Polskie wydmy śródlądowe są 10 razy większe od nadmorskich. Mamy je m.in. w Kotlinie Toruńskiej
- Nasze wydmy śródlądowe, zajmują obszary ponad dziesięciokrotnie rozleglejsze od powszechnie znanych form nadmorskich – mówi dr Robert J. Sokołowski z Uniwersytetu Gdańskiego. Dodał, że powstały one w wyniku splotu procesów polodowcowych i gwałtownych pożarów lasów.
- Największe pole wydm śródlądowych w Polsce, znajdujące się w Puszczy Noteckiej, ma ponad 350 km kw., podczas gdy największe pole wydm nadmorskich w Słowińskim Parku Narodowym liczy zaledwie 32 km kw. – wskazał dr Sokołowski.
Jego zdaniem, ogromne nagromadzenie piasku wynika z naniesienia materiału przez lądolód, powstania pradolin oraz zaniku wieloletniej zmarzliny, co ok. 15–11 tys. lat temu „odblokowało” piaski dla transportu przez wiatr.
Kluczowym czynnikiem kształtującym te formy w przeszłości były gwałtowne pożary. Badania w stanowisku Korzeniew (woj. wielkopolskie) wykazały obecność sześciu poziomów gleb kopalnych z węglem drzewnym. Dowodzi to, że w cieplejszym okresie Allerod (ok. 13,9–13,2 tys. lat temu) pożary występowały wielokrotnie w ciągu zaledwie kilkuset lat. Ogień niszczył lasy sosnowe stabilizujące podłoże, co umożliwiało wiatrom ponowne przemieszczanie mas piasku.
Ekspert podkreślił, że wydmy nie są formami „zastygłymi na zawsze”. Współczesna wycinka lasów, pasterstwo oraz zmiany klimatyczne sprzyjają niszczeniu słabych gleb, co prowadzi do lokalnej reaktywacji procesów eolicznych, m.in. na wschód od Warszawy.
W latach 2019–2023 zespół ekspertów z Politechniki Śląskiej, Uniwersytetów: Gdańskiego, Wrocławskiego oraz UMCS w Lublinie przebadał 56 wydm w całym kraju. Wykorzystano lotniczy skaning laserowy (LiDAR) do mapowania terenu ukrytego pod lasami, a wiek osadów ustalono metodami luminescencyjną (OSL) oraz radiowęglową (14C).
- Największe pola wydmowe w Polsce występują obecnie w Puszczy Noteckiej, Kotlinie Toruńskiej, Kotlinie Płockiej oraz w Kampinoskim Parku Narodowym.