Polskie dzieci cierpią głód, mimo że mają co jeść - donosi Federacja Banków Żywności [„Rozmowa Dnia"]

2026-06-02, 08:56  Adriana Andrzejewska-Kuras/KB
Jadwiga Wojciechowska/fot. Zdzisław Nawrat

Jadwiga Wojciechowska/fot. Zdzisław Nawrat

Ukryty głód dotyka polskich dzieci - wynika z raportu Federacji Banków Żywności. Żołądki maluchów wypełniane są jedzeniem bez wartości, które nie odżywia właściwie organizmu. Gościem „Rozmowy Dnia" była Jadwiga Wojciechowska, prezes Banku Żywności w Toruniu.

Jak się okazuje, wśród najmłodszych mamy do czynienia z tzw. niedożywieniem jakościowym, które jest trudne do wykrycia. O co jeszcze pytała swojego gościa Adriana Andrzejewska-Kuras? Chociażby o zmieniający się profil głodu.

Bo głód wśród dzieci się zmienia. Coraz mniej maluchów ma puste brzuchy, ale coraz więcej ma je wypełnione złej jakości jedzeniem. Produkty przetworzone, słodkie napoje, słone przekąski czy słodycze zastępują na przykład drugie śniadanie.

Rodzice wybierają te produkty, bo są tańsze niż zdrowa żywność, jednak najczęściej przyczyną złej diety jest nie bieda, a brak świadomości, o czym mówiła rozmówczyni Adriany Andrzejewskiej-Kuras.

- Rodzice nie mają świadomości, jak to jest szkodliwe dla organizmu - mówi Jadwiga Wojciechowska. - Nie jest to widoczne na zewnątrz, przynajmniej nie od razu. Dopiero po czasie widzimy, że dzieci zaczynają chorować, mniej się angażują w nauczanie. Jest bardzo dużo dzieci otyłych, naprawdę przeraźliwie otyłych. Nie wiem dlaczego rodzice nie zwracają na to uwagi.

Ci rodzice, których nie stać na to, by kupić dobrej jakości jedzenie dla dziecka mogą skorzystać z pomocy banku żywności.

- Odbieramy żywność ze sklepów, żywność krótkoterminową, produkty drogie i dobre jakościowo. Na przykład jogurty, te droższe. One nie są sprzedawane, bo są drogie i wtedy trafiają do nas - mówi Jadwiga Wojciechowska.

Dodaje, że w Toruniu z pomocy banku korzystają 74 rodziny, a dodatkowo żywność wydaje 16 organizacji. - Te rodziny codziennie odbierają żywność krótkoterminową.

Problem ukrytego głodu i niedożywienia jakościowego dotyczy nie tylko dzieci, ale też seniorów, którzy często muszą wybierać między zakupem jedzenia a leków.

- Oni mają naprawdę niskie emerytury, a do tego wszystkiego wstydzą się i tłumaczą, że są ludzie w jeszcze gorszej sytuacji. I dlatego nie przychodzą do nas, niestety. Powinno się kierować tych ludzi do nas. My z nimi porozmawiamy, pracownicy zatwierdzą i będą dostawać te nasze paczki żywnościowe, które są naprawdę bardzo fajne, atrakcyjne - mówiła Jadwiga Wojciechowska.

Cała rozmowa jest poniżej, wcześniejsze zamieszczamy: TUTAJ

PR PiK - „Rozmowa Dnia" z Jadwigą Wojciechowską

Toruń

Region

Startuje sezon rowerowy, a policjanci zachęcają do znakowania jednośladów

Startuje sezon rowerowy, a policjanci zachęcają do znakowania jednośladów

2026-04-05, 09:30
Jakie są różnice między świętowaniem Wielkanocy przez katolików i protestantów

Jakie są różnice między świętowaniem Wielkanocy przez katolików i protestantów?

2026-04-05, 08:00
Zielone inwestycje we Włocławku. Powstanie ogród deszczowy, będzie gdzie wypoczywać

Zielone inwestycje we Włocławku. Powstanie ogród deszczowy, będzie gdzie wypoczywać

2026-04-04, 22:43
Kiedyś Wielkanoc świętowano bardzo głośno, a przy stole urządzano turnieje jajek

Kiedyś Wielkanoc świętowano bardzo głośno, a przy stole urządzano turnieje jajek

2026-04-04, 21:32
Kiedy znika osoba w kryzysie, w teren wyruszają także ochotnicy: bydgoska Grupa Ratowniczo-Poszukiwawcza

Kiedy znika osoba w kryzysie, w teren wyruszają także ochotnicy: bydgoska Grupa Ratowniczo-Poszukiwawcza

2026-04-04, 20:01
Zmiana warty w 1 Pomorskiej Brygadzie Logistycznej w Bydgoszczy. Jest tymczasowy dowódca

Zmiana warty w 1 Pomorskiej Brygadzie Logistycznej w Bydgoszczy. Jest tymczasowy dowódca

2026-04-04, 19:00
Dwa samochody spaliły się w Bydgoszczy. Strażacy mówią, że to najpewniej podpalenie

Dwa samochody spaliły się w Bydgoszczy. Strażacy mówią, że to najpewniej podpalenie

2026-04-04, 18:15
Przyjeżdżają do Polski, bo marzą o byciu lekarzami. Bydgoszcz jest niesamowita

Przyjeżdżają do Polski, bo marzą o byciu lekarzami. „Bydgoszcz jest niesamowita!”

2026-04-04, 17:05
Groomer w sieci udaje przed dzieckiem jego przyjaciela, żeby je potem wykorzystać

Groomer w sieci udaje przed dzieckiem jego przyjaciela, żeby je potem wykorzystać

2026-04-04, 15:35
Kierowca staranował płot i rozbił auto na drzewie. Strażacy apelują o rozsądek

Kierowca staranował płot i rozbił auto na drzewie. Strażacy apelują o rozsądek

2026-04-04, 14:12
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę