Bydgoscy drogowcy mają nowy sposób na kierowców, którzy mylą ulicę z torowiskiem
Skrzyżowanie ulic Focha i Królowej Jadwigi w Bydgoszczy bywa wyzwaniem dla kierowców, którzy - jadąc z centrum - skręcają w kierunku Dworca Głównego. Chwila nieuwagi wiele już razy kończyła się zablokowaniem torowiska tramwajowego przez samochód. Nowe oznakowania mają pomóc.
Drogowcy wprowadzili nowe zabezpieczenia, żeby zapobiec takim zdarzeniom. Na jezdni pojawiło się m.in. zielone oznakowanie, które ma lepiej oddzielać część torowiska od ulicy.
Bydgoszczanie, z którymi rozmawialiśmy, cieszą się z nowych oznaczeń, choć niektórzy są sceptyczni.
- To trafne rozwiązanie, dlatego, że bardzo często dochodziło tutaj do niebezpiecznych zdarzeń, gdy ludzie - głównie przyjezdni - wjeżdżali sobie na tory - mówi Bydgoszczanka.
- Głupoty to nie naprawi, nie? I tego, że kierowcy nie widzą po prostu, jak jadą - ocenia ktoś inny.
- Wybijało na tych torach, jak wjeżdżały tam samochody. Kierowcy stwarzali niebezpieczeństwo, bo próbowali na wprost stąd wyjeżdżać - komentuje jeden z kierowców.
Drogowcy mają nadzieję, że wprowadzone rozwiązania zapobiegną tarasowaniu torowiska przez auta w przyszłości.
- Zamontowaliśmy m.in. elementy odblaskowe oraz elastyczny słupek bezpośrednio za przejściem dla pieszych, który oklejony jest taśmą odblaskową. Jednocześnie cały czas znajdują się tam wyraźne znaki informujące o zakazie wjazdu oraz wskazujące drogę - mówi Katarzyna Muszyńska, rzeczniczka prasowa Zarządu Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej w Bydgoszczy.