Od pożegnania Macieja Kozakiewicza, prezesa Spółki Tramwaj Fordon, rozpoczęła się sesja Rady Miasta Bydgoszczy. Za wieloletnią współpracę odchodzącemu na emeryturę prezesowi podziękował prezydent Rafał Bruski.
– Od pierwszego dnia do ostatniego pan prezes Kozakiewicz spokojnie rozwiązywał wszystkie problemy, nie zawracając głowy prezydentom. Spółka potrafiła zbudować, rozliczyć, a potem utrzymywać infrastrukturę, tabor, świadczyć usługi – teraz na pewno to, że już miliony osób korzystają z tego dzieła, sprawia panu prezesowi satysfakcję. Serdecznie dziękuję, wypełniła się idea spółki Tramwaj Fordon, powołanej jako spółka celowa – zaznaczył.
– Spółka powstała 16 lat temu i od początku stanęła przed ogromnym wyzwaniem – wspominał Maciej Kozakiewicz. – Myślę, że dzisiaj by się nie udało tego zrobić. 24 kilometry pojedynczego toru z całym systemem energetycznym, ponad 350 metrów estakady tramwajowej na Bydgoszcz Wschód, budowa w zasadzie nowego, drugiego co do wielkości dworca kolejowego Bydgoszcz Wschód, 150 m kw. przebudowy dróg – chciałbym podziękować moim współpracownikom. Zaczynaliśmy w składzie czterech osób, kończyliśmy w składzie siedmioosobowym, prezydentowi Rafałowi Bruskiemu za wsparcie, a szczególnie za interwencje w nerwowych chwilach – mówił.
Przypomnijmy: Tramwaj Fordon powstała jako jednoosobowa spółka miasta, by realizować inwestycje związane z komunikacją tramwajową w tej dzielnicy.
Podjęta wcześniej decyzja Rady Miasta spółka „Tramwaj Fordon” została rozwiązana, trwa proces przejmowania jej majątku przez Miejskie Zakłady Komunikacyjne (MZK) w Bydgoszczy.