużo osób próbuje lepić ręcznie naczynia, jest to fajna też terapia przez sztukę - mówi Adriana Witucka.
- Jestem w roli snycerza, mam taki przyrząd do trzymania drewna albo skóry. Wyposażony jest w ramię takie ruchome, na dole płetwa. Wystarczy nogi postawić na niej i bardzo mocno ta głowica przytrzymuje materiał - wyjaśnia Zbyszko Piwoński ze Żnina.
- Z wyrobami malowanymi, z wzorami fajansowymi namalowane mamy kwiaty, które były malowane jednym pociągnięciem pędzla. Farbami malowane później są wypalane, ewentualnie na ozdobach takich dekoracyjnych malowane farbami innego rodzaju - podkreśla Krystyna Zakrzewska z Włocławka.
Pełną relację z kolejnego dnia Święta Soli można posłuchać poniżej.