Proces po rzezi alpak w Ostrówku nad Gopłem. Przed sądem były mąż właścicielki zagrody
Proces mężczyzny oskarżonego o zlecenie zabicia kilkunastu zwierząt pod Kruszwicą rozpoczął się w Sądzie Rejonowym w Inowrocławiu.
Do rzezi 10 alpak i lamy doszło w nocy z 7 na 8 listopada 2023 roku w zagrodzie Wyspa Perperuny w Ostrówku nad Gopłem (powiat inowrocławski). Zwierzętom najpierw poderżnięto gardła, a potem spłonęły w stodole, pod którą podłożono ogień. Sprawcą bestialskiego czynu miał być Rosjanin wynajęty przez 47-latka. W ten sposób Robert W. miał mścić się na byłej żonie, właścicielce zagrody.
Prokurator odczytała zarzuty, które dotyczą także posiadania broni, wysyłania maili szkalujących byłą żonę, włamania do jej domu i podłożenia podsłuchu w zabawce dziecka. Świadek, który był w bliskiej relacji z właścicielką zagrody zeznał, że oskarżony dawał do zrozumienia kobiecie, że zemści się za rozwód i zdradę.
Oskarżonego nie było na rozprawie. Z odczytanych przez sędziego wcześniejszych zeznań wynika, że Robert W. przyznał się do zlecenia wybicia szyb, ale nie do skrzywdzenia zwierząt.
Oskarżonemu grozi do 10 lat więzienia.