Kierowcy porsche grozi do ośmiu lat więzienia. Prokurator o wypadku na Grunwaldzkiej

2025-08-08, 12:10  Monika Siwak/Redakcja
Podejrzany ma zakaz opuszczania kraju

Podejrzany ma zakaz opuszczania kraju

Zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym usłyszał 32-letni kierowca z Bydgoszczy. Prowadzone przez niego porsche uderzyło w opla, którym jechał 70-letni mężczyzna. Czas na pracę biegłych.

- Droga rozpędu wcale nie była krótka - to jest kolejna rzecz, która będzie przeprowadzona w postępowaniu - mówi prokurator Dominik Mrozowski z Prokuratury Bydgoszcz-Południe.
- Biegły z dziedziny ruchu drogowego ma ustalić dokładnie, w oparciu o zapisy kamer, prędkość tego samochodu. Myślę, że w ciągu miesiąca - dwóch ta opinia będzie sporządzona, natomiast co do samego zarzutu, nie ma ona większego wpływu. Podejrzany wjechał na czerwonym świetle, wymusił pierwszeństwo na pokrzywdzonym. Oczywiście, kwestia prędkości będzie miała wpływ na wymiar kary w wyroku sądu.

Na razie podejrzany ma zakaz opuszczania kraju i zatrzymany paszport. Musi dwa razy w tygodniu stawiać się na komisariacie. Zastosowano wobec niego poręczenie w wysokości 100 tysięcy złotych.

Podczas składania wyjaśnień, sprawca nie pamiętał dokładnie okoliczności zdarzenia. Jak informuje prokurator Mrozowski - zdaje sobie sprawę z tego, jak wielką tragedię spowodował i wyraża skruchę.
Akt oskarżenie ma być sporządzony w ciągu około trzech miesięcy.



Do wypadku doszło w minioną niedzielę. Kierowca porsche miał wjechać na skrzyżowanie ulic Grunwaldzkiej, Jasnej i Wrocławskiej w momencie, gdy paliło się czerwone światło. Uderzył w prawidłowo jadące auto. Sprawca zdarzenia został wówczas przesłuchany - był trzeźwy, zatrzymano mu prawo jazdy. Kierujący oplem mężczyzna trafił do szpitala, gdzie zmarł. Śledczy zabezpieczyli monitoring i przesłuchali świadka. Pierwotnie sprawa dotyczyła spowodowania wypadku, w wyniku którego osoba poszkodowana została ranna. Po śmierci kierowcy opla konieczna była zmiana kwalifikacji czynu. Za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym grozi do 6 miesięcy do 8 lat więzienia.

Relacja Moniki Siwak

Mówi prokurator Dominik Mrozowski z Prokuratury Bydgoszcz-Południe

Bydgoszcz
wypadek

Region

Uwaga na wysoką wodę w Strudze Toruńskiej. Miasto apeluje do mieszkańców o ostrożność

Uwaga na wysoką wodę w Strudze Toruńskiej. Miasto apeluje do mieszkańców o ostrożność

2026-02-24, 23:25
Jedna osoba w szpitalu po pożarze budynku gospodarczego niedaleko Grudziądza

Jedna osoba w szpitalu po pożarze budynku gospodarczego niedaleko Grudziądza

2026-02-24, 21:12
Woda ze Strugi Toruńskiej zalewała Bulwar Filadelfijski. Awaria utrudniała ruch pojazdów [wideo]

Woda ze Strugi Toruńskiej zalewała Bulwar Filadelfijski. Awaria utrudniała ruch pojazdów [wideo]

2026-02-24, 20:29
Wkrótce we Włocławku wejdzie nocny zakaz sprzedaży alkoholu. Zapadła również decyzja ws. połączenia szkół

Wkrótce we Włocławku wejdzie nocny zakaz sprzedaży alkoholu. Zapadła również decyzja ws. połączenia szkół

2026-02-24, 18:44
Psi problem w Grudziądzu. Radny obawia się zagranicznych adopcji, MZK odpiera zarzuty

Psi problem w Grudziądzu. Radny obawia się zagranicznych adopcji, MZK odpiera zarzuty

2026-02-24, 17:55
Część naszego regionu objęta ostrzeżeniami meteorologicznymi. Uwaga na oblodzenia i roztopy

Część naszego regionu objęta ostrzeżeniami meteorologicznymi. Uwaga na oblodzenia i roztopy

2026-02-24, 17:01
Zabójstwo z użyciem noża niedaleko Lipna. Podejrzany z zarzutami. Nie przyznaje się do winy [aktualizacja]

Zabójstwo z użyciem noża niedaleko Lipna. Podejrzany z zarzutami. Nie przyznaje się do winy [aktualizacja]

2026-02-24, 16:16
Przełom ws. planowanej rozbudowy oczyszczalni ścieków w Ciechocinku. Jest decyzja burmistrza

Przełom ws. planowanej rozbudowy oczyszczalni ścieków w Ciechocinku. Jest decyzja burmistrza

2026-02-24, 15:23
Seniorka z Bydgoszczy oszukana na ponad 200 tysięcy złotych. Wierzyła, że pomaga instytucjom państwowym

Seniorka z Bydgoszczy oszukana na ponad 200 tysięcy złotych. Wierzyła, że pomaga instytucjom państwowym

2026-02-24, 14:25
Na początku Polacy otwierali serca i domy, teraz z pomocą dla Ukrainy jest bardzo trudno

Na początku Polacy otwierali serca i domy, teraz z pomocą dla Ukrainy jest bardzo trudno

2026-02-24, 13:37
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę