Regionalne motoambulanse już w pracy. Jest apel do kierowców [zdjęcia]
Bydgoscy ratownicy medyczni apelują do kierowców - zachowajcie czujność! Ruszył sezon pracy motoambulansu. Wyposażony w leki i sprzęt ratownik na motocyklu szybciej dociera do miejsca zdarzenia, bowiem omija korki i przeszkody.
Problem w tym, że zachowanie niektórych kierowców stwarza poważne zagrożenie. O ostrożność apeluje rzecznik pogotowia Krzysztof Wiśniewski. - Patrzymy w lusterka, dlatego, że motocykl jest niewielki w porównaniu do czterokołowego ambulansu i bardzo szybko się zbliża - mówi. - Nie hamujemy gwałtownie przed motocyklistami, nie zmieniamy pasa ruchu bez kierunkowskazów, ściszmy trochę muzykę w samochodzie, bo jednak tych sygnałów nie słychać tak bardzo, bo są słabsze niż w ambulansach czterokołowych - dodaje.
Rzecznik pogotowia prosi, aby nie używać słuchawek w samochodzie. Sprawiają, że kierowca jest „odcięty” od świata zewnętrznego, przez co może nie zauważyć zbliżającego się motoambulansu i doprowadzić do niebezpiecznego zdarzenia.
Przypomnijmy, kilka lat temu w czasie służby w Bydgoszczy zginął ratownik na motocyklu. Jechał na sygnale do chorego. Został uderzony przez samochód.
Bydgoski motoambulans pełni dyżur od godz. 7 do 19. W tym czasie wyjeżdża do ośmiu razy. Motoambulanse jeżdżą także w Toruniu i Włocławku.