Więźniowie składają meble i pracują w urzędzie. Wypłatą bywa przepustka do domu [zdjęcia]

2026-05-29, 12:56  Dorota Witt
Osadzonych z okręgu bydgoskiego zatrudnia łącznie 216 firm zewnętrznych/ Fot. Służba Więzienna

Osadzonych z okręgu bydgoskiego zatrudnia łącznie 216 firm zewnętrznych/ Fot. Służba Więzienna

W bydgoskich firmach, ale i w instytucjach, m.in. w urzędzie wojewódzkim, pracują ludzie z wyrokami. Dla niektórych to pierwsze uczciwe zajęcie w życiu.

Sławomir Łobodziński, współwłaściciel bydgoskiej firmy Euro Mebel zatrudnia osadzonych, a tym, którzy się sprawdzą, proponuje pracę także, gdy skończą już karę. Rekordzista pracuje tu już 7 lat po wyjściu z więzienia, ale są i tacy, którzy rezygnują, gdy tylko poczują wolność.

- Czemu nie zatrudniać więźniów, skoro nie ma na rynku zwykłych pracowników? Tym bardziej, że mamy od lat tylko pozytywne doświadczenia. Niektórzy sprawdzają się jako fachowcy, zaczynają od prostych prac, z czasem nawet składają meble. Nie ma z nimi kłopotu, nie obawiamy się, że nie przyjadą do pracy na czas, że będą przeciągać zwolnienia lekarskie, bo rzadko im się zdarza nawet chorowanie - mówi Sławomir Łobodziński.

Dla pana Tomasza praca to odskocznia od codzienności za kratami.

- Może nie do końca można się poczuć jak na wolności, ale praca to dla mnie takie świeże powietrze. Zyskuję kontakt z ludźmi, którzy nie są pozbawieni wolności, bo to jednak różnica. No i dzięki pracy się nie uwsteczniam. Z zawodu jestem mechanikiem samochodowym i choć tu zajmuję się głównie stolarką, mogę coś czasem mechanicznie podpatrzeć i nawet w warunkach więziennych. W tej branży to ważne, by być cały czas na bieżąco, a ja wypadłem z obiegu pięć lat... - dodaje.

Pan Artur cieszy się, że będąc w więzieniu może zarabiać i wspierać rodzinę. Z zawodu jest hydraulikiem.

- Został mi rok do końca kary, chciałbym potem spróbować wrócić do zawodu albo zostać tutaj - mówi. - Trzeba było zdobyć zaufanie służby więziennej, inaczej nie dostałbym zgody na podjęcie pracy - wyjaśnia.

Trzech osadzonych w bydgoskim więzieniu pracuje w Kujawsko-Pomorskim Urzędzie Wojewódzkim. Właśnie przygotowują teren wokół gmachu na odwiedziny najmłodszych z okazji Dnia Dziecka: koszą trawę, sprzątają.

- Nie mieliśmy żadnych problemów z osadzonymi, choć dystans oczywiście jest. Współpraca przebiega, jak powinna. Pracują na nasze zaufanie swoim zachowaniem: pokazują zaangażowanie, chcą pracować - podkreśla Tomasz Przybylski z urzędu wojewódzkiego.

Choć za pracę tutaj więźniowie nie dostają pieniędzy, nie narzekają.

- Otwiera mi ona możliwość wyjścia do domu w ramach dodatkowych przepustek. Dzięki temu, że sprawdzam się w pracy, może wyjdę na wolność przed końcem kary, a zostało mi pięć miesięcy - mówi pan Marcin.

Praca to sposób na resocjalizację, a dla zatrudnionych odpłatnie - okazja do spłaty długów czy regulowania alimentów.

- Zatrudnionych jest 60 proc. skazanych, z czego 34 proc. pracuje odpłatnie, a 25 nieodpłatnie - mówi major Agnieszka Wollmann, rzeczniczka prasowa dyrektora okręgowego Służby Więziennej w Bydgoszczy. - Codziennie mury naszych jednostek opuszcza ponad 1600 osadzonych, co w tym roku dało liczbę ponad 150 tysięcy wyjść. Mieliśmy cztery samowolne oddalenia z miejsca zatrudnienia, więc to znikomy promil. W połowie przypadków udało się osadzonych doprowadzić do jednostek penitencjarnych i dalej odbywają one kary pozbawienia wolności, dwie osoby są poszukiwane - dodaje.

Osadzonych z okręgu bydgoskiego zatrudnia łącznie 216 firm zewnętrznych. Pracują choćby w branży spożywczej, przy produkcji części samochodowych, okien, ale też w państwowych spółkach, np. na poczcie i w WARS-ie, oraz w instytucjach.

Do tematu będziemy wracać.

Relacja Doroty Witt

Mówi major Agnieszka Wollmann, rzeczniczka prasowa dyrektora okręgowego Służby Więziennej w Bydgoszczy

Region

Tramwaj przyjedzie na Szwederowo. Umowa na torowisko już została podpisana

Tramwaj przyjedzie na Szwederowo. Umowa na torowisko już została podpisana

2026-06-22, 16:01
Porachunki pseudokibiców w podtoruńskiej Złejwsi Małej Trwa policyjne dochodzenie [wideo]

Porachunki pseudokibiców w podtoruńskiej Złejwsi Małej? Trwa policyjne dochodzenie [wideo]

2026-06-22, 15:01
Najmłodsi Bydgoszczanie przedstawili losy lokalnych bohaterów. Oto laureaci konkursu Miasto (nie)zapomniane

Najmłodsi Bydgoszczanie przedstawili losy lokalnych bohaterów. Oto laureaci konkursu „Miasto (nie)zapomniane”

2026-06-22, 14:48
Dzieci wyjeżdżają na wakacje. Będą nad nimi czuwać służby drogowe, wodne i medyczne

Dzieci wyjeżdżają na wakacje. Będą nad nimi czuwać służby drogowe, wodne i medyczne

2026-06-22, 14:00
Zanim ucierpi psychika - profilaktyka Niestety w tej dziedzinie jest poważna luka

Zanim ucierpi psychika - profilaktyka! Niestety w tej dziedzinie jest poważna luka

2026-06-22, 12:20
Podczas nocnej interwencji pogotowia w Strzelnie ratownicy wyczuli zapach dymu

Podczas nocnej interwencji pogotowia w Strzelnie ratownicy wyczuli zapach dymu

2026-06-22, 11:35
Żołnierz chce wyjść na przepustkę i zjeść sznekę. Tak zaczyna się grudziądzka planszówka

Żołnierz chce wyjść na przepustkę i zjeść „sznekę". Tak zaczyna się grudziądzka planszówka

2026-06-22, 11:12
Toruń ma nowego Króla Kurkowego oraz Pierwszą Damę. Odbył się historyczny pochód [zdjęcia]

Toruń ma nowego Króla Kurkowego oraz Pierwszą Damę. Odbył się historyczny pochód [zdjęcia]

2026-06-22, 10:02
Dlaczego unikamy badań profilaktycznych Które są najważniejsze O tym w Rozmowie Dnia

Dlaczego unikamy badań profilaktycznych? Które są najważniejsze? O tym w „Rozmowie Dnia"

2026-06-22, 09:01
Pożar hali we Włocławku ugaszony. Jest wstępna przyczyna [aktualizacja] [relacja, wideo, zdjęcia]

Pożar hali we Włocławku ugaszony. Jest wstępna przyczyna [aktualizacja] [relacja, wideo, zdjęcia]

2026-06-22, 08:17
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę