Nietrzeźwy kierowca nocą uciekał przed policją: autem i pieszo. Są zarzuty, jest areszt
Nocą 6 czerwca 2026 roku w Lubiewicach, Kacper M., kierując w stanie nietrzeźwości samochodem marki Chrysler, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu i wyjeżdżając ze skrzyżowania wjechał pod prąd na pas ruchu, którym prawidłowo poruszała się kierująca Fordem. W efekcie doszło do czołowego zderzenia pojazdów. Prokuratura podjęła stanowcze działania wobec sprawcy.
Przypomnijmy: Kacper M. oddalił się z miejsca zdarzenia, ale po kilkuset metrach wpadł samochodem do przydrożnego rowu, skąd pieszo uciekł do pobliskiego lasu. Funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Tucholi po około dwóch godzinach odnaleźli go i zatrzymali. Przeprowadzone badanie trzeźwości wykazało 0,95 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu.
- W następstwie spowodowanego przez Kacpra M. wypadku drogowego obrażeń ciała doznała jedna z pięciu osób podróżujących Fordem.
- Ustalono ponadto, że sprawca prowadził pojazd pomimo wcześniej orzeczonego prawomocnego zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.
- Na podstawie zebranego materiału dowodowego, prokurator przedstawił Kacprowi M. zarzuty, do których popełnienia podejrzany nie przyznał się, odmawiając składania wyjaśnień.
- Mając na uwadze konieczność zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania, prokurator wystąpił do Sądu Rejonowego w Tucholi z wnioskiem o zastosowanie wobec podejrzanego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Sąd przychylił się do tego wniosku, stosując izolacyjny środek zapobiegawczy.
- Postępowanie jest w toku.