Dziennikarze PR PiK na tropie średniowiecznych toruńskich witraży. Od lat nikt nie wiedział, gdzie są
Średniowieczne witraże z kościoła Najświętszej Marii Panny, które w XIX wieku wywieziono z Torunia do Malborka, zostały odnalezione w Gdańsku. Od zakończenia II wojny światowej ich los pozostawał nieznany.
Po przeprowadzonych badaniach potwierdzono, że witraże pochodzą z około 1380 roku. Informacje te potwierdził w rozmowie z dziennikarzami Polskiego radia PiK Marcin Tymiński, rzecznik Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.
- Wszystko na to wskazuje, że pierwotnie te dwa nasze witraże przebyły bardzo długą drogę - Marcin Tymiński. - Po wojnie ich los był nieznany. Kilkadziesiąt lat później w naszej składnicy konserwatorskiej zostały zakonserwowane. Możemy ze spisu strat wojennych te witraże wykreślić, co jest dosyć dużą sensacją - dodaje.
W XIX w kościół pw. NMP był miejscem, w którym składowane były witraże z innych, nieistniejących już świątyń znajdującego się na terenie miasta, m.in. Kościoła św. Mikołaja. Czy jest szansa, żeby odnalezione zabytki wróciły do miejsca, z którego zostały wywiezione, czyli do Torunia?
- Rzeczywiście mamy tutaj właścicieli średniowiecznych i pytanie teraz komu te witraże także się należą. Wojewódzki konserwator zdecydował, że zostaną przekazane do Muzeum Zamkowego w Malborku.
Aleksandra Mierzejewska, dyrektorka Muzeum Okręgowego w Toruniu, liczy na współpracę w tej sprawie kilku instytucji.
- Mam nadzieję, że uda się wystąpić do pani minister z prośbą o wsparcie w tych działaniach, żebyśmy mogli taką weryfikację przeprowadzić wspólnie z Wydziałem Sztuk Pięknych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika po to, żeby mieć stuprocentową pewność, że to są nasze toruńskie witraże i mieć pełne wsparcie władz miasta - po weryfikacji oczywiście - żeby można było te witraże sprowadzić do Torunia - mówi Aleksandra Mierzejewska.
Wg naszych informacji wynika że podczas prac konserwatorskich prowadzonych w kościele p.w. Przemienienia Pańskiego w Nowym Dworze Gdańskim zostały zdemontowane dwie kolejne kwatery witraży które miały być pierwotnie zamontowane w kościele na zamku wielkim w Malborku. Obecnie są one zabezpieczone i przechowywane w jednej z pracowni witraży w Gdańsku.
Średniowieczne witraże z Torunia zostały zabrane w XIX wieku przez Konrada Steinbrechta do Malborka. Tam umieszczono je w oknach kościoła Najświętszej Marii Panny na Zamku Wielkim. W styczniu 1945 roku, w obawie przed ostrzałem artyleryjskim Armii Czerwonej, witraże zostały zdemontowane i ukryte w drewnianych skrzyniach. Wciąż pozostaje wiele pytań, gdzie są pozostałe. Jeden z niewielkich elementów znajduje się w muzeum w Detroit, kolejny w Niemczech. Część zbiorów posiada również Muzeum Okręgowe w Toruniu. Do tego tematu będziemy wracać.
Sprawę badają Michał Zaręba i Robert Duliński.