Kamienie z kajakowego toru górskiego w Bydgoszczy trafią na podbudowę bulwarów nad Brdą - ustaliło PR PiK
Jak poinformował nas zastępca dyrektora Wydziału Inwestycji bydgoskiego ratusza Sebastian Fifielski, kamienie z unikatowego kajakowego toru górskiego w centrum miasta zostały wykorzystane do modernizacji nabrzeża w okolicy ulicy Żabiej.
Pytanie o to co się stało z kamieniami usuniętymi z okolic odnowionej wyspy św. Barbary pojawiło się na jednej z ostatnich sesji Rady Miasta. Historię głazów przedstawił wiceprzewodniczący rady Kazimierz Drozd. - Kamienie, z których były ufortyfikowane te zapory dotyczące kajakarstwa górskiego były zmontowane z kamieni, z fundamentów spichrzy bydgoskich - mówi. - Swego czasu ekspertyza wykazała, że spichrze się zapadały do środka. W związku z tym dotyczyła ona tego, żeby wyciągnąć te kamienie i tam zrobić zastrzyki żelbetonowe. Z kolei kamienie zostały składowane najpierw na Wyspie Młyńskiej, a potem wykorzystane do tej inwestycji - dodaje Kazimierz Drozd.
Jak czytamy na stronie „Turystyka bez filtrów”, tor do kajakarstwa górskiego na Brdzie przy Jazie Farnym w sercu Starego Miasta był prawdopodobnie jedyną tego typu konstrukcją w paśmie nizin w Europie. Był ewenementem jeśli chodzi o centra miast na naszym kontynencie, najniżej położonym torem do kajakarstwa górskiego w Polsce. W trakcie kilkudziesięciu lat istnienia wykorzystano go zaledwie kilka razy, m.in. w 2012 roku podczas Steru na Bydgoszcz.
Jak dowiadujemy się ze strony turystykabezfiltrow.com, wygasło pozwolenie na wykorzystywanie toru, a koszty jego uruchomienia były podobno olbrzymie, bo wymagało ono m.in. całkowitego podniesienia wrót Jazu Farnego i spuszczenia wielkich ilości wody.