Na tej drodze zginęło już sześć osób. Mieszkańcy Rogówka nie mogą się doprosić przejścia [wideo]
Mieszkańcy Rogówka pod Toruniem od lat walczą o budowę bezpiecznego przejścia dla pieszych. Chodzi o odcinek drogi krajowej nr 15, a na której zginął niedawno 57-latek. To nie pierwszy tak poważny wypadek w tym miejscu.
Nasz reporter Michał Zaręba rozmawiał z okolicznymi mieszkańcami:
- Ciężko przejść na drugą stronę. Powinny być pasy, czy przejście na żądanie. Coś powinni w końcu wymyślić, skoro doszło tu do tylu nieszczęść...
- Trzeba bardzo uważać, bo jest ruch niesamowity...
- Jeśli jest przystanek, to powinno być też jakieś przejście na drugą stronę...
- Codziennie pomagam dzieciom przechodzić przez jezdnię, bo jest ogromny ruch. Nie każdy się zatrzymuje. Bardzo często się zdarza, że sama uciekam z ulicy...
- Nawet z oświetleniem jest kłopot. Jest jedna lampa przy przystanku...
- Tyle lat walczymy i nie możemy się doczekać. Ludzie idą - centralnie - ulicą...
- Miejsce, o którym rozmawiamy, jest poza terenem zabudowanym. Nie występuje tam ścisła zabudowa mieszkaniowa. Nie ma też warunków technicznych, żeby zmienić chociażby organizację ruchu, czy wprowadzić przejście dla pieszych. W nowej perspektywie będziemy starać się o finansowanie takiego zadania, żeby dokończyć realizację budowy ścieżki z przejściem dla pieszych i z doświetlenie tego przejścia - mówił Julian Drob, rzecznik prasowy bydgoskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Dokończenie prac możliwe byłoby w ciągu dwóch lat
Od 2019 roku policjanci odnotowali w Rogówku 9 wypadków drogowych, w których zginęło łącznie 6 osób, w tym 3 pieszych. 6 osób zostało rannych. Do tego tematu wrócimy w środę, w audycji Popołudnie z Reportażem.