„To toruńskie Pompeje”. Społecznicy apelują, by nie zasypywać reliktów na Bulwarze

2023-09-30, 11:36  Redakcja
Społecznicy protestowali na Bulwarze Fildelfijskim przeciwko zasypaniu pozostałości kompleksu Świętego Ducha w Toruniu/fot. nadesłane

Społecznicy protestowali na Bulwarze Fildelfijskim przeciwko zasypaniu pozostałości kompleksu Świętego Ducha w Toruniu/fot. nadesłane

„UNESCO, nie betonesco”, „Gotyk na dotyk”, „Toruń + Wisła + zabytki = Park Kultury” – to niektóre napisy, jakie można było zobaczyć w piątek (29 września) na Bulwarze Fildelfijskim w Toruniu. Naukowcy i społecznicy protestowali tam przeciwko zasypaniu reliktów kompleksu klasztornego, odkrytego w czasie prac archeologicznych.

„Drogę można poprowadzić bokiem, a relikty przebadać i udostępnić do zwiedzania, edukacji i budowania toruńskiej tożsamości” – wskazują społecznicy w petycji, i domagają się ochrony tego miejsca poprzez utworzenie Parku Kulturowego.

O znaczeniu odkrycia kompleksu Świętego Ducha i potencjale turystycznym mówili podczas piątkowej manifestacji. – Byłaby to kolejna atrakcja miasta, zwłaszcza że można by to połączyć z jakąś ekspozycją na temat spławów, flisaków. W Toruniu w sposób naturalny powinno być Muzeum Wisły. To są wszystko rzeczy do zrealizowania, tylko trzeba usiąść i podjąć dyskusję – powiedział historyk, prof. Wojciech Polak. Wskazał też, że rozumie, że w tym miejscu potrzebny jest przejazd, uważa jednak, że można znaleźć umożliwiające to rozwiązanie przy jednoczesnym wyeksponowaniu pozostałości klasztornych.

Podobnego zdania jest też prof. Tomasz Kozłowski, antropolog z Instytutu Archeologii UMK, cytowany przez „Nowości”. – Jesteśmy w miejscu bardzo ważnym dla Torunia, ponieważ tu są jego prapoczątki, absolutnie warte poznania i zachowania – podkreśla. – W Turcji byłem świadkiem prac wykopaliskowych pod budowę słupa oświetleniowego. Byłem też świadkiem budowy hal nad wykopami dziesięciokrotnie większymi od tego tutaj. Wszystko po to, żeby ludzie mogli przyjeżdżać i zwiedzać. Naprawdę cieszyło się to wielkim powodzeniem. Jeżeli tam można, to dlaczego nie tu? – mówił podczas manifestacji.

O petycji pisaliśmy TUTAJ. Można ją podpisać w Internecie TUTAJ.

Społecznicy protestowali na Bulwarze Fildelfijskim przeciwko zasypaniu pozostałości kompleksu Świętego Ducha w Toruniu/fot. nadesłane
Społecznicy protestowali na Bulwarze Fildelfijskim przeciwko zasypaniu pozostałości kompleksu Świętego Ducha w Toruniu/fot. nadesłane

Region

Uwaga, smog W Kujawsko-Pomorskiem oddychamy bardzo zanieczyszczonym powietrzem

Uwaga, smog! W Kujawsko-Pomorskiem oddychamy bardzo zanieczyszczonym powietrzem

2026-01-22, 14:01
Spłonął dom na terenie gminy Dębowa Łąka w powiecie wąbrzeskim

Spłonął dom na terenie gminy Dębowa Łąka w powiecie wąbrzeskim

2026-01-22, 13:14
Awaria w Bydgoszczy. Nadal nie jeżdżą tramwaje na Górny Taras

Awaria w Bydgoszczy. Nadal nie jeżdżą tramwaje na Górny Taras

2026-01-22, 11:14
Awarie wodociągów w Toruniu i Inowrocławiu. Są problemy z wodą w regionie

Awarie wodociągów w Toruniu i Inowrocławiu. Są problemy z wodą w regionie

2026-01-22, 11:01
Wypadek na DK91 na trasie Chełmno-Świecie. Samochód wypadł z jezdni i wpadł do rowu

Wypadek na DK91 na trasie Chełmno-Świecie. Samochód wypadł z jezdni i wpadł do rowu

2026-01-22, 10:56
Jest zarzut dla kominiarza po śmierci 30-letniej matki i jej trójki dzieci w Chełmnie

Jest zarzut dla kominiarza po śmierci 30-letniej matki i jej trójki dzieci w Chełmnie

2026-01-22, 10:20
Tak pomagają przetrwać zwierzakom zimę Nietypowa akcja WOPR w toruńskim schronisku

Tak pomagają przetrwać zwierzakom zimę! Nietypowa akcja WOPR w toruńskim schronisku

2026-01-22, 10:01
Dr Łukasz Napiórkowski: Jesteśmy bezpieczni militarnie, co nie oznacza, że nic nam nie grozi

Dr Łukasz Napiórkowski: Jesteśmy bezpieczni militarnie, co nie oznacza, że nic nam nie grozi

2026-01-22, 09:00
Wypadek na DK10 w Lubiczu Górnym. Auto uderzyło w drzewo [zdjęcia]

Wypadek na DK10 w Lubiczu Górnym. Auto uderzyło w drzewo [zdjęcia]

2026-01-22, 08:30
Miała krzyczeć na dzieci, szarpać je i przewracać. Proces przedszkolanki z Bydgoszczy nadal nie ruszył

Miała krzyczeć na dzieci, szarpać je i przewracać. Proces przedszkolanki z Bydgoszczy nadal nie ruszył

2026-01-22, 07:50
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę