„To brud zdobyty w chwale!”. Miłośnicy ekstremalnych wrażeń walczą w Terenowej Masakrze [zdjęcia]
Terenowa Masakra to bieg z wieloma przeszkodami w trudnym terenie. Na uczestników dwudniowych zawodów czeka tor wymagający wytrzymałości, siły, sprytu i współpracy.
- Jest ciężko od pierwszej przeszkody. Na początku dali chyba taką, by przesiać uczestników - mówił jeden z biegaczy.
- Jest wysoka ta ściana! Nie wiem, co będzie dalej.
- Ja też nie wiem. Gorąco jest, ale jakoś to będzie, nie? - mówili kolejni uczestnicy.
- Wrażenie jak zawsze fantastyczne: błoto, ścianki i drabinka, więc na pewno nie ma nudy.
- To brud zdobyty w chwale. Ja wszystkie mokre, śmierdzące przeszkody bardzo lubię, ale boję się tych klaustrofobicznych, rura mnie dojechała - relacjonowała kolejna osoba.
W sobotę (6 czerwca) na starcie Terenowej Masakry stanęli zawodnicy, którzy pokonywali dystans 10, 7 i 5 km. 7 czerwca do pokonania będą krótsze trasy - o długości 3 i 5 km. Organizatorzy przygotowali także zawody dla dzieci.
Więcej w relacji Tatiany Adonis - poniżej.