Mam 32 lata i pochodzę z Wielkopolski. Do mediów trafiłem podczas studiowania turystyki i rekreacji na poznańskiej AWF. Radio Września szukało wtedy pomysłów na audycje - zgłosiłem się z pomysłem, chciałem opowiadać o ciekawych miejscach w regionie. Propozycja uzyskała akceptację - miałem do dyspozycji dwie godziny w niedzielnym paśmie i prezentowałem efekty wcześniejszych małych podróży. Współpraca była na tyle owocna, że zostałem reporterem. Miałem też okazję przeprowadzać poranne rozmowy z gośćmi oraz być wydawcą serwisów informacyjnych i sportowych.
Później moje drogi z radiem się rozeszły. Trafiłem do mediów pisanych, w których spędziłem większość swojego zawodowego życia. Były to Wiadomości Wrzesińskie i Głos Powiatu Średzkiego (tutaj przez pół roku byłem też redaktorem naczelnym). Miałem też kilka lat przerwy od mediów - wtedy zarabiałem na życie rozwożąc catering dietetyczny.
Jak zatem trafiłem na Kujawy? To zasługa mojej żony. Poznałem ją w Poznaniu, ale pochodziła z okolic Ciechocinka. Wróciłem do mediów, przez kilka miesięcy pracowałem w Telewizji Kujawy we Włocławku, jednak cały czas ciągnęło mnie do radia. Teraz pracuję we włocławskiej redakcji Polskiego Radia PiK. Chcę dostarczać jak najwięcej ważnych informacji dla mieszkańców regionu.
0:00
0:00
Wybierz utwór z treści strony