Skwer Pamięci o Rzezi Wołyńskiej w Inowrocławiu? Pomysł trafił na biurko prezydenta miasta
Czy w Inowrocławiu utworzony zostanie Skwer Pamięci o Rzezi Wołyńskiej? Tego chce jeden z inowrocławskich radnych. Pomysł jednak nie wszystkim się podoba.
Interpelację do prezydenta miasta w tej sprawie złożył radny Prawa i Sprawiedliwości Damian Polak. Jego zdaniem utworzenie takiego skweru byłoby wyrazem szacunku wobec ofiar zamordowanych na Wołyniu.
- Jest naszym moralnym obowiązkiem, obowiązkiem pamięci o tych ofiarach. My jako Inowrocławianie również jesteśmy społecznością, która kultywuje historyczne wydarzenia, pamięć i tożsamość narodową. Przez wiele lat ta pamięć o tej zbrodni była przemilczana, wypierana - mówi Damian Polak.
Z kolei radny Koalicji Obywatelskiej Łukasz Oliwkowski uważa, że niezwykle ważna jest pamięć o ofiarach zbrodni wołyńskiej. Popiera pomysł z utworzeniem skweru pamięci, co jego zdaniem powinno być poprzedzone głębsza analizą i dyskusją w gronie historyków. Obawia się jednak, że pomysł radnego z PiS jest populistyczny.
- Jestem zdecydowanie zwolennikiem tego pomysłu. Z drugiej strony mam głęboką świadomość, że priorytetem w tej chwili jest to, że wrogiem jest Rosja. I wydaje mi się, że w tym obecnym czasie to wszystko odbywa się troszeczkę na fali takiego populistycznego podgrzewania emocji. To nie jest fair - uważa Łukasz Oliwkowski.
Władze miasta mają dwa tygodnie, aby odpowiedzieć na wspomnianą interpelacje.