W Inowrocławskich Kopalniach Soli „Solino" w niedzielę rozpoczął się protest głodowy
Jak poinformowała Komisja Zakładowa NSZZ „Solidarność" - głodówka jest formą sprzeciwu wobec „osłabiania krajowego kompleksu sodowo-solnego oraz braku działań państwa w sprawach związanych z bezpieczeństwem surowcowym i energetycznym kraju". Jak się dowiedziało Polskie Radio PiK, protest podjęły cztery osoby.
- Celem tego protestu jest zahamowanie procesu degradacji kompleksu energetycznego - mówi Jerzy Gawęda, przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” przy Inowrocławskich Kopalniach Soli i wyjaśnia:
- Od zeszłego roku widzimy już drastyczny proces likwidowania zakładów, które współpracują z Soliną, a myślę tu chociażby o grupie Qemetica, bez której spółka nie może prowadzić swojej działalności. Nie może m.in. wybudować magazynów. Chodzi nam o przerwanie tego procesu. Chcemy również, żeby rząd, który odpowiada za bezpieczeństwo państwa i którego obowiązkiem jest zapewnienie bezpieczeństwa obywatelom Rzeczypospolitej, przedstawił realną strategię dla kompleksu energetycznego w celu budowy nowych magazynów do zagospodarowania wysadów, czy to Damasławek, czy Lubień Kujawski, czy Łanięta - przekazał Polskiemu Radiu PiK związkowiec.
Komisja Zakładowa NSZZ „Solidarność" w piśmie do premiera i ministra energii apeluje o pilne działania i spotkanie. Znalazło się tam także kilka postulatów.
Protestujący domagają się m.in.:
- przejęcia przez Skarb Państwa kontroli nad strategicznymi aktywami związanymi z produkcją sody i soli
- przygotowania rządowego programu dla kompleksu energetyczno-solnego na Kujawach i budowy warzelni soli
- pismo kończy się stwierdzeniem, że od spełnienia tych postulatów zależy zakończenie protestu głodowego.