Akt oskarżenia po śledztwie ws. wyłudzenia 33 milionów złotych. Sprawcy działali m.in. w Bydgoszczy i Inowrocławiu

2026-07-27, 12:44  Katarzyna Bogucka/BN
Akt oskarżenia po śledztwie ws. wyłudzenia 33 milionów złotych. Sprawcy działali m.in. w Bydgoszczy i Inowrocławiu/fot. Prokuratura Regionalna w Gdańsku

Akt oskarżenia po śledztwie ws. wyłudzenia 33 milionów złotych. Sprawcy działali m.in. w Bydgoszczy i Inowrocławiu/fot. Prokuratura Regionalna w Gdańsku

Prokuratura Regionalna w Gdańsku skierowała do gdańskiego sądu okręgowego akt oskarżenia przeciwko 10 osobom w sprawie wyłudzenia blisko 33 milionów złotych z funduszy unijnych i budżetu państwa. Śledztwo obejmowało także wątek regionalny, bowiem działania oskarżeni prowadzili m.in. w Bydgoszczy i Inowrocławiu. Zarzuty dotyczą także m.in. oszustw podatkowych, prania pieniędzy oraz posługiwania się nierzetelnymi fakturami VAT.

Śledztwo dotyczyło przestępczego mechanizmu uzyskania, rozliczenia, a finalnie wyłudzenia dofinansowania realizacji projektu inwestycyjnego pod nazwą „Wdrożenie prozdrowotnych wyrobów piekarniczych z ciasta półfrancuskiego z owocowym nadzieniem”.

Najważniejsze informacje

  • 10 osób zostało oskarżonych o popełnienie łącznie 30 przestępstw gospodarczych, skarbowych i o pranie pieniędzy;
  • przedmiotem głównego wątku sprawy jest wyłudzenie niemal 33 milionów złotych środków publicznych;
  • pieniądze pochodziły z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego oraz z budżetu państwa;
  • według ustaleń śledztwa zawyżono wartość sześciu specjalistycznych linii produkcyjnych, generując pozorne transakcje i łańcuchy pośredniczących podmiotów;
  • w rozliczeniach wykorzystywano nierzetelne faktury VAT (łącznie 680 sztuk) na wielomilionowe kwoty (łącznie ponad 145 milionów złotych) oraz poświadczające nieprawdę dokumenty, które nie dokumentowały rzeczywistych transakcji gospodarczych;
  • śledztwo objęło także nienależne zwroty (łącznie ponad 9,7 milionów złotych) i uszczuplenia (łącznie niemal 0,6 miliona złotych) podatku VAT, uzyskane po przedłożeniu w Urzędzie Skarbowym w Starogardzie Gdańskim niezgodnych z rzeczywistością deklaracji podatkowych;
  • ujawniono również mechanizmy prania pieniędzy (łącznie niemal 39,5 miliona złotych), obejmujące m.in. pożyczki, płatności z odroczonym terminem, zapłatę za towary faktycznie nabywane dla innych podmiotów, a także przekazanie mienia ruchomego (dwóch maszyn) bez faktur VAT;
  • w toku postępowania przeprowadzono rozbudowane analizy dokumentacji finansowej, księgowej, podatkowej i bankowej oraz przepływów pieniężnych;
  • wobec oskarżonych zastosowano zabezpieczenia majątkowe (łącznie ponad 42,9 mln zł);
  • oskarżeni działali w Bydgoszczy, Gdańsku, Gdyni, Inowrocławiu, Katowicach, Ożarowie Mazowieckim, Pelplinie, Starogardzie Gdańskim, Sosnowcu, Tczewie i Warszawie. ;
  • akt oskarżenia został skierowany do Sądu Okręgowego w Gdańsku.
Lokalne wątki

Jak dowiedziało się Polskie Radio PiK, oskarżony Krzysztof N. z Inowrocławia składał w imieniu spółki S. z Inowrocławia deklaracje podatkowe w Kujawsko-Pomorskim Urzędzie Skarbowym w Bydgoszczy. Nie ma zarzutów wyłudzenia podatków z tej instytucji.

Z kolei główny oskarżony Leszek B. ze Starogardu Gdańskiego, przy użyciu dokumentów „produkowanych” w spółce S. (i w wielu innych podobnych podmiotach) mógł realizować wielomilionowe wyłudzenia - przekazał prokurator Mariusz Marciniak z Prokuratury Regionalnej w Gdańsku.

Uzyskali dokumenty poświadczające nieprawdę

Śledztwo zostało wszczęte 10 maja 2016 roku, po rozpoznaniu zawiadomienia złożonego przez Generalnego Inspektora Kontroli Skarbowej. Postępowanie koncentrowało się na zbadaniu prawidłowości uzyskania i wydatkowania dofinansowania przyznanego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka 2007–2013, działania 4.4 „Nowe inwestycje o wysokim potencjale innowacyjnym”.

Ujawniono, że już we wniosku o dofinansowanie projektowanej działalności gospodarczej, oskarżeni zawyżyli planowane wydatki na zakup sześciu specjalistycznych linii produkcyjnych, a następnie w toku realizacji projektu, przeprowadzali pozorne postępowania ofertowe i tworzyli sztucznie wydłużone łańcuchy transakcji z udziałem kolejnych podmiotów gospodarczych, co miało na celu wielokrotne podwyższenie wartości urządzeń.

Ostatecznie oskarżeni, działając w imieniu zarządzanych przez siebie podmiotów gospodarczych z siedzibami w Starogardzie Gdańskim i Pelplinie, przedłożyli instytucjom odpowiedzialnym za przyznanie i rozliczenie dofinansowania, w tym między innymi Regionalnej Instytucji Finansującej – Agencji Rozwoju Pomorza S.A. z siedzibą w Gdańsku, wnioski o wypłatę dofinansowania w łącznej kwocie 32.879.999,99 złotych.

Na potrzeby rozliczenia dofinansowania przedstawili również dokumenty handlowe i finansowe, wystawione przez podmioty gospodarcze z siedzibą w Gdyni, Inowrocławiu, Katowicach, Starogardzie Gdańskim i Tczewie, z których wynikał obrót maszynami i urządzeniami produkcyjnymi. Dokumenty te zawierały nierzetelne dane i poświadczały nieprawdę, gdyż w rzeczywistości maszyny i urządzenia były nabywane bezpośrednio od producentów i za znacznie niższe kwoty, niż zostały wykazane we wnioskach o rozliczenie dofinansowania.

Uzyskanie dokumentów poświadczających nieprawdę było możliwe, ponieważ oskarżeni do łańcucha transakcyjnego wprowadzili podmioty pełniące rolę fikcyjnych pośredników. W ten sposób linie produkcyjne, na które miało być przyznane dofinansowanie, formalnie były przedmiotem kolejnych transakcji sprzedaży, a ich wartość wykazywana w dokumentach, z każdą transakcją była podwyższana. Część z nich miała charakter pozorny i była dokumentowana nierzetelnymi dokumentami handlowymi oraz fakturami VAT poświadczającymi nieprawdę. Tak skompletowane dokumenty, w tym wnioski o płatność, oferty oraz faktury VAT, były następnie wykorzystywane w celu rozliczenia projektu. Wprowadzało to instytucje dysponujące środkami publicznymi w błąd co do rzeczywistej wartości urządzeń, przebiegu postępowań ofertowych i faktycznego charakteru transakcji. W ten sposób urządzenie kupione za kilka milionów złotych było wykazywane w dokumentacji projektu, jako warte kilkanaście milionów złotych.

Istotną rolę w tym mechanizmie odgrywały sztucznie wydłużone łańcuchy transakcji. Jak ustalono podczas śledztwa, jedna ze spółek uczestniczących w obrocie, w rzeczywistości nie prowadziła działalności gospodarczej, lecz została utworzona wyłącznie w celu udziału w tym przestępczym procederze. Za pośrednictwem tej spółki, realizowano część pozornych transakcji i przepływów finansowych.

Śledztwo wykazało, że nadwyżki pieniędzy powstałe w wyniku zawyżenia cen maszyn były następnie transferowane pomiędzy podmiotami. Wykorzystywano w tym celu różne operacje gospodarcze i finansowe, aby utrudnić ustalenie pochodzenia i rzeczywistego przeznaczenia środków.

Celem całego mechanizmu – według ustaleń śledztwa – było uzyskanie wyższego dofinansowania ze środków Unii Europejskiej i z budżetu państwa oraz zrealizowanie projektu bez rzeczywistego zaangażowania wymaganego wkładu własnego beneficjenta. Było to również ściśle powiązane z nienależnym zwrotem i z uszczupleniem podatku VAT.

Zawyżali ceny urządzeń. W toku śledztwa odtworzono proceder

W toku śledztwa szczegółowo odtworzono proceder dotyczący sześciu specjalistycznych linii technologicznych:
  1. linii do produkcji wyrobów z ciasta drożdżowego, półfrancuskiego i francuskiego,
  2. linii do garowania i wypieku ciasta,
  3. linii do studzenia i mrożenia,
  4. linii do odbioru i przygotowania blach,
  5. linii transportu i dozowania mikro i makroskładników sypkich i płynnych,
  6. linii wstępnej obróbki owoców.
Badaniem objęto transakcje, zaczynając od producentów urządzeń z Francji, Szwajcarii, Włoch i Polski, przechodząc do kolejnych podmiotów uczestniczących w obrocie, aż do finalnego odbiorcy urządzeń. Według ustaleń śledztwa w części przypadków różnica pomiędzy rzeczywistą wartością urządzeń, a ceną wykazywaną w dokumentacji wynosiła nawet kilkanaście milionów złotych.

Zawyżanie wartości linii technologicznych było ściśle związane z rozliczeniami podatku od towarów i usług. W toku śledztwa ujawniono, że w dokumentacji księgowej i podatkowej oskarżeni wystawili i wykorzystywali faktury, które nie dokumentowały rzeczywistych transakcji pomiędzy wskazanymi w nich podmiotami lub podawały wartości niezgodne z rzeczywistą wartością towarów.

Według ustaleń śledztwa działania oskarżonych doprowadziły do uzyskania nienależnego zwrotu podatku VAT w kwocie 9.706.953,00 złotych oraz do uszczuplenia podatku VAT w kwocie 574.046,00 złotych (to jest zapłacenia podatku o taką kwotę zaniżonego).

Śledztwo objęło również szczegółową analizę przepływów finansowych pomiędzy podmiotami uczestniczącymi w procederze. Celem prowadzonych analiz było ustalenie rzeczywistych beneficjentów korzyści majątkowych pochodzących z przestępstw. Wykazano, że do transferowania środków pieniężnych wykorzystywano między innymi: pożyczki, zapłaty za produkty z odroczonym terminem płatności oraz płatności za towary, faktycznie nabywane na rzecz innych podmiotów. Środki pieniężne były również przekazywane pod pozorem transakcji dotyczących nabycia maszyn i linii produkcyjnych.

Ustalenia dotyczące rozdysponowania kwot przekraczających rzeczywiste ceny urządzeń, stanowiły podstawę zarzutów prania pieniędzy.

Skomplikowane i wielowątkowe śledztwo. Dokumenty zabezpieczono m.in. w naszym regionie

Postępowanie miało charakter wielowątkowy i obejmowało rozbudowany obrót gospodarczy pomiędzy wieloma podmiotami. Analizowano dokumentację projektową, księgową i podatkową, faktury VAT, dokumentację bankową oraz przepływy finansowe. Badano również dane i korespondencję elektroniczną.

Łącznie zgromadzono 105 tomów akt głównych oraz 32 obszerne, kilkutomowe załączniki z dokumentami. Istotny materiał dowodowy uzyskano w ramach międzynarodowych pomocy prawnych z Włoch, Szwajcarii, Francji oraz Słowacji. Na terenie Polski przeprowadzono 45 realizacji procesowych, głównie zabezpieczeń dokumentów, w woj. pomorskim, kujawsko-pomorskim, łódzkim, mazowieckim, małopolskim, śląskim, wielkopolskim, dolnośląskim oraz lubelskim.

Przesłuchano w charakterze świadków 210 osób, a także uzyskano opinie biegłych, w tym z zakresu: informatyki śledczej, wyceny maszyn, urządzeń i środków technicznych, z zakresu wyceny wartości niematerialnych (oszacowanie wartości rzekomego prototypu linii produkcyjnej) oraz z zakresu badań pisma ręcznego i dokumentów. Przeprowadzono również analizy kryminalne, analizy ekonomiczne i bankowe. Uzyskano ponadto odpisy licznych decyzji podatkowych i decyzji Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości o konieczności zwrotu dofinansowania. Wszystkie decyzje zostały utrzymane w mocy; niektóre decyzjami właściwych organów odwoławczych, a część wyrokami wojewódzkich sądów administracyjnych.

Konsekwencje dla sprawców

W toku śledztwa wobec części oskarżonych stosowano środki zapobiegawcze o charakterze wolnościowym, w tym poręczenia majątkowe, dozory policji oraz zakazy kontaktowania się ze współoskarżonymi. Prokurator dokonał również zabezpieczeń majątkowych, o łącznej wartości 42.923.545,00 złotych.

Prokurator ustanowił hipoteki przymusowe na nieruchomościach należących do oskarżonych lub podmiotów odpowiedzialnych posiłkowo, o wartości 3.904.000,00 złotych, a ponadto zabezpieczeniem majątkowym objęto również ciąg technologiczny – specjalistyczną linię produkcyjną, składającą się ze 110 maszyn i urządzeń, o wartości 39.019.545,00 złotych.

Tzw. „zbrodnie vatowskie”, to jest przestępstwa polegające na wystawianiu i na posługiwaniu się fakturami VAT z kwotą należności przekraczającą 10 milionów złotych, gdy faktury te nie dokumentowały rzeczywistych transakcji gospodarczych, są zagrożone karą od 5 do 25 lat pozbawienia wolności oraz karą grzywny. Tego rodzaju zarzuty przedstawiono dwóm oskarżonym.

Oszustwa i wyłudzenia dotyczące mienia znacznej wartości (zgodnie z przepisami kodeku karnego z daty czynu), są zagrożone karą pozbawienia wolności od roku 10 lat oraz karą grzywny. Tego rodzaju zarzuty przedstawiono ośmiorgu oskarżonym.

Przestępstwo prania pieniędzy, w typie kwalifikowanym, zarzucone trzem oskarżonym, jest zagrożone karą od roku do 10 lat pozbawienia wolności oraz karą grzywny.

Oskarżonym zarzucono również liczne przestępstwa skarbowe, związane między innymi z posługiwaniem się nierzetelnymi fakturami, nierzetelnym prowadzeniem ksiąg rachunkowych, podawaniem nieprawdy w deklaracjach podatkowych oraz nienależnym zwrotem podatku VAT. W części przypadków prokurator przyjął kwalifikację przewidującą nadzwyczajne obostrzenie kary, za które – zgodnie z przepisami kodeksu karnego skarbowego – grozi kara grzywny, kara pozbawienia wolności albo obie te kary łącznie.

W razie skazania sąd orzeka również przepadek nielegalnie osiągniętej korzyści majątkowej lub jej równowartości oraz obowiązek naprawienia szkody.

Relacja Katarzyny Boguckiej

O oskarżonym z Inowrocławia mówi prok. Mariusz Marciniak z Prokuratury Regionalnej w Gdańsku

Region

Fabian R. miał kopać ofiarę po całym ciele, bić pięściami. Obrażenia doprowadziły do śmierci

Fabian R. miał kopać ofiarę po całym ciele, bić pięściami. Obrażenia doprowadziły do śmierci

2026-07-17, 15:30
Zmiany w budżecie Bydgoszczy na 2026 rok. Będą pieniądze na remont jednostki straży pożarnej

Zmiany w budżecie Bydgoszczy na 2026 rok. Będą pieniądze na remont jednostki straży pożarnej

2026-07-17, 13:45
Kierowca ciężarówki uciekał przed policją i KAS. Został zatrzymany w Wielkopolsce [aktualizacja, wideo]

Kierowca ciężarówki uciekał przed policją i KAS. Został zatrzymany w Wielkopolsce! [aktualizacja, wideo]

2026-07-17, 13:05
Szpital w Mogilnie do likwidacji Starosta dementuje doniesienia

Szpital w Mogilnie do likwidacji? Starosta dementuje doniesienia

2026-07-17, 13:00
Dwa razy po alkoholu jechał na hulajnodze elektrycznej. 50-latek z Gminy Strzelno zatrzymany

Dwa razy po alkoholu jechał na hulajnodze elektrycznej. 50-latek z Gminy Strzelno zatrzymany

2026-07-17, 12:20
Mieszkańców Pomorza i Kujaw jest jednak więcej. Dlaczego Spis Powszechny miał inne dane

Mieszkańców Pomorza i Kujaw jest jednak więcej. Dlaczego Spis Powszechny miał inne dane?

2026-07-17, 11:40
11-latka utonęła w Jeziorze Zamkowym w Wąbrzeźnie. Prokuratura ma już wyniki sekcji zwłok

11-latka utonęła w Jeziorze Zamkowym w Wąbrzeźnie. Prokuratura ma już wyniki sekcji zwłok

2026-07-17, 11:00
Akcja ratunkowa nad jeziorem w Chełmży. Świadkowie i służby wyciągnęli topiącego się chłopca

Akcja ratunkowa nad jeziorem w Chełmży. Świadkowie i służby wyciągnęli topiącego się chłopca

2026-07-17, 10:34
Kanał Bydgoski to nie tylko park i woda. W Wakacyjnym przewodniku po regionie odkrywamy jego historię

Kanał Bydgoski to nie tylko park i woda. W „Wakacyjnym przewodniku po regionie" odkrywamy jego historię

2026-07-17, 10:00
Pościg i strzały w Żołędowie oraz produkcja narkotyków na masową skalę. Członkowie gangu z aktami oskarżenia

Pościg i strzały w Żołędowie oraz produkcja narkotyków na masową skalę. Członkowie gangu z aktami oskarżenia

2026-07-17, 09:14
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę