Bydgoscy kryminalni rozbili hurtownię środków odurzających, która funkcjonowała w jednym z mieszkań w bloku przy ulicy Bełzy/fot. materiały policji
Narkotyki o czarnorynkowej wartości ponad 7 milionów złotych nie trafią na ulice regionu. Jak ustaliło Polskie Radio PiK, bydgoscy kryminalni rozbili hurtownię środków odurzających, która funkcjonowała w jednym z mieszkań w bloku przy ulicy Bełzy. Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji, zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej i środowisk pseudokibiców, uderzyli w samym sercu osiedla, uniemożliwiając dystrybucję ogromnej partii towaru.
Narkotyki spakowane w walizki na kółkach
We wtorek rano policjanci zaskoczyli 28-letniego mężczyznę na klatce schodowej w momencie, gdy opuszczał on budynek. Według naszych informacji, po wejściu do wytypowanego mieszkania mundurowi odkryli profesjonalnie zorganizowany magazyn. Nielegalne substancje były przygotowane do transportu – część z nich znajdowała się w sportowych torbach, a reszta w dużych walizkach na kółkach.
Skala znaleziska zaskoczyła nawet doświadczonych śledczych. Po dokładnym przeliczeniu i zważeniu okazało się, że w lokalu znajdowało się ponad 170 kilogramów narkotyków: niemal 5,5 kilograma kokainy, 60 kilogramów marihuany oraz aż 104 kilogramy tak zwanego kryształu.
Sieć powiązań i kolejne zatrzymanie na Kapuściskach
Dziennikarzom Polskiego Radia PiK udało się ustalić, że akcja przy ulicy Bełzy była jedynie początkiem uderzenia w lokalną sieć dystrybucji. Funkcjonariusze błyskawicznie namierzyli kolejnego mężczyznę powiązanego z nielegalnym procederem. To 22-latek, który według ustaleń śledczych miał zaopatrywać się u starszego kolegi. W jego mieszkaniu na osiedlu Kapuściska kryminalni zabezpieczyli kolejne partie zakazanych środków: pół kilograma marihuany, tyle samo kryształu oraz ponad 100 gramów kokainy.
Przesłuchanie, zarzuty i tymczasowy areszt
- Obaj mężczyźni usłyszeli już w Prokuraturze Okręgowej w Bydgoszczy zarzuty uczestnictwa w obrocie znacznymi ilościami substancji psychotropowych i środków odurzających. Podejrzani odmówili składania wyjaśnień - informuje Agnieszka Adamska-Okońska, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy.
Z uwagi na grożącą im surową karę (do 12 lat więzienia) oraz obawę matactwa procesowego (śledztwo jest na początkowym etapie), prokurator skierowała do Sądu Rejonowego w Bydgoszczy wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania. Sąd zdecydował, że najbliższe trzy miesiące mężczyźni spędzą w areszcie tymczasowym.
Milionowe straty grup przestępczych
Według informacji uzyskanych przez Polskie Radio PiK, sukces policjantów z ostatnich dni jest częścią większej ofensywy wymierzonej w handlarzy. Jak wynika z naszych ustaleń, tylko w ciągu ostatniego kwartału funkcjonariusze z bydgoskiej komendy wojewódzkiej przejęli łącznie około 300 kilogramów narkotyków. Wśród nich znalazło się 50 kilogramów kokainy i 160 kilogramów kryształu, a łączna wartość tych substancji na czarnym rynku jest szacowana na zawrotną kwotę 30 milionów złotych.
Obecnie kryminalni koncentrują się na ustaleniu dokładnego źródła pochodzenia tak ogromnych ilości używek oraz sprawdzają, kto jeszcze współpracował z zatrzymanymi hurtownikami.
Relacja Doroty Witt
Bydgoscy kryminalni rozbili hurtownię środków odurzających, która funkcjonowała w jednym z mieszkań w bloku przy ulicy Bełzy/wideo: materiały policji
Przed Sądem Okręgowym w Toruniu odbyło się przesłuchanie świadków w procesie, w którym austriackie biuro projektowe Baumschlager Eberle domaga się od… Czytaj dalej »
Cztery niskopodłogowe swingi trafią do Torunia z bydgoskiej Pesy. Zakup został dofinansowany z Krajowego Planu Odbudowy. Jeden skład kosztuje ok 13 mln z… Czytaj dalej »
Damian Klich, Marek Ledwosiński/BN/DW2026-07-22, 16:02
Jedna osoba została ranna w zderzeniu osobówki z pociągiem w miejscowości Gradowo, pod Piotrkowem Kujawskim. Do szpitala trafiła 42-letnia kobieta. Z miejsca… Czytaj dalej »
Policjantom nie udało się ustalić osoby, która porzuciła psy czy też dotrzeć do właścicieli poszczególnych zwierząt - dowiedziało się Polskie Radio… Czytaj dalej »
- Nie zauważyłam skruchy u żadnego ze świadków, którzy brali udział w interwencji. Tak jakby chcieli pokazać: to nie ja, mnie to nie dotyczy. Oglądać… Czytaj dalej »
Ktoś niszczy drzewa na terenie Nadleśnictwa Szubin. Zdewastowanych zostało aż z 11 drzewostanów. Z kolei w Świeciu nieznany sprawca potłukł szkła w p… Czytaj dalej »
Marcin Kubiak z Bydgoszczy wspiął się na najwyższy szczyt Jebel Toubkal w Maroku. Wybrał się tam z mieszkańcem Bydlina koło Słupska, który podróżuje… Czytaj dalej »
- Dla naszej jednostki to niepowetowana strata - piszą druhowie z OSP Kurowo-Kolonia. Ich kolega strażak zmarł na skutek użądlenia przez szerszenia. Czytaj dalej »
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności
Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione. Rozumiem i wchodzę na stronę