Bezradność może zaszkodzić. Włocławek zaprosił mieszkańców na szkolenia proobronne
Co powinno trafić do plecaka ucieczkowego? Jak reagować na syreny alarmowe? Co musi być w mieszkaniu, by w dobrej formie przetrwać kilka dni bez prądu. Odpowiedzi na te i inne pytania padły na szkoleniu proobronnym zorganizowanym w samorządowej „Kawiarni obywatelskiej" we Włocławku.
Szkolenie to pomysł Wydziału Zarządzania Kryzysowego włocławskiego Ratusza. Ma uzupełnić zalecenia popularnego ,,Poradnika bezpieczeństwa". Oferta skusiła zaledwie kilkoro Włocławian. Ci, którzy przyszli, twierdzą, że było warto:
- Przyciągnął mnie przede wszystkim temat spotkania, taki właśnie ochroniarsko-bojowy, po prostu ciekawy. W tej chwili słychać w telewizji różne, niestety, ale brutalne przypadki przestępcze, przypadki wymagające właśnie jakichś umiejętności ochrony, obrony, odpowiedniego zachowania się psychologicznego i taktycznego w stosunku do agresorów. Trzeba trzeba być sprawnym - mówił uczestnik warsztatów.
Włocławski ratusz nie zraża się niską frekwencją. Kolejne darmowe zajęcia proobronne w Kawiarni Obywatelskiej w najbliższą sobotę.