Są zarzuty i tymczasowy areszt w sprawie tragicznego wypadku na ul. Kujawskiej w Bydgoszczy
Śledczy wskazali mężczyznę, który prowadził audi i na przejściu dla pieszych wjechał w 61-latka. Pieszy zginął na miejscu.
- Kierowca przyznał się do winy i współpracuje ze śledczymi - przekazał PR PiK szef Prokuratury Rejonowej Bydgoszcz Południe, Włodzimierz Marszałkowski. - Tej osobie przedstawiono zarzut spowodowania wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym. Należy przy tym zaznaczyć, że posiadał on 0,22 dm3 alkoholu w wydychanym powietrzu. Nie jest to zatem to surowsze przestępstwo, popularnie nazywane „jazdą po pijanemu". Stężenie alkoholu było na poziomie wykroczeniowym.
Mimo to prokurator wystąpił o trzymiesięczny areszt dla kierowcy audi.
- Do wypadku doszło na przejściu dla pieszych. Pojazd prowadzony przez podejrzanego nie zatrzymał się. Kierowca był pod wpływem - chociaż nieznacznym- alkoholu - wymienia szef bydgoskiej Prokuratury Rejonowej.
Wieczorem sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu kierowcy na trzy miesiące. Mężczyźnie grozi do 8 lat pozbawienia wolności.
Przypomnijmy, do zdarzenia doszło w czwartek (6.11.) wieczorem na ul. Kujawskiej na wysokości skrzyżowania z ul. Konopnickiej. Początkowo do sprawy zatrzymano trzech mężczyzn. Śledczy musieli ustalić, który z nich prowadził auto.