Obserwacja i reakcja. O zabójczym hejcie szkolnym rozmawiano we włocławskim liceum
Hejt był tematem spotkania włocławskich licealistów z prawnikami i psychologami. Działania poniżające, ośmieszające, izolujące - to najczęstsza przyczyna samobójstw wśród nastolatków. Jak powinni reagować rodzice? Co należy traktować jak sygnał alarmowy?
- Pierwszym sygnałem są zmiany w zachowaniu - mówi psycholog, Izabela Bączykowska.
- Dziecko jest bardziej zamknięte niż do tej pory. Izoluje się. Widać zmiany w jego funkcjonowaniu fizjologicznym. Pojawiają się nietypowe do tej pory bóle brzucha. Już wtedy powinniśmy się tym stanem bardzo zainteresować. Myślę, że niedługo z tym czekamy, dlatego że im dłużej ten proces działa, tym mocniej w sposób negatywny wpływa na funkcjonowanie ucznia. Dajemy sobie tydzień, dwa na obserwację i reagujemy.
Spotkanie odbyło się w Liceum Ziemi Kujawskiej we Włocławku.
Więcej w relacji Marka Ledwosińskiego.