Chciał zainwestować w sieci. 74-letni Bydgoszczanin stracił ponad 400 tysięcy złotych!
74-latek z Bydgoszczy chciał zainwestować swoje oszczędności i stracił ponad 400 tysięcy złotych. Mężczyzna padł ofiarą fałszywej strony internetowej, rzekomo oferującej szybki zysk. Policjanci apelują o ostrożność.
Bydgoscy policjanci niemal codziennie zalewani są zgłoszeniami dotyczącymi różnego rodzaju oszustw, których ofiarami padają osoby kierujące się chęcią szybkiego i wysokiego zysku.
Podobnie było w przypadku 74-latka z Bydgoszczy, który w czerwcu stracił blisko 417 tys. zł. Mężczyzna znalazł w sieci ofertę inwestycyjną mówiącą o szybkim i dużym zarobku z niewielkim ryzykiem. Wypełnił formularz podając swoje dane kontaktowe. Po chwili otrzymał maila z informacją, iż skontaktuje się z nim doradca finansowy. W mailu był też link do konta inwestycyjnego. Senior otworzył go i wypełnił wszystkie żądane dane.
- Przez kolejne dni był on instruowany przez różne osoby, które się z nim kontaktowały telefonicznie co do tego, jakie operacje finansowe ma wykonywać. Nie podejrzewając, że padł ofiarą perfidnych oszustów wykonał wiele przelewów bankowych lub wpłat pieniędzy do wpłatomatów na terenie Bydgoszczy na łączną kwotę blisko pół miliona złotych - informuje nadkom. Lidia Kowalska z Zespołu Komunikacji Społecznej KMP w Bydgoszczy.
Dopiero po blisko miesiącu zaczął mieć wątpliwości co do uczciwości dzwoniących oraz samej platformy inwestycyjnej. Zgłosił się do funkcjonariuszy ze Szwederowa, którzy utwierdzili go w podejrzeniach i przyjęli zawiadomienie.
- Historia Bydgoszczanina potwierdza po raz kolejny, że sposoby działania oszustów są różnorodne i tylko ogromna czujność może uchronić nas przed utratą pieniędzy, które niejednokrotnie są oszczędnościami całego życia i miały zapewnić stabilizację finansową na emeryturze. Pamiętajmy! Chcąc zainwestować pieniądze upewnijmy się, że będą one bezpieczne. Jeśli mamy jakiekolwiek wątpliwości zawsze możemy zadzwonić na Policję. 112 to numer alarmowy, pod którym mogą Państwo uzyskać pomoc - dodaje.