Przetrzymywała zwierzęta w skrajnych warunkach. Właścicielka pseudohodowli pod Wąbrzeźnem usłyszała wyrok
Zapadł wyrok w sprawie pseudohodowli w gminie Płużnica - dowiedziało się Polskie Radio PiK. Na jednej z posesji w Błędowie w skrajnie niehumanitarnych warunkach przebywało prawie 100 psów różnych ras, a także króliki, kozy i kuc. Jeden z królików nie przeżył.
Zakołtuniona sierść, w miskach lód i rozpadające się kojce na mrozie. W takich warunkach przebywały psy na jednej z posesji w Błędowie pod Wąbrzeźnem, na terenie gminy Płużnica. Pseudohodowlę zlikwidowano w styczniu tego roku. Zwierzęta udało się zabezpieczyć. Część z nich trafiła do bydgoskiego schroniska.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Prawie sto psów uratowanych i zabranych z pseudohodowli. Właścicielce grożą 3 lata więzienia
35-letnia właścicielka pseudohodowli odpowiadała za znęcanie się nad zwierzętami poprzez trzymanie ich w skrajnych warunkach bez jedzenia i wody, co doprowadziło do ich wycieńczenia, a w konsekwencji do śmierci jednego z nich.
W sprawie zapadł już wyrok. Jak dowiedziało się Polskie Radio PiK, kobieta została skazana na pół roku więzienia w zawieszeniu na dwa lata. Ponadto zasądzono wobec niej pięcioletni zakaz posiadania psów i królików, dziesięcioletni zakaz hodowli jakichkolwiek zwierząt oraz 5000 zł nawiązki na rzecz Towarzystwa Ochrony Praw Zwierząt.