Obywatele nie liczą się z kryzysem demograficznym? W regionie jest nas coraz mniej
Zmniejsza się liczba ludności na Kujawach i Pomorzu. Do 2030 roku może ubywać ok. 9 tys. mieszkańców rocznie. W późniejszych latach tempo to może wzrosnąć nawet do 14 tys. osób rocznie.
Jak jednak podkreśla prof. Daniela Szymańska z Katedry Studiów Miejskich i Rozwoju Regionalnego UMK w Toruniu, to trend dotyczący całej Polski.
- Możemy w tym przypadku używać pojęcia kryzys demograficzny, a nie katastrofa demograficzna, bowiem sytuację tę obserwujemy w Polsce już od lat 90. XX wieku. Należało się odpowiednio przygotować do takiej sytuacji demograficznej. Tym bardziej że w Polsce te procesy depopulacyjne zmniejszenia liczby ludności zachodzą bardzo dynamicznie i szybciej niż w innych krajach Unii Europejskiej - mówiła prof. Daniela Szymańska.
Zdaniem ekspertki niekorzystne trendy demograficzne można wyhamować - starać się zatrzymać młodych ludzi w regionie i próbować zwiększyć wskaźnik dzietności.
W Kujawsko-Pomorskiem mieszka teraz ok. 1 mln 977 tys. osób.
- Kryzys demograficzny to „Temat Tygodnia" w Polskim Radiu PiK. Kolejne publikacje naszych reporterów przedstawiamy: TUTAJ