W Inowrocławiu chcą szukać pozostałości po średniowiecznym zamku. Wiadomo, gdzie stał
Gdzie znajdują się ślady po średniowiecznym zamku w Inowrocławiu? Tego chciałby się dowiedzieć jeden z inowrocławskich radnych KO Łukasz Oliwkowski. Proponuje wykorzystanie najnowszych zdobyczy techniki, chodzi o tzw. geomagnetykę.
- Możemy odczytać pewne konstrukcje, które są pod ziemią - mówi Łukasz Oliwkowski. - Są to działania nieinwazyjne, czyli nie wymaga to rozkopywania terenu. Na otwartej przestrzeni, np. na parkingu czy terenie zielonym, bardzo szybko uda się odnaleźć cegłę, która ewentualnie znajduje się pod spodem. Dekodowanie tych sygnałów pozwoli na stworzenie pewnej wizualizacji obrysu tego, co tam jest - dodaje.
Wiadomo, gdzie dokładnie szukać.
- Miasto miało statut miasta królewskiego i musiał tu znajdować się zamek - podkreśla Marcin Woźniak, archeolog, dyrektor Muzeum im. Jana Kasprowicza w Inowrocławiu. -Urzędował w nim starosta, urzędnik królewski, ale znamy budowlę wyłącznie z opisów. Inowrocławski zamek znajdował się w narożniku murów miejskich, bo był zamkiem miejskim, stał tam, gdzie dziś jest poczta - dodaje.
Zdaniem Łukasza Oliwkowskiego odnalezione fragmenty zamku mogłyby być nową atrakcją miasta.